Rezygnacja z usługi Pobieraczek bez konieczności zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku kasiu35
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ciekawy jestem co myślicie o tym co napisał Ripper .

Czy ma rację pisząc :

Co więcej. Nieprawdą jest, że osoba zawierająca umowę musi być świadoma, że ją zawiera. Wręcz przeciwnie - o ile usługodawca działał w zgodzie ze szczególnymi przepisami zawierania danego typu umowy, usługobiorca może w być kompletnie nieświadomy, iż umowę zawiera, co nie zmieni faktu, że umowa zostanie zawarta i będzie ważna.

I co to są te :

szczególnymi przepisami zawierania danego typu umowy
Czy są jakieś szczególne " przepisy " zawierania jakiś umów ?

Przywołując jakiś przykład prosiłem o wskazanie kto zawarł umowę a raczej komu można zawarcie umowy udowodnić . Mylisz się - każda umowa w świetle prawa istnieje tylko wówczas jeśli jej istnienie jest możliwe do udowodnienia. Możesz nawet komuś szepnąć coś na ucho - powiesz - zawarliśmy umowę - zgoda , ale jeśli druga strona powie że nic takiego nie miało miejsca - tej umowy w świetle prawa nie ma bo nie jesteś w stanie wykazać że jest inaczej.

Oczywiście że ustawa " elektroniczna " zawiera warunki takie jakie przywołałeś - ja pisałem o Art. 11 - to w nim ustawa mówi że nie reguluje sposobu zawierania umów czyli nie może tego regulować regulamin a co za tym idzie - usługodawca nie może w regulaminie zamieścić zapisu jak zawieramy umowy.

Co do sklepów internetowych - jest mała różnica . Czy jak się tam zarejestrujesz to ktoś Ci wmawia że zawarłeś jakąś płatną umowę ?? Że będzie Cię szukał po IP komputera bo rejestracja zobowiązuje Ciebie do jakiejś zapłaty?? Tak - to gdzie są takie sklepy??? Nie myl pojęć - REJESTRACJI ze złożeniem oświadczenia woli zawarcia umowy zakupu. Rejestrując się - nikt nie będzie Cię szukał nawet jak podasz dane z kosmosu - i na tym polega różnica. A jak złożysz zamówienie czyli zawrzesz umowę na dane fałszywe - to tak - liczyć się musisz z konsekwencjami. Ale - omawiamy REJESTRACJĘ - więc gdzie za rejestrację każą płacić ??

I tak na koniec - to wchodząc do autobusu jaką wolę wyrażasz - i co , krzyczysz do kierowcy - zawieram umowę ? Nie jesteś świadom że chcesz nim gdzieś jechać ?? Dlatego napisałem - to zły przykład bo samo wejście do pojazdu jest zawarciem umowy bo wyrażasz wolę - chcę jechać tym autobusem . Nie zapłacisz - Twoja sprawa - autobus rusza i usługa jest świadczona i tu już należy się opłata. Ale - o tym też mówią ustawy .
 
prawnik2011 napisał:
Bo samo wejście na ich stronę - wg. ich regulaminu - było by zawarciem umowy.

Taka sytuacja nie jest możliwa z prostej przyczyny:

Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną

Art. 8.

1. Usługodawca:

1) ...

2) nieodpłatnie udostępnia usługobiorcy regulamin przed zawarciem umowy o
świadczenie takich usług, a także - na jego żądanie - w taki sposób, który
umożliwia pozyskanie, odtwarzanie i utrwalanie treści regulaminu za pomocą
systemu teleinformatycznego, którym posługuje się usługobiorca.


Tak więc samo wejście na stronę NIGDY nie będzie zawarciem umowy, bo zanim weszliśmy na jakąś stronę, nie mogliśmy wiedzieć (nie jesteśmy jasnowidzami) jakiż to regulamin znajduje się na tychże stronach...


Natomiast Pobieraczek ten warunek spełnia - zapoznajemy się z regulaminem nieodpłatnie - jeszcze PRZED jego akceptacją.
Po przeczytaniu dostępnego za free regulaminu - ALBO go akceptujemy, ALBO - nie.
Decyzja należy do nas.
 
