prawnik2011 napisał:
Ripper - zgoda , masz racje ale ja nie o to pytam .
Ja pytam czy jest jakaś inna firma która tak traktuje rejestrację jak pobieraczek - czyli rejestrujesz się to płacisz. Ja nie mówię o czymś co zwie się ZAWIERAM UMOWĘ bo to jest oczywiste , ja pytam o coś co zwie się REJESTRUJ .
Chciałbym usłyszeć Twoje zdanie - czy wiadomi Ci czy jest jakaś jeszcze firma która tak postępuje.
Szczerze mówiąc w ogóle mnie to nie interesuje i nie ma to żadnego znaczenia dla dyskusji.
Jeżeli firma działa perspektywicznie, jest uczciwa i chce w uczciwy sposób pozyskać klientów, to stara się, aby procedury rejestracyjne i płatnościowe były skonstruowane w ten sposób, aby kliencie nie czuli się "wkręceni" w umowę. Dla takiej firmy, znaczna ilość ludzi protestujących, że nie wiedzieli, iż zawarli umowę, która wiąże się z opłatą, byłaby sygnałem do zmian procedur, informacji na stronie, itd. itp.
Pobieraczek najwyraźniej przyjął inny schemat działania.
To, jak się zachować w kontaktach z Pobieraczkiem, w jaki sposób wypowiedzieć umowę, w jakich przypadkach umowa jest nieważna, itp. było wyjaśniane w tym temacie już wielokrotnie, również przeze mnie.
prawnik2011 napisał:
Marge i Ripper - mam do was pytanie - skoro pobieraczek i tak nikogo nie oskarża - to dlaczego tak bardzo zależało wam i zależy bym nie pisał na tym forum że umów nie ma ?? Przecież - skoro nikomu nie staje się krzywda - dlaczego tak bardzo chcieliście by usunąć moje posty mówiące że nikt nic nie zawarł ?? Na zdrowy rozum - nie oskarżają nikogo - to co komu szkodzi kto coś napisze ?? Nawet jeśli nie mam racji - dlaczego tak impulsywnie zareagowaliście ?? A tylko wy dwoje napisaliście by moderator usunął moje wpisy . Przypadek - wątpię . Możecie to jakoś wytłumaczyć ??
Bo wyobrażam sobie sytuację, w której tysiące ludzi odpuści sobie tą sprawę, bo "pobieraczek i tak nikogo nie oskarża", a Pobieraczek dogada się w końcu z jakąś firmą windykacyjną, która sobie policzy, że jak z tych kilkudziesięciu tysięcy niefrasobliwych uda im się zwindykować 10%, to i tak wyjdą na swoje i zaczną się problemy, którym teraz jeszcze można zapobiec przez proste operacje prawne.
prawnik2011 napisał:
Ripper napisał coś innego - że nie musimy być świadomi że zawieramy umowę - tak to wygląda - ale USTAWA MÓWI COŚ PRZECIWNEGO . Skoro Ripper podważa zapisy ustawy a Ty podzielasz jego zdanie powołując się na niego w swoich wpisach - to kto tu sieje zamęt i kto wprowadza wszystkich w błąd ???
Więc - kto tak naprawdę szkodzi tym ludziom proszącym o pomoc ???
Przeczytaj całą ustawę i parę innych, np. ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i zastanów się, o co w tych zapisach chodzi i jakich sytuacji dotyczą.
Jak już to zrobisz, cofnij się do mojego przykładu z usługą przewozu.
Czy w świetle przytoczonego przez Ciebie przepisu uważasz, że jeżeli nie byłbyś świadomy, że za przejazd autobusem należy się opłata, to byłbyś z niej automatycznie zwolniony?