Renta rodzinna.Decyzja o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń.

  • Autor wątku Autor wątku werka2223
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam !

W dniu dzisiejszym otrzymałam od ZUS decyzję o zwrocie nienależnie pobieranych świadczeń wiem, że ten temat przewijał się kilka krotnie, ale mimo to proszę o pomoc i ciekawe pomysły które można wykorzystać. ( Dodam tylko, że rentę otrzymywałam po mamie - to i taj nie jest ważne )

W małym skrócie :

ZUS - zobowiązuje Panią do zwrotu nienależnie popranych świadczeń za okres od 01.03.2009 do 31.08.2010r w kwocie 12338zł 94 gr i odsetek za okres od xxx do xxx tj. do dnia wydania decyzji, w kwocie xxx zł .. gr

ZUS stwierdza, że świadczenie nie słusznie było pobierane i szczerze mówiąc ma racje bo tylko się zapisywałam do szkoły jako słuchacz dostarczając co pół roku zaświadczenia, że kontynuuję naukę, ale do niej nie chodziłam no ale pisze do was po to, żebyście mimo wszystko postarali mi się pomóc :)

Punk 2 ważny zawiera informację, że świadczenia nie podlegają dochodzeniu hmmm co mnie bardzo zmartwiło . Ja przez to zrozumiałam, że nie mam co się odwoływać.

hmm punkt 4 mówi o tym, że nie należnie pobrane świadczenia, w kwocie 12338vzł 94 gr może Pani zwrócić na rachunek Oddziału ZUS ..... nr ..... w terminie 1 m-ca

właśnie tego nie rozumiem czy w ciągu 1 miesiąca czy w ciągu pierwszego dnia następnego miesiąca <-- sprostuje tylko, że na odwrocie jest napisane, że:
wysokość pierwszego potrącenia wynosi 192zł 94 gr .......
Czyli co rozłożyli mi to na raty?

Szczerze mówiąc nie wiem jak to ugryźć z tego co wyczytałam z waszych wcześniejszych postów to najlepiej by było to spłacić, ale może da się z tego jakoś wymigać napisać jakieś pisma czy coś...
Po za tym w piśmie jest jeszcze napisane że muszę zwrócić należność za 3 lata, a nie słusznie pobierałam świadczenie 1.5 roku.
Na pewno są sposoby na obejście tego w jakiś sposób tylko pytanie jake?
Bardzo was proszę o pomoc.
 
Wymigać?
Powinnaś się cieszyć, że ZUS nie zawiadomił prokuratury o wyłudzeniu świadczenia.
 
anaaaa: co do stwierdzenia "wysokość pierwszego potrącenia wynosi 192zł 94 gr " pytanie czy nadal pobierasz rente, jeśli tak to o taką kwote będzie ona pomniejszona. Jesli nie to nie wiem skąd im się to wzięło. Co do stwierdzenia "Po za tym w piśmie jest jeszcze napisane że muszę zwrócić należność za 3 lata" to podejrzewam, że chodzi o to, iż według przepisów, ZUS może ubiegać sie o zwrot nienależnie pobranego świadczenia do 3 lat wstecz (standardowa informacja przy tego typu piśmie), ale u Ciebie chcą za 1,5 roku (najlepiej pomnóż sobię kwotę jaką dostawałaś przez te 18 miesięcy i sprawdź czy suma się zgadza). A co do sedna sprawy proponuję napisać odwołanie do Zus-u przedstawiając jako argumenty podane we wcześniejszych postach wyroki sądów i czekać na reakcję ze strony Zusu.
 
Witam wczoraj dostałem decyzję o zwrocie nienależnie pobieranych świadczeń z renty rodzinnej. Kwota jaką muszę zwrócić wraz z odsetkami została naliczona wg wysokości mojej renty brutto a nie netto którą faktycznie otrzymywałem na konto, czy to jest prawidłowe naliczenie??
Z góry dziękuję za szybką odpowiedz pozdrawiam.
 
została naliczona wg wysokości mojej renty brutto a nie netto którą faktycznie otrzymywałem na konto, czy to jest prawidłowe naliczenie??
Tak, to jest prawidłowe. Odsetki również naliczane są od brutto.
 