Ripper napisał:
Co więcej. Nieprawdą jest, że osoba zawierająca umowę musi być świadoma, że ją zawiera. Wręcz przeciwnie - o ile usługodawca działał w zgodzie ze szczególnymi przepisami zawierania danego typu umowy, usługobiorca może w być kompletnie nieświadomy, iż umowę zawiera, co nie zmieni faktu, że umowa zostanie zawarta i będzie ważna.
Patrz - mój przykład z pasażerem autobusu.

No sorry ale jeśli przykład ze sklepem internetowym jest nieadekwatny do sprawy pobieraczka to przykład z pasażerem autobusu tymbardziej. No i niestety też uważam, aby umowa była ważna muszą wziąć udział w niej dwie strony o obie muszą być świadome tego na co wyrażają zgodę. Wyobrażasz sobie, żeby na każdym kroku czyhał na Ciebie taki pobieraczek a Ty nieświadomy codziennie byś zawierał setki takich umów? Jakoś mnie to nie przekonuje.

Tak apropo autobusu, jesli decyduje sie nim pojechać to z pełną świadomością, że muszę kupić bilet i go skasować.
Ale np. wyobraż sobie napis na autobusie....DZIŚ WOZIMY ZA DARMO...wsiadasz i jedziesz a na końcu trasy okazuje się, że musisz zapłacić za przejażdżkę i jeszcze wykupić bilet miesięczny...no coś chyba tu nie tak.

No i jeszcze jedno, skoro to takie pewne, że sie zawarło umowę z pobieraczkiem i skoro pobieraczek jest tego taki pewny to dlaczego nie wytoczył nikomu procesu? Dlaczego za świadczoną i opłaconą rzekomą usługę nie wystawił nikomu faktury? A to dlatego, że wpłaty od ludzi traktuje jak darowizne a nie płatność za dostarczenie usługi.

Z innej beczki, gdyby np. banki internetowe zawierały umowy z klientami na podstawie akceptacji regulaminu, bez weryfikacji osoby, bez podpisanej umowy, też powołując się na nr IP? A później żądałyby prowizji ..od komputera od nr IP?

To bez sensu....a poza tym u nas połowa miasta ma ten sam IP i kiedy wpiszę go w google, pojawia się dostawca internetu, który dostarcza internet mojemu dostawcy i co wówczas? - tu mam na mysli Tych co podali nie prawdziwe dane osobowe
 
Ostatnia edycja:
prucek24 - piszesz dokładnie to samo co ja napisałem . Umowa istnieje jeżeli jej zawarcie jest możliwe do udowodnienia. Nie muszę chyba nadmieniać że zawarcie umowy można udowodnić OSOBIE REALNEJ - czyli istniejącej naprawdę . A pobieraczek przecież mówi - zawarliśmy umowy ale nie wiemy z kim , będziemy was szukać po IP komputera . Więc pytanie - to jak tą umowę zawarłeś skoro nie wiesz kim jest druga strona i jak tej drugiej stronie zawarcie umowy udowodnisz ??

Marge - podważasz moje słowa o wejściu na stronę internetową - i masz rację , takie potraktowanie zawarcia umowy było by naruszeniem zapisów ustawy mówiących że musisz z regulaminem zapoznać się przed zawarciem umowy . ZGODA - MASZ RACJĘ .
Ale - dlaczego negujesz inne łamanie zapisów ustawy które mówią że - regulamin zawiera jakieś warunki / warunki - więc nie czynności docelowe , czyli rejestracja to jest warunek / i nie może mówić jak zawieramy umowy - a w tym przypadku mówi że poprzez rejestrację - słynny art. 11?
 
prawnik napisał:
Oczywiście że ustawa " elektroniczna " zawiera warunki takie jakie przywołałeś - ja pisałem o Art. 11 - to w nim ustawa mówi że nie reguluje sposobu zawierania umów czyli nie może tego regulować regulamin a co za tym idzie - usługodawca nie może w regulaminie zamieścić zapisu jak zawieramy umowy.

No i kręcimy się w kólko... Mówiłam, Ripper, że przypadek beznadziejny.

Problemem jest to, że "prawnik" w ogóle nie rozumie, na jakiej zasadzie konstruowane są akty prawne, ustawy, regulaminy itd.....

To oczywiste, że ustawa elektroniczna odsyła w części umów do KC, bo ciężko byłoby cytować cały kodeks cywilny (przepisy dot. umów) w tej ustawie oraz w każdej innej z osobna...

A to że odsyła, to znaczy jedynie, że wszelkie zapisy zawarte w REGULAMINACH utworzonych w oparciu o USTAWĘ ELEKTRONICZNĄ dotyczące SPOSOBU ZAWIERANIA UMÓW muszą być zgodne z KC, a jeżeli byłyby między stronami jakieś kwestie sporne to też będą rozstrzygane w oparciu o KC...
 
Tak - jesteś pewna ?
Napisałaś :

A to że odsyła, to znaczy jedynie, że wszelkie zapisy zawarte w REGULAMINACH utworzonych w oparciu o USTAWĘ ELEKTRONICZNĄ dotyczące SPOSOBU ZAWIERANIA UMÓW muszą być zgodne z KC, a jeżeli byłyby między stronami jakieś kwestie sporne to też będą rozstrzygane w oparciu o KC...

A możesz mi wskazać w regulaminie a raczej w ustawie " elektronicznej " zapisy które zezwalają na to by w regulaminie były zapisy dotyczące sposobu zawierania umów ???

I co wg Ciebie oznacza stwierdzenie - kwestia nieuregulowana w ustawie ??

I dobrze Ci radzę - nie wydawaj osądów zbyt wcześnie - bo może się okazać że przypadek beznadziejny - to jest ten co zbyt wcześnie osądza.
 
I jeszcze jedno - skoro napisałaś :

To oczywiste, że ustawa elektroniczna odsyła w części umów do KC, bo ciężko byłoby cytować cały kodeks cywilny (przepisy dot. umów) w tej ustawie oraz w każdej innej z osobna...

A skoro tak - to jak regulamin może zawierać zapisy regulujące oświadczenie woli skoro ustawa mówi - stosuj zapisy KC i innych ustaw / owe odsyłanie do zapisów KC / ??? Ona nie mówi - stosuj zapisy KC w regulaminie - ona mówi - ja tego nie reguluję czyli nie reguluje tego i regulamin tylko KC . Innymi słowy - nie reguluję czyli w moich zapisach i zapisach regulaminu tego NIE MA . A tu jest w regulaminie - że rejestracja jest zawarciem umowy.

Więc - jak to się ma do tego co twierdzisz ?
 
Ostatnia edycja:
Nessie11 napisał:
Tak apropo autobusu, jesli decyduje sie nim pojechać to z pełną świadomością, że muszę kupić bilet i go skasować.
A, co jeżeli ktoś nie ma tej świadomości? Nie musi kasować biletu?
Czy jednak, pomimo jego braku świadomości, umowa jest zawarta i przejazd należy opłacić?

prawnik2011 napisał:
Czy są jakieś szczególne " przepisy " zawierania jakiś umów ?
Nie wiem czy żartujesz, czy też obce Ci są takie akty prawne jak chociażby ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną czy ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.

prawnik2011 napisał:
usługodawca nie może w regulaminie zamieścić zapisu jak zawieramy umowy.
To faktycznie usługodawca jest w kropce, bo ustawa nakłada na niego właśnie taki obowiązek.
prawnik2011 napisał:
Nie myl pojęć - REJESTRACJI ze złożeniem oświadczenia woli zawarcia umowy zakupu.
Masz rację - rejestracja w sklepie nie jest równoważna zawarciu umowy k/s.
Rejestracja na Pobieraczku jest zawarciem umowy na świadczenie usługi.
Obie te firmy posiadają regulamin świadczenia usług, który określa, w jaki sposób jest zawierana umowa.
Sklep na przykład bardzo wyraźnie w regulaminie określi, warunki realizacji zamówienia.

Nie obraź się, ale ta polemika staje się bezprzedmiotowa - mam coraz silniejsze wrażenie, że Twoja wiedza prawna w tym temacie jest w gruncie rzeczy szczątkowa. Coś tam od kogoś usłyszałeś, a resztę dopowiadasz sobie na bieżąco.
 
Ripper - tak ?? Jesteś pewien tego co piszesz ??
Chłopie - ile Ty masz lat. To Ty wchodząc do autobusu nie wiesz co robisz i po co tam wchodzisz ??

A gdzież to ustawa nakłada na usługodawcę obowiązek OKREŚLENIA W REGULAMINIE JAK ZAWIERA SIĘ UMOWY ??
A ja cały czas myślałem że - ustawa mówi o WARUNKACH ZAWARCIA UMOWY !
Warunkach - a co to jest warunek ??? Czy warunek może być czynnością docelową ??
Zawsze myślałem że warunek coś warunkuje - chcesz iść do kina - musisz spełnić warunek kupna biletu - ale czy kupno biletu oznacza że ktoś obejrzał film ??
No z Twoich wypowiedzi tak wygląda - bo skoro spełnienie warunku rejestracji jest równoznaczne z zawarciem umowy to tak samo spełnienie warunku zakupu biletu oznacza obejrzenie filmu.

Od kiedy to ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną określa jak zawieramy umowy skoro sama mówi że TEGO NIE REGULUJE ??
Chłopie - szkoda słów .

Masz rację - to co piszesz nawet nie nadaje się do komentarza - po prostu piszesz coś - cokolwiek - tylko by udowodnić swoją rację a brniesz strasznie i jestem pewien że inni to widzą .
 
to i zapewne takie pojęcie jak "warunki pracy i płacy" jest niezrozumiałe dla prawnika2011...

...no i nici z korzystania z kodeksu pracy:
Art. 42.
2. Wypowiedzenie warunków pracy i płacy uważa się za dokonane, jeżeli pracownikowi zaproponowano na piśmie nowe warunki.



Zapewne prawnik2011 zamiast zapoznać się z wysokością wynagrodzenia i czasem pracy na podsuniętym mu papierku, będzie szukał "warunków" jakie ma spełnić - typu "przebiegnij 1000 metrów wokół zakładu to zawrzemy umowę" albo coś w tym rodzaju...


No i warunki pogodowe też dobrze byłoby znać, jak się wyjeżdża w góry albo pod namiot... Ale to musi stanowić już naprawdę niezłą łamigłówkę dla prawnika2011...
 
Ostatnia edycja:
Marge - spodziewałem się głupiej odpowiedzi ale Twoja przeszła moje najśmielsze oczekiwania . Jeśli w niej skupia się cała wiedza na omawiany temat - to muszę to stwierdzić i każdy to widzi że - bredzisz . Ale tak jest gdy nie ma się argumentów i gdy nie potrafi się odpowiedzieć " z rozumem " na zadanie pytanie .
A przecież prosiłem - nie feruj wyroków kto jest przypadek beznadziejny - bo każdy co tu sobie poczyta może o tym się przekonać .
 
Ostatnia edycja:
prawnik2011 napisał:
A gdzież to ustawa nakłada na usługodawcę obowiązek OKREŚLENIA W REGULAMINIE JAK ZAWIERA SIĘ UMOWY ??
A ja cały czas myślałem że - ustawa mówi o WARUNKACH ZAWARCIA UMOWY !
Tak w ramach ćwiczenia. Przeczytaj sobie ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Kilka razy. Może wtedy Ci zaświta, co to są warunki zawarcia umowy.
Tymczasem kończę tą dyskusję, bo naprawdę nie ma sensu.
Mam tylko nadzieję, że nikt w tym temacie nie potraktuje Twoich wypowiedzi poważnie, mo mógłby sobie w ten sposób zaszkodzić.

prawnik2011 napisał:
Umowa istnieje jeżeli jej zawarcie jest możliwe do udowodnienia
Codziennie wynoszę ze sklepu rzeczy bez płacenia, ale to nie jest kradzież, bo jeszcze nikt mi tego nie udowodnił.
 
Ostatnia edycja:
Masz rację - szkoda gadać bo to przypomina rozmowę z lampą .
Jedno jest pewne - skoro ustawa " elektroniczna " mówi w art.11 że swoimi zapisami nie reguluje składania woli w postaci elektronicznej czyli w jej zapisach NIE MA jak zawieramy umowy , to również nie może tego być w regulaminie którego zapisy owa ustawa reguluje. Dlatego mówi - takie zapisy nie są u mnie tylko w Kodeksie cywilnym i innych ustawach i je stosuj w tym zakresie.
I to się potwierdza - nikt nie chce od Was kasy za jakąś rejestrację , nikt nie krzyczy - dawaj kasę bo się zarejestrowałeś . Nikt nie straszy Was sądem i komornikiem - bo są zapisy prawne które mówią co regulamin może zawierać .
Nie wiem dlaczego Ripper tak broni tych swoich bzdur , pewno ma w tym interes bo gdyby było jak on mówi - to po co Kodeks cywilny i ustawy skoro każdy sprzedawca decydował by jak zawiera się umowę ?? No po co prawne regulacje jak każdy stanowił by prawo - pod swój interes ???
Szkoda gadać - więc ile już tych rozpraw było skoro umowy istnieją ?? No ile ??
Każdy ma swój rozum i rozsądzi sam - mam nadzieję że czytając ze zrozumieniem co tu napisano.
Czy to przejaw głupoty czy desperacji ?? Ripper napisał :

Codziennie wynoszę ze sklepu rzeczy bez płacenia, ale to nie jest kradzież, bo jeszcze nikt mi tego nie udowodnił.

Jeśli tak jest - to jesteś zwykłym złodziejem nie lepszym od pobieraczka ale - to by tłumaczyło że tak zaciekle bronisz ich zdania .
To że cię nikt nie złapał to nie znaczy że nie jesteś złodziejem - w sensie moralnym - bo jeśli cie złapią - będziesz złodziejem w świetle prawa . Tak samo w umowach - jeśli ktoś nie potrafi jej istnienia udowodnić - W ŚWIETLE PRAWA TAKA UMOWA NIE ISTNIEJE .
Czasem warto pomyśleć !!
 
Ostatnia edycja:
Przebywam na różnego typu forach od 2000 roku i obserwuję różne antyspołeczne i agresywne zachowania użytkowników forum. Ale z tak jaskrawym przykładem trollowania spotykam się po raz pierwszy...


Mam tylko nadzieję, że moderator rozwiąże ten problem i uniemożliwi użytkownikowi o nicku prawnik2011 dalsze zaśmiecanie tego wątku...
 
Ta dyskusja do niczego nie doprowadzi, a tylko jeszcze bardziej jest nagmatwane niż było i teraz to już kompletnie nic nie wiadomo, dlatego proszę w imieniu wszystkich, którzy zarejestrowali się na pobieraczku, kliknęli link aktywacyjny i podali prawdziwe lub fałszywe dane o pomoc, co mają zrobić i czy mogą się obawiać wystąpienia na drogę sądową. Dziękuję za odpowiedź.
 
Marge - tylko nie nasyłaj na mnie ABW - bo śmiałem skrytykować Twoje wypociny. A mądry moderator pokaże całość sprawy - a nie " zamknie komuś usta " bo obnażył niewiedzę drugiej strony.

arson999 - z całą stanowczością piszę do wszystkich - NIE MACIE SIĘ CZEGO OBAWIAĆ . Nasze ustawodawstwo nie przewiduje by rejestracja mogła być zawarciem umowy . Nie chcę się powtarzać ale - może warto aż do znudzenia.
Skoro ustawa " elektroniczna " stwierdza że NIE REGULUJE SKŁADANIA OŚWIADCZEŃ WOLI W POSTACI ELEKTRONICZNEJ / art.11/ to oznacza że również nie reguluje tego powstały o jej zapisy regulamin. Sformułowanie - NIE REGULUJE - oznacza że jej zapisy a co za tym idzie zapisy regulaminu NIE DOTYCZĄ zawierania umów czyli zapisów dotyczących zawierania umów w regulaminie BYĆ NIE MOŻE . Dlatego zapis z regulaminu że " zawarcie umowy realizowane jest poprzez rejestrację " jest niezgodny z ustawą czyli niezgodne z prawem. Bo zapisy jak zawieramy umowy - jak stwierdza w/w ustawa - znajdują się w Kodeksie cywilnym i innych ustawach.
Potwierdza to życie - bo nigdzie rejestracja nie oznacza zawarcie płatnej umowy abonenckiej - tylko u pobieraczka - ale taki zapis jest bezprawny.
 
prawnik2011 napisał:
Dlatego zapis z regulaminu że " zawarcie umowy realizowane jest poprzez rejestrację " jest niezgodny z ustawą czyli niezgodne z prawem.
* sarkazm
Ojej, czy to może być prawdą? To wspaniale! Właśnie się dowiedziałem, że nie muszę płacić mojemu operatorowi komórkowemu! Wszak umowę podpisałem na podstawie niniejszego regulaminu:
http://www.play.pl/resources/pdf/regulamin_oferty_eshop.pdf
A tam jest mnóstwo niezgodnych z prawem zapisów - np. jest cały paragraf o tytule
Zawarcie Umowy, w którym znajduje się tak rażąco nielegalny zapis, jak Zawarcie Umowy następuje poprzez wypełnienie Formularza Zamówienia i potwierdzenie przez Sprzedawcę przyjęcia zamówienia.
Tak więc, panie prawnik2011, umowa jest całkowicie nieważna, prawda?
*/ sarkazm

Pieprzysz kompletne banialuki i już mi specjalnie nie zależy, żeby Cię nie obrazić, bo mam nadzieję, że Colder wyczyści temat i te posty znikną. Inaczej naprawdę możesz komuś zaszkodzić.
 
Ha ha ha - CHŁOPIE - OGARNIJ SIĘ TROCHĘ i pisz na temat !!!!!

My mówimy o REGULAMINIE NA USŁUGĘ ŚWIADCZONĄ DROGĄ ELEKTRONICZNĄ NA PODSTAWIE USTAWY " ELEKTRONICZNEJ " a nie o regulaminie ZAWIERANIA UMOWY na odległość PLAY.
Jeśli dotychczasowy poziom twoich porad był taki sam jak to co piszesz - to współczuję tym co cię posłuchali. I nie jesteś w stanie mnie obrazić - bo by kogoś obrazić trzeba być kimś .
No tak - druga osoba chce by usunięto moje posty - a może mam rację i moje wpisy są niewygodne ??? I co - chcecie stworzyć precedens - wszystko co przeciwko nam - wyciąć i usunąć ?? Usuniecie każdy wpis dla was niewygodny ? Jak nasi rządzący ?? Ludzie mają swój rozum - niech poczytają i sami zadecydują !!
 
Ostatnia edycja:
Arson999, niestety musisz trochę przeboleć tą sytuację. Jak każdy z nas.

Bo nie jest to w tej chwili żadna dyskusja, a demaskacja trolla i próba uniemożliwienia mu dalszego szkodliwego działania na tym forum. Proponuję wstrzymać się z komentarzami do czasu reakcji moderatora.
 
ot znaleźli się magistrzy prawa, a Ty Marge, Ripper rozumiem że skończyliście wyższe studia prawnicze, że tak jesteście siebie pewni? na forum zaglądacie na przerwach między rozprawami?

Forum DYSKUSYJNE służy do DYSKUSJI, wyrażania swoich poglądów i każdy może pisać to co uważa za stosowne.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra