Rezygnacja z usługi Pobieraczek bez konieczności zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku kasiu35
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
fatymid - nie bój się - dobrze robisz .
Banda złodziei nawet na forach podszywają się pod poszkodowanych i UDZIELAJĄ PORAD by wypowiadać umowy po to by zyskać dane rejestrujących się a póżniej pisać im - czyli straszyć - że nic wypowiedzieć nie mogą . Nie mówię kto - ale sam się odezwie.
Nessie11 - dokładnie tam napisałem - ale złodziej złodziejowi krzywdy nie zrobi - ale trzeba próbować - no nie ??
 
prawnik2011 napisał:
fatymid - nie bój się - dobrze robisz .
Banda złodziei nawet na forach podszywają się pod poszkodowanych i UDZIELAJĄ PORAD by wypowiadać umowy po to by zyskać dane rejestrujących się a póżniej pisać im - czyli straszyć - że nic wypowiedzieć nie mogą . Nie mówię kto - ale sam się odezwie.
Nessie11 - dokładnie tam napisałem - ale złodziej złodziejowi krzywdy nie zrobi - ale trzeba próbować - no nie ??

A trzeba trzeba, w grupie siła.
Ale powiedz odpisali cos Tobie na tę skargę?
Wiecie co ja to w ogóle mam wrażenie, że przez pobieraczka znalazłam się w epoce kamienia łupanego.....
 
Spoko - dopiero co wysłałem ale nie omieszkam napisać jak odpowiedż dostanę .
Czekam na odpowiedzi na zadane pytania na tym forum - jakoś adresaci nie garną się by odpowiedzieć !!
 
Skoro mają 2 kancelarie prawne, a jedna rzekomo współpracuje z nimi od 2009 roku to dlaczego nie było jeszcze żadnej sprawy w sądzie?
Ja trochę też się boję, tym bardziej, że podałem prawdziwe dane osobowe no i odpisywałem im na maile, raz wysłałem wypowiedzenie,a później jeszcze dwa razy im napisałem, że są oszustami i że nie zapłacę
 
Z tymi kancelariami to zastanawiające, bo która szanowana się kancelaria współpracowałaby z firmą, której właściciele mają wyroki, co prawda odwołują się, ale jednak.
Chyba to pytanie już padło, ale po jakim czasie przychodzi list do domu z rzekomą pieczątką windykacji? I czy ktokolwiek dostał coś po tym do domu lub maile?
 
Chyba to pytanie już padło, ale po jakim czasie przychodzi list do domu z rzekomą pieczątką windykacji? I czy ktokolwiek dostał coś po tym do domu lub maile?
1. po roku lub 2 latach
2. nikt nic po tym nie dostał
 
arson999 - zastanawiające - prawda ??
Więc pomyśl - Ty który jesteś w to wkręcony - gdybyś był na ich miejscu i zawarł byś umowę poprzez rejestrację i BYŁO BY TO ZGODNE Z PRAWEM - to ile czasu byś czekał by wyegzekwować jakąś należność ?? Zgodne z prawem czyli - możliwe do wyegzekwowania !! Prawnicy mówią - im szybciej tym lepiej . Oni piszą - mamy dwa lata - u mnie dawno to minęło - więc ile czasu potrzeba by UCZCIWY usługodawca coś skutecznie wyegzekwował ??
Piszcie swoje opinie.
 
Ostatnia edycja:
arson999 napisał:
Z tymi kancelariami to zastanawiające, bo która szanowana się kancelaria współpracowałaby z firmą, której właściciele mają wyroki, co prawda odwołują się, ale jednak.
Chyba to pytanie już padło, ale po jakim czasie przychodzi list do domu z rzekomą pieczątką windykacji? I czy ktokolwiek dostał coś po tym do domu lub maile?

