M
miiya
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2015
- Odpowiedzi
- 5
Witam
Proszę o pomoc ponieważ w czwartek byłam u fryzjera do którego wizytę kupiłam przez Grupon. Żałuję strasznie tego, ponieważ fryzjer - stylista zepsuł mi włosy tak pofarbować, że wyglądałam jak pisanka w plamach. Wyszłam od fryzjera jak już było ciemno i spieszyłam się do domu. Poza tym w marnym świetle nie było aż tak widać plam i beznadziejnego koloru. Nie chciałam się też odzywać ponieważ dziewczynę którą zrobił prawie równocześnie ze mną jak wyraziła swoją opinię że jest nie zadowolona i że zepsuł jej włosy to strasznie emocjonalnie zaczął podchodzić i się unosić, dziewczyna odpuściła. Ja zgłosiłam to do Gruponu, ale oni ręce umywają twierdząc że są tylko pośrednikami. Nie wiem co mam w takiej sytuacji robić. W piątek ludzie w pracy się ze mnie śmieli że miałam wypadek z farbą
w niedziele poszłam do salonu fryzjerskiego gdzie Pani powiedziała że mam na włosach zrobiony dramat i w dodatku włosy krzywo podcięte. Wydałam 189 zł. Proszę o pomoc.
Proszę o pomoc ponieważ w czwartek byłam u fryzjera do którego wizytę kupiłam przez Grupon. Żałuję strasznie tego, ponieważ fryzjer - stylista zepsuł mi włosy tak pofarbować, że wyglądałam jak pisanka w plamach. Wyszłam od fryzjera jak już było ciemno i spieszyłam się do domu. Poza tym w marnym świetle nie było aż tak widać plam i beznadziejnego koloru. Nie chciałam się też odzywać ponieważ dziewczynę którą zrobił prawie równocześnie ze mną jak wyraziła swoją opinię że jest nie zadowolona i że zepsuł jej włosy to strasznie emocjonalnie zaczął podchodzić i się unosić, dziewczyna odpuściła. Ja zgłosiłam to do Gruponu, ale oni ręce umywają twierdząc że są tylko pośrednikami. Nie wiem co mam w takiej sytuacji robić. W piątek ludzie w pracy się ze mnie śmieli że miałam wypadek z farbą