T
tomtom0
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Na wstępie pragnę przeprosić jeśli moje pytanie okaże się infantylne. Ufam, że nie zignorują ani nie wyśmieją mnie Państwo, a najwyżej pouczą. Jestem muzykiem amatorem. Kariera mi raczej nie grozi, ale zawsze intrygował mnie problem praw autorskich. Zdarza się, że muzykując sobie w domu wymyślę jakąś kompozycję. Jeśli chciałbym ją upublicznić np. w Internecie to skąd mam wiedzieć czy ktoś już czegoś takiego nie nagrał? Oczywiście jako osoba interesująca się muzyką uważam, że jestem zorientowany w temacie, ale trudno żebym znał wszystkie istniejące kompozycje. Czy w przypadku sporu przyjdzie mi w sądzie dowodzić, że miałem dobre intencje i nie wiedziałem o istnieniu danej kompozycji? Jak taką niewiedzę w ogóle można udowodnić? Wiem, że nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania. Czy analogicznie jest z muzyką? Z góry dziękuję za ewentualne odpowiedzi i pozdrawiam.
Na wstępie pragnę przeprosić jeśli moje pytanie okaże się infantylne. Ufam, że nie zignorują ani nie wyśmieją mnie Państwo, a najwyżej pouczą. Jestem muzykiem amatorem. Kariera mi raczej nie grozi, ale zawsze intrygował mnie problem praw autorskich. Zdarza się, że muzykując sobie w domu wymyślę jakąś kompozycję. Jeśli chciałbym ją upublicznić np. w Internecie to skąd mam wiedzieć czy ktoś już czegoś takiego nie nagrał? Oczywiście jako osoba interesująca się muzyką uważam, że jestem zorientowany w temacie, ale trudno żebym znał wszystkie istniejące kompozycje. Czy w przypadku sporu przyjdzie mi w sądzie dowodzić, że miałem dobre intencje i nie wiedziałem o istnieniu danej kompozycji? Jak taką niewiedzę w ogóle można udowodnić? Wiem, że nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania. Czy analogicznie jest z muzyką? Z góry dziękuję za ewentualne odpowiedzi i pozdrawiam.