Rezygnacja z obywatelstwa niemieckiego

  • Autor wątku Autor wątku zusia72
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zusia72

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
6
Mam pytanie. Jak przebiega procedura rezygnacji z obywatelstwa niemieckiego ? Pomyślicie , że wariat ale już tłumaczę...istnieje w moim przypadku szansa awansu na wyższe stanowisko. Wiąże się to z procedurą dostępu do informacji tajnych. Obawiam się , że moje podwójne obywatelstwo może mi utrudnić lub uniemożliwić awans. Czy ktoś ma jakieś informacje na ten temat ? Będę wdzięczny. Pozdrawiam
 
A nie uwazasz ze taki krok przed awansem wyda sie bardziej podejrzany jak nie robienie niczego?
 
Oczywiście masz rację , jednak nie chciałbym komuś dawać formalnych argumentów do ręki jeżeli jestem w stanie to zmienić. zastanawiam sie , jak do tej kwestii podchodzi polskie prawo, w końcu z tego co się orientuję nasz minister finansów też ma obywatelstwo brytyjskie a trudno sadzić , że nie ma dostępu do informacji tajnych i ściśle tajnych..
 
Ponieważ masz, jak piszesz, obok obywatelstwa niemieckiego masz także polskie , możesz zgodnie z § 26 Staatsangehörigkeitsgesetz (niemieckiej ustawy o obywatelstwie) zrzec się obywatelstwa niemieckiego. Oświadczenie o zrzeczeniu składa się we właściwej dla Twojego miejsca zamieszkania "Kreisverwaltungsbehłrde", którą w przypadku dużych miast jest Urząd miasta. Badanie sprawy ogranicza się w zasadzie do sprawdzenia, czy posiadasz inne obywatelstwo.
 
W polskim urzędzie? Mieszkam na Śląsku, co nietrudno zgadnąć, ;) czyli gdzie w konsulacie /
 
Nie pomyślałem, że przecież możesz mieszkać w Polsce. Oczywiście, że w takim razie oświadczenie to będzie musiało być złożone w konsulacie niem. w Polsce.
 
Wiesz jak wygląda procedura ? czxy po rezygnacji z obywatelstwa będę mógł później starać się o nie ponownie ? Pozdrawiam
 
Jeśli chodzi o procedurę zrzeczenia się obywatelstwa niemieckiego, to nie jest ona ani skomplikowana, ani długotrwała; składasz formularzowy wniosek, a najważniejszym załącznikiem jest dokument stwierdzający posiadanie innego obywatelstwa; w Twoim wypadku polskiego obywatelstwa. Po pewnym czasie otrzymujesz dokument o tym, że nie jesteś (już) obywatelem niemieckim.
Sprawa ponownego uzyskania niemieckiego obywatelstwa jest już o wiele bardziej skomplikowana. Ustawa o obywatelstwie (Staatsangehörigkeitsgesetz) reguluje ponowne nadanie obywatelstwa tylko w § 25 i tylko w odniesieniu do osób, które utraciły niemieckie obywatelstwo w związku z przyjęciem innego obywatelstwa.
Ponowne ubieganie się o obywatelstwo niemieckie w Twoim wypadku oznaczałoby staranie się o nadanie obywatelstwa (Einbürgerung) na ogólnych zasadach; czyli tak, jak ubiegają się o to inni cudzoziemcy. Jakiekolwiek przepisy dotyczące narodowości niemieckiej za granicą nie mogłyby być na Twoją korzyść zastosowane. Twoje obywatelstwo niemieckie, które obecnie posiadasz wynika z Art. 116 Konstytucji i ew. z Bundesvertriebenengesetz. Jeśli zrzekniesz się obywatelstwa niemieckiego tracisz ten status. A zatem ubiegałabyś się o nadanie obywatelstwa w taki sposób jak inni cudzoziemcy. I okazałoby się, że nie spełniasz jednego z podstawowych warunków: Nie mieszkasz w Niemczech. Nadanie obywatelstwa jest tzw. decyzją uznaniową (Ermessensentscheidgung; w Polsce to pojęcie rozumiane jest przez prawników nieco inaczej; oznacza bowiem niekontrolowaną i niepodważalną pod względem treści decyzję administracyjną). W Niemczech treść decyzji uznaniowej jest podważalna, jeżeli zawarte w niej rozważenie "za i przeciw" jest np.nielogiczne, nierzeczowe i niezupełne. Mimo, że takich spraw, jaką byłaby Twoja jest mało, i wrącz nie ma żadnych wyroków i orzeczeń sądów administracyjnych na właśnie taki temat, moje zdanie jest takie: W razie zrzeczenia się przez Ciebie obywatelstwa niemieckiego (przy jednoczesnym posiadaniu obywatelstwa polskiego) i w razie ponownego starania się o obywatelstwo niemieckie w drodze nadania,brak bądzie podstawowych przesłanek do nadania Ci obywatelstwa niemieckiego. Niestety, nie mogę tu poszerzyć tych moich wywodów i uzsadnić to głębiej;to tylko forum.
 
dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Czapka z głowy za wiedzę:brawo::brawo: Zastanawiam się w takim przypadku nad , że tak powiem , przypadkiem ministra Rostowskiego, aktualnego polskiego ministra finansów , który ma obywatelstwo brytyjskie. Skoro on może być ministrem finansów to ja chyba też mogę awansować..w końcu kto jak kto ale minister finansów to na pewno ma dostęp do dokumentów ścisle tajnych / patrz mój pierwszy post /..
 