I nie jest to pieczątka windykacji rzadnej kancelarii a prawnej a zwyłe logo z numerem tel. do pobieraczka, w necie krążą zdjęcia tego listu nawet na FB pod hasłem pobieraczek dość wyłudzeń ktoś wrzucił link do zdjęcia tego listu z tą "pieczątką"
 
Nessie11 - zgadza się . Procedury prawne wymagają by jakieś wezwania do zapłaty były wysłane listem poleconym . A już wymogiem niezbędnym jest to by BYŁY WŁASNORĘCZNIE PODPISANE . Ludzie na forach zamieszczają coś co ma podpis jakiś Dariusz Dera / jak dobrze pamiętam / ale to podpis komputerowy a nie WŁASNORĘCZNY . Więc - wg. Was- co takie pismo jest warte ??
Śmiało - to jest forum dyskusyjne - więc dyskutujmy . nie bójcie się coś napisać - nikt tu nie ma monopolu na wiedzę - każdy głos jest waży i może wnieść coś nowego do sprawy
Marge - na Twój głos też czekamy - i nie komentuj a raczej nie odpowiadaj na moje pytania - milczenie wystarczy za jakiś komentarz.
 
Ostatnia edycja:
prawnik2011 napisał:
Nessie11 - zgadza się . Procedury prawne wymagają by jakieś wezwania do zapłaty były wysłane listem poleconym . A już wymogiem niezbędnym jest to by BYŁY WŁASNORĘCZNIE PODPISANE . Ludzie na forach zamieszczają coś co ma podpis jakiś Dariusz Dera / jak dobrze pamiętam / ale to podpis komputerowy a nie WŁASNORĘCZNY . Więc - wg. Was- co takie pismo jest warte ??
Śmiało - to jest forum dyskusyjne - więc dyskutujmy . nie bójcie się coś napisać - nikt tu nie ma monopolu na wiedzę - każdy głos jest waży i może wnieść coś nowego do sprawy
Marge - na Twój głos też czekamy - i nie komentuj a raczej nie odpowiadaj na moje pytania - milczenie wystarczy za jakiś komentarz.

D. Knera....patrz mój post wyżej #518, wrzuciłam link do tej kancelarii...eller jest ich klientem...dlatego zawsze się dziwię, że radca prawny, który ma swoją kancelarię, pozwala na wysyłanie takich listów ze swoim nazwiskiem, bez pieczatki kancelarii i podpisu i to jest kolejny dowód na to, że działają bezprawnie
 
Oczywiście że działają bezprawnie - nikomu nie mogą nic udowodnić - a z drugiej strony - słyszymy mała szkodliwość czynu . Dlatego apel do tych co zapłacili - DOŁĄCZAJCIE SIĘ DO POZWÓW ZBIOROWYCH - to jedyna droga by odzyskać swoją kasę . I jedyna droga by tak naprawdę ZAPŁACILI za to co Wam zgotowali.
 
Jakis czas temu tez sie zalogowalam na ich stornie, ale kompletnie nie pamietam jakie podawałam dane czy prawdziwe czy nie. Teraz na e-mail dostaje wiadomosci od nich a ostatni brzmi tak : "Szanowny Panie Grosz,

Ze względu na nie wywiązanie się przez Pana do dzisiaj z zawartej z nami umowy z dnia 18.06.2011 będziemy zmuszeni wystąpić przeciwko Panu na drogę sądową w celu wyegzekwowania przysługujących nam wymagalnych należności. Na podstawie ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144 poz. 1204) doszło do zawarcia wiążącej obie strony umowy.

Pozew przeciwko Panu zostanie skierowany do właściwego miejscowo sądu przez współpracującą z nami kancelarię prawną na podany przez Pana podczas zawierania umowy adres:

Mateusz Grosz
34-730 Katowice
Szarych Szeregów 131 108

Przypominamy, że podawanie fałszywych danych osobowych mających na celu wprowadzenie w błąd drugiej Strony umowy stanowi przestępstwo oszustwa zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Jeżeli podczas rejestracji podali nam Państwo fałszywe dane osobowe (otrzymamy wtedy zwrot listu z pozwem) o popełnionym przestępstwie niezwłocznie zawiadomimy właściwe organy ścigania. Do identyfikacji posłuży nam adres IP, z którego nastąpiło zawarcie umowy oraz jej dokładny czas i data. Polscy usługodawcy internetowi mają obowiązek zapisywania, który z klientów o danej porze korzystał z danego adresu IP, właśnie na wypadek ewentualnych przestępstw lub wyłudzeń dokonanych przez klientów.

Pana adres IP użyty podczas zawierania z nami umowy z dnia 18.06.2011 to xxxxxxxxx. W związku z powyższym zastrzegamy sobie prawo do wykorzystania zgromadzonych o Panu danych w celu wyegzekwowania należności wynikającej z zawartej umowy oraz ewentualnego przekazania ich właściwym organom ścigania w przypadku podania fałszywych danych.

