Rachunek po śmierci abonenta

  • Autor wątku Autor wątku ewika76
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ewika76

Witam, bardzo proszę o radę...
Moja babcia zmarła w grudniu. Nie zostawiła żadnego spadku, wszystko wcześniej przekazała mi darowizną - nie było żadnej masy spadkowej. Jej dzieci nic po prostu nie odziedziczyły. Moja matka - alkoholiczka, już po śmierci babci "nabiła" rachunek telefoniczny na 1200 zł. Telefon był na babcię. Od września ja jestem właścicielką mieszkania, ale w nim nie mieszkam - co mogę udowodnić. Moją matkę zmusiłam do poinformowania Dialogu o śmierci babci, ale oni przysyłają listy polecone - nikt ich nie odebrał. a teraz przyszło wezwanie na rozprawę. Czy mogą ściągać ten dług ze mnie? Bo jeśli z matki, to jej problem. Ale żeby wujka to nie dotknęło...
 
No to sprawa wygląda tak,Wezwania przychodza na babcię, Pani poinformowała wierzyciela o jej śmierci, czyli wszystko jest OK.
Wierzyciel może jednak postarac się, aby odbyła sie sprawa spadkowa po babci.Dziedziczy sie nie tylko aktywa, ale i pasywa.To znaczy,że dlug będzie prawdopodobnie spłacała mama, bo już minął termin do odrzucenia spadku.
Babcia miała inne dzieci poza mamą ? Pisala Pani o wujku ?
 
Babcia miała jeszcze syna. Nie chciałabym, aby wujek przez głupotę mojej matki ucierpiał, a i ja nie chcę spłacać jej długów... Co do spadku, to żadnego spadku nie ma. Babcia mieszkanie przekazała mi darowizną a notariusz zaznaczył, że jest wyłączone z masy spadkowej. Nic więcej cennego babcia nie miała, chyba że liczy się skromne wyposażenie mieszkania? Czy sąd może zasądzić jedynie długi w spadku? Beż możliwości ich spłaty ze spadku?
 
Powrót
Góra