Witam ja mam podobne pytanko!tez dostałem pismo z ZUS-u o zwrócenie nienależnie pobieranych świadczeń w okresach od 01.09.2007 do 30.09.2008 i od 01.03.2009 do 30.11.2009 w kwocie wraz z odsetkami 15047.40zł. Zus argumentuje, że byłem nieklasyfikowany w tych semestrach czyli, że nie uczęszczałem na zajęcia(nie zostałem skreślony z listy studentów!!) Problem w tym, że szkołę zamknieto w styczniu tego roku i nie ma żadnych dokumentów potwierdzających moją obecność!!Jedynie kuratorium oświaty ma jakies dokumenty, które przedstawił ZUS-owi i na ich podstawie mi wysłali zaświadczenie. Mam pytanko czy jest to zgodne z naszym prawem i czy frekwencja jest ważna w sprawach otrzymywania renty rodzinnej??

W ZUS-ie poinformowali mnie, aby mi umożyli tą spłate jest to, że musze im przedstawić zaliczone semestry, listy obecności bądź zwolnienia lekarskie usprawiedliwiające mnie w tych terminach.Dodam jeszcze raz, że Szkoła nie istnieje, a w Kuratorium Oświaty nie ma taich dokumentów!

Wiem, że juz wczesniej podobne pytanko juz było o frekwencji, ale prosze o odpowiedź kompetentną osobe!!;)
 
Witam,
Czyli sprawa teraz wyglada tak, 19l dorosly, ucze sie w liceum na ostatnim roku i niestety moja frekwecja wynosi kolo 40% na semestr, nauczyciel mnie poinformowal ze jesli nie wyrobie 50% frekwecji szkola musi wyslac pismo do zus i odbiora mi swiadczenia. glupotaa!
 
nauka, oceny beda pozytywne.
 
Ostatnia edycja:
Morena czemu ty sie czepiasz tak ludzi?? ciekawa jestem co ty bys zrobila majac 700 zł renty dom i oplaty na głowie.Napewno chodziłabyś do szkoły ładnie i przykładnie kiedy masz tyle na głowie ze nie wiesz jak bedziesz życ następnego dnia,,, Ja musialam isc do pracy i ciagnac od 1 do 1 nie wspone że na czarno i to od 6 lat i tu kółko sie zamyka.Ludzie pisza tu o porade, a nie po to, aby ktoś ich oceniał i afiszował sie tym,że komus moze nie udac sie z ZUS-em. Czytajac twoje posty,az mnie krew zalewa nikomu nie chce źle życzyc, ale ty raczej nie dostałaś jeszcze pozadnie w kosc od zycia moja droga to nie Ameryka to Polska i kazdy kombinuje jak moze, ale to jest tylko i wyłacznie moje zdanie w tej sprawie.
Do wszytkich, którzy szukaja tu porady trzymam za was kciuki!! oby do przodu
 
marciocha napisał:
Do wszytkich, którzy szukaja tu porady trzymam za was kciuki!!

Jedyna porada jaka nasuwa mi się po przeczytaniu tego posta:
"ŻYJ UCZCIWIE, A NIE BĘDZIESZ MIAŁA/MIAŁ PROBLEMÓW". I w Polsce i w Ameryce.


PS. Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.
 
Morena mam takie pytanie: czy korzystanie z tego, iż prawo polskie jest nieprecyzyjne jest nieuczciwe? Bo moim zdaniem nie, nieuczciwym było by raczej łamanie go.
 
A gdzie w tym temacie masz nieprecyzyjne prawo? Chodzisz do szkoły - masz rentę, nie chodzisz - nie masz. Jeżeli nie chodzisz do szkoły, a bierzesz rentę łamiesz prawo i idąc dalej - jesteś nieuczciwy.
 
ZUS wypłacając rentę rodzinną odprowadza zaliczkę na podatek i składkę zdrowotną. Czy w przypadku kiedy mamy do czynienia z nienależnie pobranymi świadczeniami, które zwróciliśmy do ZUS w kwocie brutto, można odzyskać nadpłacony podatek i składkę zdrowotną? Jeśli tak, to w jaki sposób się to odbywa?

Z góry dziękuje za odpowiedź
 
Morena napisał:
A gdzie w tym temacie masz nieprecyzyjne prawo? Chodzisz do szkoły - masz rentę, nie chodzisz - nie masz. Jeżeli nie chodzisz do szkoły, a bierzesz rentę łamiesz prawo i idąc dalej - jesteś nieuczciwy.

Jak mogę być nieuczciwa skoro nigdzie nie jest napisane, że mam chodzić. Napisane jest, że muszę przedstawić zaświadczenie o byciu uczniem/słuchaczem i tu własnie według mnie jest nieprecyzyjnie sformułowane prawo.
 
"chodzisz do szkoły" = "uczęszczasz systematycznie = "jesteś uczniem" :)

Teraz precyzyjniej? :)
 
Słownik języka polskiego, bo gdzieś indziej można znaleźć najbardziej prostą definicję ujmuje to tak :
nauka to m.in.kształcenie
szkoła to instytucja zajmująca się kształceniem, głównie dzieci i młodzieży

Nigdzie nie znalazłam definicji, że nauka polega na posiadaniu zaświadczenia po byciu uczniem.
PS. Wniosek z tego jeden, warto chodzić do szkoły, a nie udawać, że się chodzi.
W szkole można nauczyć się mądrych rzeczy, chociażby czegoś takiego, że jest nasze życie jest zdefiniowanie nie tylko przez przepisy, ale przez coś takiego jak SŁOWNIK JĘZYKA POLSKIEGO, o istnieniu którego jak widać niewiele osób ma pojęcie.
 
Morena napisał:
nasze życie jest zdefiniowanie nie tylko przez przepisy, ale przez coś takiego jak SŁOWNIK JĘZYKA POLSKIEGO, o istnieniu którego jak widać niewiele osób ma pojęcie.

Szkoda tylko, że ZUS nie stosuje Słownika Języka Polskiego i takich pojęć jak empatia, współczucie itp. a petentowi przedstawia tylko artykuły i paragrafy niejednokrotnie odmawiając ludziom w bardzo trudnych sytuacjach życiowych rent. Nie mówiąc już o sytuacjach kiedy ludzie są całkowicie niezdolni do pracy a ZUS nie przyznaje rent, bądź przyznaje je na czas określony.
A co do nieprecyzyjnych przepisów to chodziło mi o to, że art. 68 ust 2 ustawy z dnia 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych DZ.U.09.153.1227 stanowi, iż "do renty rodzinnej ma prawo osoba do ukończenia nauki w szkole, jeżeli ukończyła 16 lat życia, nie dłużej jednak niż do osiągnięcia 25 lat życia", a także pouczenia w decyzji wydawanej do świadczenia, iż "osoba pobierająca rentę rodzinną po ukończeniu 16 roku życia zobowiązana jest powiadomić o zaprzestaniu uczęszczania do szkoły – uczelni, a jeżeli uczy się nadal - zobowiązana jest do nadesłania zaświadczenia z ww. szkoły – uczelni z podaniem terminu programowego jej ukończenia". Dodam, iż w przypadku szkół dla dorosłych nie ma obowiązku systematycznego uczęszczania na zajęcia.
A skoro szkoła wydaje takie zaświadczenia i pokrywają się one z terminem wypłat świadczenia z ZUS-u to nie można mówić, że ktoś kogoś oszukuje a na pewno nie My - ZUS. Ponadto pragnę zwrócić uwagę na fakt, iż nigdzie nie jest napisane, że osoba pobierająca świadczenie na podstawie takiego pisma powinna posiadać jakąkolwiek konkretną frekwencję.
Wydaje mi się, iż powinno to zakończyć wątpliwości w tym temacie.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra