C
Ceo92
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2016
- Odpowiedzi
- 13
Dzien dobry
Posiadam obecnie kilka kredytow, okolo 95.00 łacznie. Mniej wiecej 1.300zl miesiecznie przeznaczam na ich terminową spłatę.
Dokladajac do tego czynsz, oplaty inne itd, wychodzi mi okolo 2100zl wydatkow. Zarabiam okolo 2900zl netto. Sytuacja byla w miare stabilna do dziś.
Niestety w skutek wypadku autem, zastosowano wobec mnie regres ubezpieczeniowy i kwota jaką musze splacic to okolo dodatkowe 104.000zl. Dzwonilem do ubezpieczalni i jedyne co sie dowiedzialem to fakt, ze moga rozlozyc mi to na 6 rat.
Reasumujac. Posiadam prawie 200.000zl dlugu i zarabiam okolo 3000zl, nie starcza mi na raty przez ostatnie zdarzenie i nie wiem co zrobić.
Nie posiadam mieszkania, mieszkam u dziewczyny. Mam jedynie niesprawne auto i to wszystko. Meble w mieszkaniu i sprzet są malo warte i kupione zostaly przez moja dziewczyne co jest na umowie kupna mieszkania.
Prosze o sugestie, co moge zrobić w takiej sytuacji? Moge oddac tylko w sumie auto... 20 letnie i warte grosze.
W przyszlym tygodniu wysle pismo do ubezpieczalni z prosba o umozenie/zmniejszenie kwoty do zaplaty jednak przy 100.000zl nie licze na nic.
Jeszcze raz prosze o pomoc, sugestie co moge w takiej sytuacji zrobic i na co liczyć.
Myslalem nad ogloszeniem upadlosci konsumenckiej jednak nie wiem czy ona obejmuje rowniez regres ubezpieczeniowy.
Jestem w kropce, sytuacja zyciowa potoczyla sie strasznie zle i potrzebuje jakiejs rady od Państwa co moge zrobic.
Pozdrawiam
Piotr Kazimierowicz
Posiadam obecnie kilka kredytow, okolo 95.00 łacznie. Mniej wiecej 1.300zl miesiecznie przeznaczam na ich terminową spłatę.
Dokladajac do tego czynsz, oplaty inne itd, wychodzi mi okolo 2100zl wydatkow. Zarabiam okolo 2900zl netto. Sytuacja byla w miare stabilna do dziś.
Niestety w skutek wypadku autem, zastosowano wobec mnie regres ubezpieczeniowy i kwota jaką musze splacic to okolo dodatkowe 104.000zl. Dzwonilem do ubezpieczalni i jedyne co sie dowiedzialem to fakt, ze moga rozlozyc mi to na 6 rat.
Reasumujac. Posiadam prawie 200.000zl dlugu i zarabiam okolo 3000zl, nie starcza mi na raty przez ostatnie zdarzenie i nie wiem co zrobić.
Nie posiadam mieszkania, mieszkam u dziewczyny. Mam jedynie niesprawne auto i to wszystko. Meble w mieszkaniu i sprzet są malo warte i kupione zostaly przez moja dziewczyne co jest na umowie kupna mieszkania.
Prosze o sugestie, co moge zrobić w takiej sytuacji? Moge oddac tylko w sumie auto... 20 letnie i warte grosze.
W przyszlym tygodniu wysle pismo do ubezpieczalni z prosba o umozenie/zmniejszenie kwoty do zaplaty jednak przy 100.000zl nie licze na nic.
Jeszcze raz prosze o pomoc, sugestie co moge w takiej sytuacji zrobic i na co liczyć.
Myslalem nad ogloszeniem upadlosci konsumenckiej jednak nie wiem czy ona obejmuje rowniez regres ubezpieczeniowy.
Jestem w kropce, sytuacja zyciowa potoczyla sie strasznie zle i potrzebuje jakiejs rady od Państwa co moge zrobic.
Pozdrawiam
Piotr Kazimierowicz