RE: Fotoradary nowy temat - 2

  • Autor wątku Autor wątku kackob
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
RE: Fotoradary nowy temat - 2

W takim razie o co chodzi z tym Opolem. Mandaty z fotoradarów płaci się na inny numer konta?
 
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Tak. Mandaty za fotoradary mają dla każdej osoby swoj indywidualny za każdym razem inny numer konta
 
Ostatnia edycja:
RE: Fotoradary nowy temat - 2

W porządku, rozumiem. Bardzo dziękuję za informację.
 
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Wskazałem na żądanie ITD kto kierował pojazdem w czasie popełnienia wykroczenia (odcinkowy pomiar). Osoba którą wskazałem umyślnie nie odbiera przesyłek od ITD, gdyż mieszka za granicą (w UE), nie ma obywatelstwa polskiego i nie zamierza tutaj przyjeżdżać.

Czy w takiej sytuacji właściciel pojazdu (ja) może zostać zmuszony do zapłaty mandatu, gdy służby nie mogą dotrzeć do kierowcy?

Czy powinienem spodziewać się wezwania mnie do sądu (w charakterze świadka)? Są to 2 mandaty na łączną kwotę 400zł (pomiar w 2 miejscach na jednej trasie).
 
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Witajcie zmotoryzowani i nie tylko:cool:
krótko i zwięźle ...
W 2021r fotopstryk zrobił mi fotkę ... wiem ,że w tym roku 2022 mnie szuka milicja w tym temacie ... i pewnie znajdą .
mandat za fotkę z 2021r wystawiony w 2022r (po podwyżce) , który cennik mnie obowiązuje ??
ten z dnia czynu ??
czy ten nowy z daty wystawienia ??

dzięki za pomoc :cool:
 
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Ireckitoja napisał:
wiem ,że w tym roku 2022 mnie szuka milicja w tym temacie ...

Milicja Obywatelska i Policja. Na edukację nigdy nie jest za późno, choć takim brakiem wiedzy (chyba że jednak brakiem kultury?) nie warto się chwalić, bo ani to śmieszne, ani nie pomoże w uzyskaniu odpowiedzi.

Ireckitoja napisał:
który cennik mnie obowiązuje ??

Stary.
 
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Cześć
Otrzymałem niedawno zdjecie z fotoradaru wraz z quizem do wypełnienia czy donoszę sam na siebie czy na inną osobę której powierzyłem pojazd.
Jako nagrodę w tej zabawie GITD proponuje 800zł :(
Przeglądając fora natknąłem się w kilku miejscach na określenie żeby zamiast odsyłać te papiery wysłać pismo do GITD z zapytaniem "czy mam odpowiedzieć jako świadek czy jako osoba obwiniona"
Stosował ktoś taki zabieg? Co to ma wogóle na celu?
 
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Nie kombinuj tylko zapłać, oczywiście jeżeli to ty kierowałeś pojazdem. Jeżeli nie wskarzesz komu powierzyłeś samochód zapłacisz 1600. Zdecyduj co ci się będzie bardziej opłacało.
 
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Nie rozumiem co to zmieni. Jesli dokonasz wskazania konkretnej osoby lub siebie to zapłacisz 800zł. Jeśli nie to za art. 96 § 3 dostaniesz napewno więcej
 
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Jeżeli bym wskazał inną osobę a ta osoba by tego nie potwierdzała to wtedy właściciel płaci dwukrotność ale bez punktów czy tak samo 800zł z punktami?
 
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Cześć

Dostałem zdjęcie jak wjeżdżam na skrzyżowanie na czerwonym świetle ("paliło" się wg zdjęcia 1,6 sekundy). Niby prosta sprawa, ale dla mnie nie do końca. Jechałem za TIRem z przyczepą (na zdjęciu jest to widoczne) i niestety nie widziałem świateł wystarczająco wcześnie, aby wyhamować przed skrzyżowaniem. Zachowałem odległość od TIRa, ale dozwolona prędkość na tym skrzyżowaniu to 70km/h, a ciężarówka prawdopodobnie wjechała na żółtym.

Czy jest sens walczyć o anulowanie mandatu (pierwszy w życiu :mad:) czy dać sobie spokój bo nie uda się wiele zdziałać? Ktoś z Was miał taki przypadek?
 
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Nie masz żadnych szans. A dojeżdżając do skrzyżowania masz zachować szczególną ostrożność. Gdyby twoje tłumaczenie brać pod uwagę to mogło by się zdarzyć że tir wjechał na skrzyżowanie 10 sekund po zapaleniu się czerwonego. A ty zaraz za nim bo przecież nie widziałeś jakie się świeci światło (naczepa by ci je przecież zasłaniała).
Sprawa jest bardzo prosta i nie rozumiem jak można jeszcze mieć wątpliwości. Gdybyś zachował bezpieczną odległość od tira i jechał z prędkością odpowiednią żeby zareagować na światła to by się ta sytuacja nie wydarzyła.
 
Ostatnia edycja:
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Czy taka prosta to właśnie do końca nie wiem. Mówimy tu o 1.6 sekundy, nie o 10 i nie o jeździe na zderzaku. Zachowując bezpieczną odległość (dla 70km/h to ~35m) i doliczając minimalny czas reakcji (w końcu zachowuję szczególną ostrożność) po zobaczeniu czerwonego światła, to przy awaryjnym hamowaniu przejechałbym jeszcze ponad 50m, czyli znalazłbym się na środku skrzyżowania. I do takiej właśnie sytuacji się odnoszę i liczę na wypowiedź osób, które miałby podobne przypadki.

ps. jak juz dajesz skrajne przykłady to spytam czy hamowałbyś nie bacząc na nic, nawet na ciężarówkę za plecami?
 
Ostatnia edycja:
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Ty nie masz hamować jak zobaczysz czerwone światło tylko masz to zrobić jak się zaświeci żółte. Na żółtym też nie możesz przejechać. Chyba że musiałbyś gwałtownie zahamować co może zagrozić bezpieczeństwu w ruchu. To że prędkość dopuszczalna była 70 to nie znaczy że masz tyle jechać. Masz jechać z taką prędkością żeby zdążyć zahamować jak się zmienią światła.
Jak widzę światło żółte to zaczynam hamować. No chyba że to żółte zapali mi się przed samym nosem. Wtedy jadę dalej. U ciebie na pewno też są takie reakcje ale one chyba dotyczą światła czerwonego.
Dla ciebie światło żółte jest traktowane na równi z zielonym. Tak niestety nie jest.
I uwierz mi. W ciągu tych 1,6 sekundy może się pojawić tobie przed maską samochód z boku bo u niego zapaliło się zielone i akurat nie musiał ruszać tylko jechał cały czas 70 na godzinę.
 
Ostatnia edycja:
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Dzięki za wypowiedź, mimo że do końca nie zrozumiałeś co napisałem opisując sytuację. Przepisy swoje, życie swoje, a sądy jeszcze co innego, dlatego prosiłem o wypowiedź kogoś kto miał już taki przypadek.
 
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Akurat w twoim przypadku nie ma żadnych okoliczności łagodzących. A czas przejazdu 1,6 sekundy na czerwonym to wcale nie jest mało. Może gdyby to było 0,2 sekundy to jeszcze w sądzie można by powalczyć. Moje zdanie jest takie. Masz jaja żeby przejeżdżać na czerwonym to miej je także jak przyjdzie pora na płacenie mandatu. Może to i ostre słowa ale jak czytam takie usprawiedliwienia jak twoje przy tak poważnym wykroczeniu to aż mi się ciśnienie podnosi że ja też mogę takiego kierowcę spotkać na swojej drodze. Czy warto się odwoływać? Twój czas i twoje nerwy - odwołuj się. Wg mnie nie warto. Raczej nikt tutaj na forum nie był w takiej sytuacji. Przynajmniej ja się nie spotkałem więc wątpię że dostaniesz odpowiedź od osoby która się odwoływała.
 
Ostatnia edycja:
RE: Fotoradary nowy temat - 2

No właśnie o tym pisałem, że nie zrozumiałeś kompletnie mojego opisu, ale dalej dyskutujesz i podajesz ciągle tę samą opinię.
1.6s minęło od zapalenia się czerwonego światła do momentu mojego przekroczenia linii. To nie jest równoznaczne z tym, że przez ten czas jechałem widząc czerwone światło. TIR przede mną prawdopodobnie wjechał na żółtym, więc pewnie w połowie lub pod koniec jego składu było już czerwone.

Jestem naprawdę ciekaw co byś zrobił w tej sytuacji, gdy widzisz czerwone ~20 metrów przed skrzyżowaniem (no chyba że trzymasz większy dystans przy takich prędkościach), czerwone, nie żółte, mając 60-70km/h na liczniku.
Przypominam, że kierujący pojazdem jest obowiązany hamować w sposób niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu, a całkowita droga hamowania to jakieś 50 m.

Normalnie forum elektroda.pl :-D
 
Ostatnia edycja:
RE: Fotoradary nowy temat - 2

No cóż... zawsze pytam się kierowców, czemu jechali nie widząc znaku/światła/rejonu przejścia dla pieszych/itd. Jeżeli już silą się na wyjaśnienia, to wymyślają bzdurne argumenty jak i tutaj: TIR mi zasłaniał... Pojazdem należy poruszać się w taki sposób, z taką prędkością i w takiej odległości, aby te znaki/światła/obszar przejścia dla pieszych był widoczny. Ciąg błędnych decyzji lub nieumiejętnego prowadzenia pojazdu doprowadził do tego, że światło to nie było widoczne z odpowiedniej odległości. W tym przypadku skończyło się dobrze, rezultatem jest tylko wykroczenie, a więc grzywna i punkty. Nikt nie stracił zdrowia, a tym bardziej życia.

Odnośnie odwołania: możesz próbować, masz do tego pełne prawo. Zresztą jest to coraz bardziej popularne, nawet w takich, dość oczywistych sytuacjach. A sądy rejonowe są loterią, więc możesz nawet trafić na sędziego, który przychyli się do Twoich opowieści.
 
RE: Fotoradary nowy temat - 2

ZwyłyCzłowiek napisał:
Jestem naprawdę ciekaw co byś zrobił w tej sytuacji, gdy widzisz czerwone ~20 metrów przed skrzyżowaniem (no chyba że trzymasz większy dystans przy takich prędkościach), czerwone, nie żółte, mając 60-70km/h na liczniku.

Na pewno nie byłbym zaskoczony tym czerwonym gdyż około cztery sekundy wcześniej widziałbym że zapala się żółte. Wtedy zaczynam hamować. Chyba że żółte zapala mi się z 20 metrów przede mną. Wtedy jadę dalej bo wiem że musiałbym ostro hamować (co nie jest bezpieczne). Nie ma szans że nagle 20 metrów przed skrzyżowaniem zaskakuje mnie czerwone. Przecież każdy posiadający prawo jazdy wie że wcześniej pali się żółte. Jak można być zaskoczonym? Dziś jechałem za tirem. Podobna prędkość, odległość z 20...30 metrów. Też nie rozumiem tego argumentu. Przecież on wcale nie zasłaniał mi widoku na światła. Musiałbym jechać z 5...7 metrow za nim żeby tak było. I to wg ciebie jest bezpieczna odległość przy tej prędkości i skrzyżowaniu?
Ja rozumiem że pierwszy mandat boli. Zawsze musi być ten pierwszy raz. Ale on jest jak najbardziej zasłużony. Serio chcesz się odwoływać dla samej zasady? Czy może rzeczywiście uważasz że nie było w tym żadnej twojej winy?
Tak jak napisał przedmówca. Ciesz się że skończyło się tylko na wykroczeniu. Bo w czasie tych 1,6 sekundy mógł ci wyjechać samochód z boku lub pieszy wskoczyć na przejście dla pieszych.
 
Ostatnia edycja:
RE: Fotoradary nowy temat - 2

Panowie, kiedy fotoradar uwieczni wykroczenie, a zanim służby wystawią mandat zmieni się taryfikator to mandat jest wystawiany zgodnie z wysokością przewidzianą w dniu popełnienia wykroczenia czy też taką, która obowiązuje w dniu jego wystawienia?
 
Powrót
Góra