Pytanie o możliwości

  • Autor wątku Autor wątku guniokapsel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

guniokapsel

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2018
Odpowiedzi
10
Witam.
Dokładnie dzisiaj dowiedziałem się od znajomej osoby, jak to jej matka została "wydymana" przez siostrę i postanowiłem zapytać osoby kompetentne, czy warto z tym iść do sądu i czy w ogóle jest taka możliwość (terminy).
Pani Marlena, zebrała swoje rodzeństwo i rodziców u notariusza i obiecując "na gębę" złote góry namówiła ich do odrzucenia spadku. Odrzucili. Było to kilkanaście lat temu. Niedługo po tym rodzice zmarli (nie jednocześnie, oczywiście. Zgony z przyczyn naturalnych.). Ze "złotych gór" nic się nie spełniło. Po kilku latach zmarła też matka znajomej osoby. Nie było żadnego postępowania spadkowego, zachowku, niczego. I moje pytanie brzmi: czy po 6 latach od śmierci osoby, która odrzuciła spadek, jej potomstwo ma możliwość ubiegania się o cokolwiek? Dzisiaj dowiedzieli się o takiej możliwości, w odrzuceniu spadku nie brali udziału.
 
Matka pana znajomej zawarła prawdopodobnie umowę o zrzeczenie się dziedziczenia z każdym ze swoich rodziców (nie może chodzić o odrzucenie spadku gdyż takie oświadczenie składa się dopiero po śmierci spadkodawcy a nie za jego życia). Zrzeczenie się dziedziczenia przez rodzica odnosi co do zasady skutek także m. in. wobec dziecka tego zrzekającego się rodzica więc formalnie matka pana znajomej zrzekła się dziedziczenia w swoim własnym imieniu jak i w imieniu swoich zstępnych tj. dzieci/wnuków/prawnuków (w tym pana znajomej). Wyjątkiem jest sytuacja gdy skutek wobec zstępnych wyłączono w umowie zrzeczenia się dziedziczenia (art. 1049 k.c.). Przyjmując założenie, że skutek wobec zstępnych nie został wyłączony w umowie zrzeczenia się dziedziczenia to pana znajomej nie przysługuje ani prawo do spadku po jej dziadkach ani też prawo domagania się zapłaty zachowku ponieważ według przepisów osoba, która zrzekła się dziedziczenia jest traktowana jakby nie dożyła otwarcia spadku.
Przepis prawny:
art. 1048 Kodeks cywilny
§ 1. Spadkobierca ustawowy może przez umowę z przyszłym spadkodawcą zrzec się dziedziczenia po nim. Umowa taka powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.
§ 2. Zrzeczenie się dziedziczenia może być ograniczone do zrzeczenia się tylko prawa do zachowku w całości lub w części.
§ 3. Zrzeczenie się dziedziczenia na korzyść innej osoby uważa się w razie wątpliwości za zrzeczenie się pod warunkiem, że ta osoba będzie dziedziczyć.
Przepis prawny:

art. 1049 Kodeks cywilny
§ 1. Zrzeczenie się dziedziczenia obejmuje również zstępnych zrzekającego się, chyba że umówiono się inaczej.
§ 2. Zrzekający się oraz jego zstępni, których obejmuje zrzeczenie się dziedziczenia, zostają wyłączeni od dziedziczenia, tak jakby nie dożyli otwarcia spadku.
Pana znajoma może udać się do notariusza po wypisy aktów notarialnych - umów zrzeczenia się dziedziczenia zawartych przez jej matkę i zapoznać się z ich treścią by sprawdzić czy nie zachodzi wyjątek, o którym mowa wyżej. Zrzeczenie się dziedziczenia dotyczy tylko dziedziczenia ustawowego więc jeżeli testamentem, którykolwiek z dziadków znajomej uczynił spadkobiercą matkę pana znajomej bądź ją samą to ma ona prawo do spadku warto więc ustalić czy którykolwiek z dziadków pana znajomej sporządził testament.
 
Ostatnia edycja:
Bardzo dziękuję za rzeczową odpowiedź. Pani Marlena z cała pewnością zadbała, żeby się nie było do czego przyczepić w akcie notarialnym. Trudno.
 
Powrót
Góra