rejestracja samochodu, a meldunek

  • Autor wątku Autor wątku hieroshima
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

hieroshima

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
11
Witam, kupiłem niedawno auto i chciałbym je zarejestrować i tu zaczynają się schody. Tymczasowo zameldowany jestem w Chorzowie gdzie studiuje i mieszkam i tu chciałbym auto zarejestrować. Jednak stałe zameldowanie posiadam w Łebie no i Pani w urzędzie powiedziała mi, że muszę auto zarejestrować tam gdzie jestem zameldowany na stałe (chociaż tam nie przebywam). Czy na prawdę nie ma innego wyjścia? Muszę jechać 700km w jedną stronę, żeby zarejestrować samochód?...
 
Przepis jest jednoznaczny (prawo o ruchu drogowym):
Przepis prawny:
Art. 73. 1. Rejestracji pojazdu dokonuje, na wniosek właściciela, starosta właściwy ze względu na miejsce jego zamieszkania (...)

A teraz życzę sukcesów w tłumaczeniu "Pani w okienka", czym się różni zamieszkanie od zameldowania.
 
rozumiem... czyli jedyny sposób to jechać tam gdzie jestem zameldowany... co za zacofany kraj...
 
nie, "zamieszkania" nie znaczy "zameldowania" tylko sławnie kwestia wytłumaczenia tego "pani z okienka"!
 
ale tej Pani nie da się niczego wytłumaczyć mówi mi, że nie da się i już...
 
To proszę pokazać ten przepis i złożyć wniosek na piśmie, żądając odpowiedzi też na piśmie (to często motywuje urzędników do pomyślenia) lub porozmawiać z kierownikiem Wydz. Komunikacji. Jeśli to nie pomoże, no to trzeba będzie się odwoływać.
 
witam,
mam podobny problem i równiez zostało mi odmówione.
Czy koledze z tego wątku udało się załatwić sprawę?
Ja mam zameldowanie stałe w innym woj., a tymczasowe mam tu gdzie wynajmujemy dom od kilkunastv lat.. Dałem nawet potwierdzenie z gminy, ze mieszkam tu 10 lat ale nie pomogło..
Co w takim wypadku można zrobić?
Moim zdaniem jest to chore,ze bezdomny moze zarejestrować, a my nie, Polskie prawo i urzędnicy.. masakra
 
witam ;) niestety musiałem jechać 800km do miejsca w którym jestem zameldowany. Spędziłem w urzędzie 15 min... i z powrotem 800km do miejsca aktualnego zamieszkania...
 
hieroshima napisał:
witam ;) niestety musiałem jechać 800km

niestety dał się pan zbyć urzędnikom...

w tego typu sytuacjach należy złożyć wniosek, a gdyby urząd wydał decyzję odmowną, to w odwołaniu powołać się na orzecznictwo sądów administracyjnych, przykładowo:

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/2AA07067BF

Miejscem zamieszkania osoby fizycznej – zgodnie z art. 25 K.c. - jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Przede wszystkim w przepisie tym chodzi o miejscowość, a nie o dokładny adres.

W doktrynie i w orzecznictwie wskazuje się, że dla przyjęcia zamieszkiwania danej osoby w określonej miejscowości konieczne jest występowanie łącznie dwóch przesłanek, a mianowicie przebywania (corpus) i zamiaru stałego pobytu (animus). Miejscowość, w której dana osoba ma zamiar stale zamieszkiwać powinna stanowić "centrum jej życiowej działalności" (por.: S. Dmowski, S. Rudnicki, Komentarz do kodeksu cywilnego, Księga pierwsza, Część ogólna, Warszawa 2001, s. 97 - 98, wyrok SN z dnia 07.06.1983 r. sygn. akt II UR 4/83, OSP 1984/12/265).

Zatem w każdym przypadku należy ustalić fakt zamieszkiwania w danej miejscowości, a także w oparciu o kryterium zobiektywizowane zamiar pobytu. Można też stwierdzić, że w orzecznictwie prezentowane jest jednolite stanowisko, że fakt zameldowania na pobyt stały nie wystarczy samo przez się do przyjęcia zamieszkiwania w rozumieniu art. 25 K.c., może on stanowić jedną z przesłanek do wyciągnięcia prawidłowego wniosku, a więc ułatwiać ustalenie (np: postanowienie SN z dnia 26.03.1973 r. sygn. akt I CZ 38/73, LEX nr 7234, postanowienie SN z dnia 03.05.1973 r. sygn. akt I CZ 48/1973. LEX nr 7250, postanowienie NSA z dnia 15.02.2006 r. sygn. akt I OW 231/05, LEX nr 201525).

