Rezygnacja z OC

  • Autor wątku Autor wątku macko775
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

macko775

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2019
Odpowiedzi
4
Dzień dobry, mam pewien problem z OC w którym chciałbym się poradzić. Jakiś czas temu miałem kupić samochód, wiedziałem, że jest on uszkodzony, ale umówiłem się z właścicielem, że go naprawi. Kupiłem sobie na ten samochód OC i tak czekałem na naprawę, że minęło ponad 30 dni od zakupu OC. Ostatecznie samochód nie został naprawiony i go nie kupiłem, ale składka OC mi pozostała. Nie mam możliwości dogadania się z właścicielem aby przejął ode mnie to ubezpieczenie gdyż jemu ten samochód jest niepotrzebny i stoi nieużywany. Chciałem wymówić OC normalnie składając wypowiedzenie umowy, ale minęło 30 dni i ubezpieczyciel twierdzi, że nie ma już podstawy do odstąpienia od umowy.

Czy rzeczywiście nie ma już żadnej podstawy do odstąpienia od tej umowy? Wiem, że to moja wina i nie ma problemu abym zapłacił za ten okres w którym ubezpieczenie obowiązywało, ale szkoda mi wyrzucać w błoto pieniądze na kolejne składki, bo samochodu ostatecznie nie kupiłem. Dodam, że jest ono rozłożone na 12 składek, pobrali mi już dwie a przede mną jeszcze 10 i trochę to boli. ;) Samochód nie jest moją własnością i jest niezdatny do używania - może to jakaś okoliczność która pozwoli na zrezygnowanie z umowy. Proszę o pomoc. Pozdrawiam.
 
Witam, jestem takiego zdania, że ze względu na to, iż nie jest Pan właścicielem pojazdu, nie ciąży na Panu obowiązek wykupienia OC, co według mnie znaczy, że umowę taką można wypowiedzieć w trybie art. 746 Kodeksu Cywilnego (treść poniżej), podając jako ważny powód brak finalizacji kupna pojazdu, o którym była mowa. Nie zaszkodzi wysłać takiego wypowiedzenia listem poleconym i zaczekać na odpowiedź, wypadałoby też poinformować niedoszłego sprzedającego o tej sytuacji, tak żeby w razie powodzenia mógł wykupić ubezpieczenie OC we własnym zakresie. Jeżeli się mylę i takie rozwiązanie nie jest dopuszczalne, no to przykro mi bardzo, nic lepszego nie wymyślę.

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 Nr 16 poz. 93

Art. 746.
§ 1. Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę.
§ 2. Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę.
§ 3. Nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Uświadom właściciela, że nawet jak nie jeździ samochodem, to OC na niego jest obowiązkowe, inaczej UFG się do niego dobierze.
 
Pxor, dziękuję za odpowiedź. Ostatecznie nie udało się nic ugrać, musiałbym pewnie wynająć adwokata a i tak nie wiadomo jakby się sprawa potoczyła. Trudno, za głupotę trzeba płacić. :(
 
Powrót
Góra