Rezewacja w hotelu.

  • Autor wątku Autor wątku Agatka3151
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Agatka3151

Użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
39
Witam,

zarezerwowałam pobyt w hotelu poprzez b***g, niestety osoby niektóre się rozmyśliły i chciałam anulować rezerwację i zarezerwować pobyt na mniej osób, ale wyskoczyło mi przy anulowaniu, że koszt anulowania to 50 % wartości, w tym przypadku 600zł! Mam pytanie, nie podawałam tam żadnych osobistych danych, ani karty kredytowej, ani nic, więc jak oni mają zamiar ściągnąć ze mnie te 600 zł, jak anuluję rezerwację?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Wydaje mi się, że nikt tutaj nie ma szklanej kuli.
Zobowiązanie istnieje i powinnaś się z niego wywiązać.
 
Jak nie podawałaś danych osobowych, choć i one figurują na koncie, które zakładałaś na owej witrynie i nie podawałaś numeru karty do blokady środków przedpłaty (co wydaje mi się mało prawdopodobne przy tego typu komunikacie, ale wciąż możliwe) to nijak.

Choć w tym przypadku, przy rejestracji nie podaje się ani PESELu ani numeru dokumentu tożsamości i adres też nie jest weryfikowany.

Wnioskuję, że b***g.com ma jednak Twoje prawdziwe dane włącznie z adresowymi, jeśli słusznie to możesz spodziewać się rachunku. Podpowiedziałbym co zrobić przy ewentualnym anulowaniu, ale nie można tu takich rzeczy robić ;)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
śmieszne jest to, że prawo obowiązuje tylko w jedną stronę.
Jeśli to oni nie wywiązali by się z przedstawionych warunków to ty nic im nie możesz zrobić (były takie przypadki na forum), natomiast Ciebie można obciążyć hehe - XXIw, uczciwie nie opłaca się już żyć.
 
marian.o. napisał:
śmieszne jest to, że prawo obowiązuje tylko w jedną stronę.
Jeśli to oni nie wywiązali by się z przedstawionych warunków to ty nic im nie możesz zrobić (były takie przypadki na forum), natomiast Ciebie można obciążyć hehe - XXIw, uczciwie nie opłaca się już żyć.

Czemu tak sądzisz?
W 99% przypadków rezerwacja idzie z karty kredytowej. Reklamacja w banku i środki wracają bez problemu.
 
RollingYH napisał:
Jak nie podawałaś danych osobowych, choć i one figurują na koncie, które zakładałaś na owej witrynie i nie podawałaś numeru karty do blokady środków przedpłaty (co wydaje mi się mało prawdopodobne przy tego typu komunikacie, ale wciąż możliwe) to nijak.

Choć w tym przypadku, przy rejestracji nie podaje się ani PESELu ani numeru dokumentu tożsamości i adres też nie jest weryfikowany.

Wnioskuję, że booking.com ma jednak Twoje prawdziwe dane włącznie z adresowymi, jeśli słusznie to możesz spodziewać się rachunku. Podpowiedziałbym co zrobić przy ewentualnym anulowaniu, ale nie można tu takich rzeczy robić ;)

Jak zakładałam tam konto, to jedyne co musiałam podać to e-mail, nawet imię dałam inne :P, pod moje konto e-mail nie ma podpiętych żadnych moich danych, więc skąd niby sobie wzięli moje dane? Wyczarowali ? Poza tym, usunęłam tam to konto i nie było z tym żadnych problemów, żadnego komunikatu, że nie można usunąć, bo zalegam z jakąś zapłatą... .
 
Ostatnia edycja:
@Agatka3151 może się nie znam, ale zrobiłem kilkadziesiąt rezerwacji w tym systemie ale nigdy nie udało mi się zarezerwować noclegu bez podania danych m.in gościa który przybędzie i karty kredytowej(czasem bez niej sie udaje).

@marian.o. wg mnie z tego tematu nic nie wynika. Przecież osoba mogła dążyć do realizacji umowy na drodze sądowej albo do naprawienia szkody odstąpienia od umowy przez booking, prawda?
 
No widzisz ja zrobiłam i nie musiałam podawać żadnych danych. Więc można :P .
 
Nie daje mi to spokoju. To zakladajac ze chcialas tam jechac, skad hotel wiedzialby, ze to Twoja rezerwacja skoro nie mial zadnych danych goscia?
 
Również nie rozumiem, jak mogła zarezerwować bez karty, ale to nie jest ważne.

Co jest ważne, to na przyszłość zadzwoń i poproś o rezygnację, w zadnym kraju mi nie odmówili nawet w trakcie, gdy chciałem skrócić pobyt, po co cudaczyć.
 
db09 napisał:
Również nie rozumiem, jak mogła zarezerwować bez karty, ale to nie jest ważne.

Co jest ważne, to na przyszłość zadzwoń i poproś o rezygnację, w zadnym kraju mi nie odmówili nawet w trakcie, gdy chciałem skrócić pobyt, po co cudaczyć.

Zrobiłam to, to Pani mi odmówiła. Powiedziała, że będzie kara i tyle.
 
Powrót
Góra