Niniejszym pragniemy poinformować, że wyznaczamy Panu ostateczny termin na dobrowolną spłatę zaległości. Jeżeli usługa Pobieraczek5 nie zostanie opłacona w przeciągu 3 dni od dnia otrzymania tej wiadomości, wówczas zainicjujemy czynności prawne opisane wyżej, co wiązać się będzie dla Pana z dodatkowymi kosztami (sądowymi i windykacyjnymi) oraz w wypadku podania fałszywych danych zawiadomieniem właściwych organów ścigania i poniesieniem związanych z tym konsekwencji.

Raz jeszcze przypominamy, iż zgodnie z zawartą Umową, przysługuje nam kara umowna w wysokości stanowiącej wyrażoną w złotych polskich, równowartość 100 dolarów amerykańskich wraz z odsetkami w wysokości czterokrotności stopy procentowej kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego – jako naprawienie szkody wyrządzonej wskutek nieuzasadnionego obciążenia infrastruktury i zasobów wykorzystywanych do świadczenia Usługi Usenet.

Zaległą kwotę w wysokości 94,80 PLN należy zapłacić w ciągu 3 dni od dnia otrzymania niniejszej wiadomości. Istnieją dwa sposoby opłacenia należności:
...."
teraz calkowicie nie wiem co mam robic a jestem niepelnoletnia
 
Oczywiście nie chce się przeczytać tego tematu? Na przyszłość czytaj wcześniejsze posty. Nie płać im, a ich maile olewaj i nie odpisuj. Nie mogą cie pozwać do sądu.
 
prawnik2011 napisał:
Ripper - zgoda , masz racje ale ja nie o to pytam .
Ja pytam czy jest jakaś inna firma która tak traktuje rejestrację jak pobieraczek - czyli rejestrujesz się to płacisz. Ja nie mówię o czymś co zwie się ZAWIERAM UMOWĘ bo to jest oczywiste , ja pytam o coś co zwie się REJESTRUJ .
Chciałbym usłyszeć Twoje zdanie - czy wiadomi Ci czy jest jakaś jeszcze firma która tak postępuje.
Szczerze mówiąc w ogóle mnie to nie interesuje i nie ma to żadnego znaczenia dla dyskusji.
Jeżeli firma działa perspektywicznie, jest uczciwa i chce w uczciwy sposób pozyskać klientów, to stara się, aby procedury rejestracyjne i płatnościowe były skonstruowane w ten sposób, aby kliencie nie czuli się "wkręceni" w umowę. Dla takiej firmy, znaczna ilość ludzi protestujących, że nie wiedzieli, iż zawarli umowę, która wiąże się z opłatą, byłaby sygnałem do zmian procedur, informacji na stronie, itd. itp.
Pobieraczek najwyraźniej przyjął inny schemat działania.
To, jak się zachować w kontaktach z Pobieraczkiem, w jaki sposób wypowiedzieć umowę, w jakich przypadkach umowa jest nieważna, itp. było wyjaśniane w tym temacie już wielokrotnie, również przeze mnie.
prawnik2011 napisał:
Marge i Ripper - mam do was pytanie - skoro pobieraczek i tak nikogo nie oskarża - to dlaczego tak bardzo zależało wam i zależy bym nie pisał na tym forum że umów nie ma ?? Przecież - skoro nikomu nie staje się krzywda - dlaczego tak bardzo chcieliście by usunąć moje posty mówiące że nikt nic nie zawarł ?? Na zdrowy rozum - nie oskarżają nikogo - to co komu szkodzi kto coś napisze ?? Nawet jeśli nie mam racji - dlaczego tak impulsywnie zareagowaliście ?? A tylko wy dwoje napisaliście by moderator usunął moje wpisy . Przypadek - wątpię . Możecie to jakoś wytłumaczyć ??
Bo wyobrażam sobie sytuację, w której tysiące ludzi odpuści sobie tą sprawę, bo "pobieraczek i tak nikogo nie oskarża", a Pobieraczek dogada się w końcu z jakąś firmą windykacyjną, która sobie policzy, że jak z tych kilkudziesięciu tysięcy niefrasobliwych uda im się zwindykować 10%, to i tak wyjdą na swoje i zaczną się problemy, którym teraz jeszcze można zapobiec przez proste operacje prawne.

prawnik2011 napisał:
Ripper napisał coś innego - że nie musimy być świadomi że zawieramy umowę - tak to wygląda - ale USTAWA MÓWI COŚ PRZECIWNEGO . Skoro Ripper podważa zapisy ustawy a Ty podzielasz jego zdanie powołując się na niego w swoich wpisach - to kto tu sieje zamęt i kto wprowadza wszystkich w błąd ???
Więc - kto tak naprawdę szkodzi tym ludziom proszącym o pomoc ???
Przeczytaj całą ustawę i parę innych, np. ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i zastanów się, o co w tych zapisach chodzi i jakich sytuacji dotyczą.
Jak już to zrobisz, cofnij się do mojego przykładu z usługą przewozu.
Czy w świetle przytoczonego przez Ciebie przepisu uważasz, że jeżeli nie byłbyś świadomy, że za przejazd autobusem należy się opłata, to byłbyś z niej automatycznie zwolniony?
 
Witam
Mam nadzieję ,że nie powielam,rzecz jasna zalogowałam się 06.07.2011,nic nie pobrałam,dzis zonk,informacja wygenerowana automatycznie,ze mam do zapłacenia abonament 94,80,jednakże nie potwierdzałam konta w żadnym linku,w korespondencji od nich nie ma IP mojego komputera....czyli co??czekam....
We wzorze odstapienia od umowy muszę podac im IP kompa,które ma podobno wynikac z korespondencji z nimi.
co robić??
 
Do Ripper

No ok wypowiedzenie rzekomej umowy pobieraczkowi nic nie kosztuje, ja sama to zrobiłam na wszelki wypadek( choć nadal jestem przekonan, że żadnej umowy nie zawarłam)....tylko co z tego skoro pobieraczek nie przyjmuje wypowiedzenia? Myslisz, że gdyby odwazył sie jednak podać do sądu wszystkich nieszczęśników, to tych, którzy wypowiedzieli oczywiście w terminie do 3 miesięcy bo jak wiadomo na 10 dniowy okres wypowiedzenia było juz za późno, to tych pobieraczek nie poda do sądu?


No i dodam jeszcze, ze wcale nie czuje się z tym lepiej, tzn. z tym, ze wypowiedziałam im tę ich umowę, bo zaraz przecież dostałam tę odpowiedź, że wypowiedzenie jest nieskuteczne i jeszcze bardziej się wściekłam....teraz czas minął, emocje nieco opadły...jestem na etapie oczekiwania na list "windykacji"....no chyba, że go nie otrzymam a to by znaczyło, że jednak warto wypowiadać...ale myslę, że list "windykacyjny" nie ominie mojej skrzynki mailowej.
 
Ostatnia edycja:
No i jeszcze jedna sprawa, skoro zawarliśmy umowy z pobieraczkiem, to dlaczego w ciągu 2 lat pobieraczek nie oddał tych rzekomych należności kancelarii, która zajmuje sie windykacją? A wszak jest na liście klientów kancelarii radcy prawnego, którego imię i nazwisko widnieje na liście windykacyjnym pobieraczka. Coś chyba jednak jest nie tak, bo gdyby umowy były zawarte zgodnie z prawem, to dawno wielu z nabranych miałoby juz na karku prawdziwego windykatora a nie tylko pobieraczkowego-wyimaginowanego.....no i p. Lejczak czy Lejer czy jak mu tak nie miałby takiej głupiej miny w programie express reporterów.
 
Ripper - napisałeś :

Szczerze mówiąc w ogóle mnie to nie interesuje i nie ma to żadnego znaczenia dla dyskusji.

A ja myślę że ma znaczenie ponieważ stanowisko UOKiK mówiące że zazwyczaj rejestracja w internecie oznacza zawarcie umowy może sugerować że takie działanie jest powszechne a tak naprawdę żaden usługodawca nikomu nie wmawia że rejestrując się zawarł jakąś umowę z prostej przyczyny - BO NIE JEST W STANIE UDOWODNIĆ KTO SIĘ REJESTROWAŁ .