Witam ,
mój syn jest urodzony w Polsce, z ojca Niemca i matki Polki.Mieszka w Polsce.Ma dwa obywatelstwa.
W 01/2016 odbędzie się w Polsce sprawa o ograniczenie ojcostwa.
Czy mogę się w imieniu małoletniego syna zrzec obywatelstwa niemieckiego?? Obawiam się , że gdyby ojciec zechciał , to sąd niemiecki przyzna mu wyłączną opiekę nad dzieckiem i dziecko opuści Polskę!!
Nie mówię po niemiecku , zaraz po urodzeniu syna ojciec wyłudził ode mnie podpis na dokumencie napisanym przez niego po niemiecku i załatwił formalności związanez niemieckim obywatelstwem naszego syna.
Czy ,o ile polski sąd przyzna mi pieczę czyli wyłączne prawo do decydowania o synu - mogę się zrzec niemieckiego obywatelstwa w imieniu małoletniego syna?? Czy , jeżeli syn będzie pełnoletni ,może sam wystąpić o ponowne uznanie go Niemcem ,na podstawie ,że jego Ojciec ma obywatelstwo niemieckie??Jakie kroki mam podjąć?Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam!
 
Tiamaria napisał:
mój syn jest urodzony w Polsce, z ojca Niemca i matki Polki.Mieszka w Polsce
Decyduje miejsce zamieszkania, nie obywatelstwo. Skoro syn małoletni mieszka w Polsce, to ojciec nie ma prawa wywieźć go do Niemiec - nawet mając pełnię praw rodzicielskich. Gdyby wywiózł dziecko, wtedy ściągasz je do Polski przy pomocy Konwencji Haskiej. Obywatelstwo nie ma tu nic do rzeczy.
 
Oczywiście ograniczenie mu pr.rodzicielskich w niczym Ci nie zaszkodzi.
Jednak radzę po drodze również złożyć osobny wniosek o ustalenie miejsca pobytu dziecka przy matce. Koszt 40 zł. Sprawa to formalność, ale przydatna bywa.
 
Proszę tez o pomoc w innej kwestii .Mam pytanie ,co do widzeń dziecka z ojcem.Wnioskuję o kontakty ojca z dzieckiem w zakresie: 1 weekend w miesiącu i 1 tydzień wakacji na terenie RP.Dziecko ma 4 lata.Nie mówi po niemiecku ,ma obywatelstwopolskie i niemieckie,mieszka od urodzenia Polsce.
Ojciec dziecka chce widzeń w 2 weekendy w miesiącu, 1 tydzień zimą i 3 tygodnie latem z prawem wywozu dziecka za granicę.
Ojciec pracuje w Berlinie ,nie ma mieszkania tylko hotel.Przyjeżdża na razie 1 raz w miesiącu - bierze hotel ,ale widuje dziecko w moim (czyli też dziecka domu) lub u swojego brata.Tu poszłam na rękę ,co do terminów.
Jak mogę rozsądnie to uargumentować.Chcę też zmniejszyć widzenia ,to małe dziecko ,mocno związane z domem ,ze mną i siostrami przyrodnimi.2 razy w miesiącu weekendy w hotelu?!Pokój bez własnego kąta ,łóżka ??Posiłki w restauracjach lub fast foodach?! Dla 4 latka?!Jak to mam dobrze uzasadnić?Proszę o pomoc.
Dodam ,że w przyszłości , dla starszego już dziecka ,rozumiejącego sytuację ,chętnie spełnię żądania ojca ,do większego zakresu widzeń - dobro dziecka i kontakt z obojgiem rodziców jest dla mnie ważny.
Pozdrawiam forumowiczów ,dziękuję za pomoc.
 
Jestem bardzo juz zmęczony dziś, więc krótko: argumentujesz dobrem dziecka. Przytoczone przez Ciebie okoliczności wyglądają sensownie. Przekonaj sąd, że zagraniczne dalekie podróże są ze szkodą dla dziecka, jego poczucia bezpieczeństwa i zdrowia.
Możesz też zaproponować, jako dowód dobrej woli, jakiś sposób kontaktów z dzieckiem na odległość (np. skype), choć moim zdaniem z małymi dziećmi w ten sposób kontakt kiepski, nudzą się.
Co do prawa wywozu za granice na wakacje - jak sie nie zgodzisz, to sąd cie raczej nie zmusi. Jednak, jak dla mnie, to zależy od odpowiedzialności ojca.
Ta sutuacja ulegnie zmianie gdy dziecko podrośnie.
PS. Jeden weekend w miesiącu to za mało, jeśli ojciec wyrazi chęć częstszego przyjeżdzania. Jakie to odległości?i
 
Powrót
Góra