Zameldowanie służy wyłącznie celom ewidencyjnym, a zatem rejestracji danych o miejscu pobytu osób, nie ma zatem podstaw by utożsamiać je z miejscem zamieszkania, które musi spełniać wskazane powyżej warunki.

W niniejszej sprawie organ ograniczył się do stwierdzenia, że S. C. jest zameldowany na pobyt stały w W. przy ul. [...], co zdaniem organu, jest równoznaczne z tym, że miejscem zamieszkania skarżącego jest W. W konsekwencji, zdaniem organu, Starosta W. nie mógł zarejestrować pojazdu S. C., bo ten nie posiadał w C. stałego zameldowania. Jak wykazano powyżej stwierdzenie takie nie znajduje uzasadnienia, ustalenia organu nie dawały zatem podstaw do przyjęcia, iż wystąpiła przesłanka z art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a.
 
Ostatnia edycja:
faktycznie dałem się zbyć, ale za to mam już auto zarejestrowane, a przy okazji odwiedziłem rodzinę i znajomych, a jeżeli miałbym się odwoływać to pewnie trwałoby to do dnia dzisiejszego jak nie dłużej. I po co to komu ? Szkoda czasu i nerwów na takie coś
 
Mi się udało zarejestrować :)

Próbowałem kilkakrotnie aż się udało :)
Z gminy wyciąg meldunkowy, że mieszkam tu od X lat i do naczelnika wydziału komunikacji i zarejestrowali :)

Pozdrawiam
 
Jaki jest najlepszy sposób na panie z okienka? Mam taką sama sytuację wymeldowałam się bo sprzedałam mieszkanie teraz chciałam zarejestrować samochód i nie moge bo brak stałego miejsca zameldowania, przebywać będę w wynajętym mieszkaniu przez ok. poł roku. Pokazać jej przepis ustawy o ruchu drogowym art. 73? Czy do kierownika? Pozdrawiam, MAdga
 
magda0 napisał:
Jaki jest najlepszy sposób na panie z okienka?

1. Składamy podanie w kancelarii urzędu zawierające żądanie zarejestrowania pojazdu. W podaniu można zacytowac wykładnię sądu administracyjnego (tym wątku wyżej są cytaty). Treść taka WSA w wyroku z dnia 2008-04-15 sygn. akt II SA/Bk 35/08 zauważył: <tu cytujemy odpowiednie fragmenty z orzeczenia>

2.Jako załączniki do podania dołączamy wszystko co wymagane do zarejestrowania pojazdu lub ewentulanie kopie dokumentów zaznaczając, że oryginały możemy okazac na żądanie.

3. Organ jest zobowiązany wszcząc postepowanie i wydac rozstrzygnięcie w drodze decyzj, a jeśli tego nie robi, to piszemy zażalenie na podstawie art. 37 KPA na niezałatwienie sprawy w terminie do własciwego Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Zażalenie wysyłamy listem poleconym bezpośrednio, lub zanosimy osobiście. Do zażalenia dołączamy kopie naszego podania z pkt 1, gdzie znajduje się potwierdzenie wpływu. Rownież jeśli organ odpowiada na nasze podanie lakonicznym pismem, też składamy zażalenie. Nie ma sensu prowadzić bezprzedmiotowej korespondencji, o ile nie toczy się postępowanie administacyjne.
 
Ostatnia edycja:
Dzis miałem ten sam problem. Kierownik urzedu powiedział mi, ze gdybym nie mial stalego zameldowania, a tylko czasowe to mi samochód zarejestrują. Powiedział też, że nie byłoby problemu z rejestracją gdybym odprowadzał podatki w miejscu tymczasowego zameldowania i gdybym udokumentował swoje przebywanie. Dla mnie to jest chore, mam tymaczasowe zameldowanie od ponad 7 lat, podatkow moze nie opłacam tu, ale myslalem juz jakis czas temu o przepisaniu się. Czy cos w tej kwestii od tamtego czasu zmieniło się z rejestracją?
 
Mi tez powiedziano ze nie zarejestruje auta w miejscu zamieszkania. Pan wytlumaczyl ze miejsce zamieszkania trzeba udowodnic, a tym dowodem jest meldunek staly lub czasowy. Nie jest dowodem umowa wynajmu mieszkania, umowa o prace, PITY - tutaj idą moje podatki. Co robić?
 
Powrót
Góra