Napisałeś :

a Pobieraczek dogada się w końcu z jakąś firmą windykacyjną
A ja cały czas myślałem że by coś od kogoś wyegzekwować nie wystarczy zawrzeć umowę , ale należy wykonać usługę . By coś wyegzekwować muszą być ku temu podstawy prawne i żadna firma windykacyjna nie podejmie się tej sprawy gdy tak naprawdę jakieś zawarcie umowy nie jest jasne , nie ma świadczonej usługi , nie ma podstawy do zapłaty czyli jakiejś faktury. Już nie wspomnę o decyzji UOKiK o wprowadzaniu w błąd .
Piszesz 10 % - to które te 10 %??? Bo albo WSZYSCY są w takiej samej sytuacji - wszak zasady " zawarcia umowy " dla wszystkich są takie same i od wszystkich można coś wyegzekwować - albo od nikogo . I dlatego pobieraczek nawet nie usiłuje kogokolwiek oskarżyć - bo nie ma podstaw prawnych ku temu.

I jak to sobie wyobrażasz - to co napisałeś - przypomnę :

NIEPRAWDĄ JEST , że osoba zawierająca umowę MUSI BYĆ ŚWIADOMA , ŻE JĄ ZAWIERA . WRĘCZ PRZECIWNIE .

to znaczy ze wystarczy ze usługodawca sprytnie coś gdzieś ukryje i już może wszystkich o coś oskarżać i żądać za coś pieniędzy ??? Sugerujesz mówiąc - " WRĘCZ PRZECIWNIE " że usługodawca wręcz powinien tak robić i że na tym to polega by zawierać umowy z nieświadomymi niczego ludżmi ??? A jak ma się to do zapisu ustawy że oświadczenie woli NIE MOŻE BYĆ DOROZUMIANE z oświadczenia woli o innej treści ??? Czyli - czy REJESTRUJ MOŻE ZNACZYĆ KUPUJĘ LUB ZAMAWIAM ??? Jak ma się Twoje twierdzenie do zapisu ustawy " konsumenckiej " mówiący że zawarcie umowy " powinno " mieć charakter jawny i zrozumiały . Powiesz - powinno - ale jakie ma szanse usługodawca jeśli nie da jasnej informacji - wszak takie " zawarcie umowy " łatwo obalić twierdzeniem o wprowadzeniu w błąd .

Co do Twojego przykładu - to nie jest zbyt dobry przykład - ale trudno. Samo wejście do autobusu jest zawarciem umowy - wyrażeniem woli jazdy tym autobusem . I jeśli autobus nie jedzie - opłata się nie należy. A gdy jedzie - to już tak i chyba nie ulega wątpliwości że za jakąś usługę się płaci . Nie płacisz za wejście do autobusu - tylko za jazdę czyli wykonaną usługę . Czy jesteś świadomy??? No nie żartuj - wsiadasz do autobusu , chcesz jechać i nie wiesz że masz zapłacić ??? A różnica tu jest taka że pobieraczek NIE ŚWIADCZY ŻADNEJ USŁUGI - ja ze swojej strony nie liczyłem na nic darmowego i zapłacił bym nawet więcej byle tylko otrzymać to co obiecują. A ludzie płaca i nic nie dostają . To jak myślisz - czy było by trudno w sądzie udowodnić kto tu kogo oszukuje ????

A jak byś skomentował to że pracownicy pobieraczka pojawiają się na forach i zamieszczają wpisy - niby pokrzywdzonych - że trzeba płacić a nawet straszą sądem . Jak skomentował byś fakt słania najpierw tych 3 maili a ostatnio jakieś wezwania do zapłaty listownie - tym co coś wypowiadali. Skoro - wszyscy zawarli umowę to logika nakazuje by takie listy DOSTALI WSZYSCY - a dostają nieliczni . Więc - może nie są w stanie nikogo oskarżyć a te list mają nastraszyć tych co jakąś słabość okazali - i coś im wypowiadali???
I ja zadałem pytanie - co jest większą szkodą czy powiedzenie - umów nie ma i zapewnienie komuś spokoju czy powiedzenie - pisz wypowiedzenie i narażenie tej osoby na dalsze szykany ze strony pobieraczka. Chodzi mi o stan na dzień dzisiejszy - ponad dwa lata a nikogo nie oskarżyli i chciałbym byś nie wybiegał w przyszłość " co będzie a co nie " - ale stan na dzień dzisiejszy.
 
A zapytam może inaczej,zmienili regulamin..może teraz maja prawo dochodzić swoich roszczeń na drodze sądowej...wcześniej spraw nie było a teraz moze się w końcu za nas zabiorą?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra