Rezygnacja z usługi Pobieraczek bez konieczności zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku kasiu35
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
maggidemb proszę przeczytać ten temat i się nie przejmować mailami od pobieraczka.

inne wyjście to złożenie zawiadomienia na Policję oszustwa wyłudzenia pieniędzy od Pani pomimo odstąpienia od umowy, pisałem o tym w artykule o Pobieraczku na samym dole. Proszę czytać ten temat, a nie w kółko te same posty pisać.

Ja naprawdę nie żartuję.. posty będę usuwał bez ostrzeżenia!
 
Ostatnia edycja:
Czy jeśli narazimy serwis pobieraczek na otrzymanie gigantycznej dawki spamu, to będzie to przestępstwo?
Chodzi mi o zapisywanie adresu mailowego bok@pobieraczek.pl na różnych listach mailingowych lub podawanie go na stronach o treści różnorakiej które to powoduje lawinowe zasypanie spamem;-) nie żeby to była forma jakiegoś rewanżu za groźby z ich strony;-)

Pisze w tym temacie żeby nie zaśmiecać forum nowym wątkiem.
 
a jak nie zapłacę tej kwoty 94,80zł, to czy po dłuższym czasie np. 6 miesięcy ta kwota może urosnąć i ją zażądają?:-o
 
Rosnąć może, bo narastają odsetki... oczywiście trzeba by się zastanowić czy nie można od tej umowy odstąpić skuteczne etc. A jak to zrobić to było już powiedziane.
 
Ja Dzisiaj dostałem emaila od Pobieraczka tego co wszyscy :-) pierwsze co to wielka panika i stres :) potem to znalazłem to forum i luzik :) wysłałem im takiego emaila

Szanowny Zespole Pobieraczek

Żądam natychmiastowego usunięcia mojego konta z portalu Pobieraczek.pl . oraz wszelkich danych związanych z podaną nazwą konta założonego w dniu 23 listopada 2010 na podstawie art 2 ust. 1 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny ( Dz. U. 2005 nr 122 poz. 1021) odstępuję od zawartej umowy na korzystanie z usług pobieraczek.pl

Jako iż nie uzyskałem ani nie podpisywałem zadnej umowy pisemnej, mam prawo w ciagu 3 miesiecy od załozenia konta na stronie "pobieraczek.pl" odstapienie od zawartej "umowy" (ktorej nie zawierałem). Pragnę poinformowac równiez Panstwa o tym, ze gdy beda Panstwo probowali dalej mnie "nekac i straszyc" droga e-mail bede zmuszony złozyc wniosek do prokuratury przeciw firmie "Eller Service S.C." . Opłaty nie uiszcze poniewaz nie pobierałem zadnych plików z strony pobieraczek.pl



Myslicie ze powinno wystarczyc?? a jak nie to co potem nimi odpisywac??:)
 
cedwah napisał:
Wszystko się zgadza, ale pod dwoma warunkami:

1. nie minęły 3 miesiące od dnia zawarcia umowy,
2. najważniejszy - nic nie zostało ściągnięte z ich strony (nie wykonaliśmy
umowy). W przeciwnym razie prawo do odstąpienia nie przysługuje.
Dobrze - a jeśli zostało coś ściągnięte? Wtedy nie da się odstąpić?

Sprawa dotyczy mojego teścia. Problem - nie pamięta, czy się tylko zarejestrował, czy coś pobierał.

Colder napisał:
Już przestańcie spamować, kto jakie dane napisał, etc. Bardziej merytorycznie, mniej emocjonalnie. Bo jak ktoś zaczyna od 1 strony czytać, i ma się przebić do tego co najważniejsze to trudniej tylko.
Ojj... tak :)

Ale i tak, można wiele się dowiedzieć od innych zwalczających Pobieraczka dzięki temu topikowi, za co w imieniu teścia i własnym dziękuję :)
 
Ostatnia edycja:
Nie bardzo rozumiem... W 10.3.1:
Przepis prawny:
Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje konsumentowi w wypadkach:
1) świadczenia usług rozpoczętego, za zgodą konsumenta, przed upływem terminu, o którym mowa w art. 7 ust. 1,
I to 7.1:
Przepis prawny:
Konsument, który zawarł umowę na odległość, może od niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie w terminie dziesięciu dni, ustalonym w sposób określony w art. 10 ust. 1. Do zachowania tego terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem.
Świadczenie usług rozpoczęte przed upływem terminu 10 dni/3 m-cy, tak? Czyli jak zaczął korzystać jednak - to nie może złożyć oświadczenia o odstąpieniu od umowy?

A o wypowiedzeniu przez użytkownika umowy to ja w ogóle w tym - https://www.pobieraczek.pl/regulamin - nie widzę...
 
Czyli jak zaczął korzystać jednak - to nie może złożyć oświadczenia o odstąpieniu od umowy?
Tak.

Co do wypowiedzenia... § 3 pkt 15 Regulaminu

Z tym, że w mojej ocenie..
Bezprawne jest jednak zdanie drugie z pkt 15. Nie można nakładać kary umownej za brak wypowiedzenia usługi, która miała być BEZPŁATNA. Konsument zostaje ukarany, gdyż nie wypowiedział umowy po darmowym testowaniu (możliwość pobierania pliku/plików w ciągu 10 dni do 1 GB).Wypowiedzenie jest jedynym zobowiązaniem niepieniężnym określonym w zdaniu pierwszym. W takim momencie usługa przyjmuje formę odpłatną! Podsumowując, w moim przekonaniu żądania zapłaty 100 dolarów w ciągu 7 dni, zgodnie z § 6 ust. 3 Regulaminu nie znajduję podstaw prawnych. W przypadku braku wypowiedzenia, Bezpłatny Okres testowy przekształca się w umowę zawarta z Serwisem wg. stawek określonych w cenniku, dodatkowa kara umowna jest nieuprawniona. Oczywiście proszę pamiętać, że analizujemy sytuację w której użytkownik pobrał dane za pomocą strony Serwisu
Źródło: Prawo Nowych Technologii: O Pobieraczku słów kilka...
 
Ostatnia edycja:
Colder napisał:
Tak.

Co do wypowiedzenia... § 3 pkt 15 Regulaminu
Tak, ale tam jest:
Użytkownik, korzystający z Bezpłatnego Testowania zobowiązuje się do wypowiedzenia zawartej umowy przed upływem terminu wskazanego w ust. 11, bądź do opłacenia Usługi Usenet w zamówionym pakiecie cenowym. Niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania niepieniężnego wskazanego w zdaniu 1 prowadzi do nieuzasadnionego obciążenia przez użytkownika Zasobów Angażowanych i podlega karze umownej zgodnie z postanowieniami § 6 ust. 3 oraz 4.
Rozumiem, że masz na myśli okres wymieniony w § 3 pkt 10, tyle że nie 10 dni, a po wzięciu pod uwagę ustawy - czyli 3 m-ce?
 
Ale dlaczego bierzesz pod uwagę ustawę, skoro korzystasz z "dobrodziejstw" regulaminu? Jest tam 10 dni, nie 3 m/c
 
Per analogiam odnośnie sposobu odstąpienia :)

Czyli po 10 dniach się nie da, i teoretycznie jak konto było używane, coś pobrane, to po prostu trzeba zacisnąć zęby i zapłacić?

A jak później rozwiązać od razu umowę?
 
Czyli po 10 dniach się nie da, i teoretycznie jak konto było używane, coś pobrane, to po prostu trzeba zacisnąć zęby i zapłacić?
Teoretycznie :)
A jak później rozwiązać od razu umowę?
Regulamin tego nie przewiduje, usługa z tego co zrozumiałem z regulaminu po okresie Testowym przekształca się w Pobieraczek5, czyli umowa na czas określony 12 m/c, płatne z góry. Czyli wychodzi 12 x 7,90 zł. Po 12 m/c się kończy, nie przedłuża.
Umowa o świadczenie usług Usenet jest umową zawartą na czas określony i kończy się wraz z upływem terminu, na który został wykupiony abonament. Usługobiorca, który chce nadal korzystać z usług Usenet ma prawo do zawarcia nowej umowy o świadczenie usług Usenet poprzez wykupienie kolejnego, dowolnego abonamentu na wskazany w nim okres.
Konta tam nie mam, więc nie wiem za bardzo jaka jest możliwość wyboru usługi wyższej, np. Pobieraczek20 (na 3 m/c, ale płatne 20 zł za każdy miesiąc). Ale to tak na marginesie...
 
Ja na list od nich trafiłem ze dwie godziny temu. Klasyka. Zarejestrowany pod przykładowym nazwiskiem i adresem ze skrzynki pocztowej z czasów PRL (zapamiętałem jako dzieciak). W pierwszej chwili myśl żeby zapłacić i mieć z głowy. Kolejna, to jakoś próbować z nimi negocjować- wysłać wyjaśnienie lub rezygnację. Po doczytaniu wątku do końca mocne postanowienie zignorowania ich - i tak mam w zapasie ponad dwa miesiące (jakby co) na wysłanie rezygnacji. Dobrze ze jest to forum, duże podziękowania. Ignorowanie ich to chyba jedyna metoda, 94 złote to nie jest dużo ale kto mi zaręczy że jutro znów czegoś takiego nie dostanę?
Polecam dokładniejsza lekturę ich korespondencji pod kątem stylistycznym, owe: "nie została ona należycie opłacona" i kilka innych wspomnianych kilka chyba stron wcześniej kwiatków językowych - bezcenne.
Pozdrawiam
 
proszę państwa , ja również dostałam milutkiego maila z przed sądowym wezwaniem do uiszczenia opłaty w wysokości 94.80 zł na rzecz usługi określonej jako dziesięciodniowe darmowe pobieranie plików . Informacją którą chcę Wam wszystkim przekazać jest fakt że portal internetowy zwany przez was potocznie naciągaczkiem nie ma żadnych podstaw ku temu by karać was za absurdalna usługę z której nawet nie skorzystaliście . otóż : firma ta nigdy nie wystosowała wobec jakiegokolwiek domniemanego dłużnika żadnego doniesienia na policję , nie założyła wobec nikogo sprawy sądowej , a jedynym argumentem jaki jest usilnie wałkowany przez prawnika firmy jest to że każde działanie podjęte przez właścicieli , pracowników , a nawet sprzątaczkę wycierającą kurz z monitorów :razz: oraz to czy firma podpisała kiedykolwiek jakąkolwiek umowę z komornikiem który powinien egzekwować osobiście uiszczenie opłaty jest tajemnicą firmy i nikt prócz pracowników i szefostwa nie ma wglądu nawet do tego ile papieru toaletowego zużywa ten prawnik podczas czasu pracy .Kolejną ciekawostka jest to że jedyna wzmianka o jakimkolwiek postępowaniu sądowym toczącym się wraz z udziałem pobieraczka.pl jest donos sądowy złożony przez ojca kilkunastoletniego chłopca do sądu bodajże w gdańsku i żeby było jeszcze śmieszniej to dla tego kto nie zrozumiał postępowanie to toczy się przeciwko właścicielom portalu poberaczek.pl . Więc moja rada dla wszystkich zainteresowanych sprawą godnego pożałowania portalu wyłudzającego pieniądze nawet od małych dzieci stosując wobec nich napór psychiczny jest wystosowanie odpowiednich kroków ;
krok 1 : wysłanie maila i wiadomości listownej o treści -
1. Z serwisu Pobieraczek.pl nie skorzystałem po za rejestracją, a więc nie pobierałem plików multimedialnych jakie oferujecie co oznacza, że nie miałem okazji skorzystać z waszych usług!

2. Ze względu na brak wiadomości o jakichkolwiek opłatach po 10 dniach od zarejestrowania się okres możliwości odstąpienia od niniejszej umowy przedłuża się do okresu 3 miesięcy - dzisiaj dnia __.10.2010r. nie mija miesiąc od akceptacji regulaminu co pozwala mi na korzystanie z prawa konsumenta i odstąpienia od umowy bez żadnych konsekwencji.

3. Za próby dalszego oszustwa i wyłudzenia pieniędzy ode mnie naruszacie Państwo art. 286 par. 1 k. k. w zw. z art. 13 k. k., co jest przestępstwem i dalsze bezpodstawne grożenie mi sprawą sądową ostrzegam, iż przy jakimkolwiek naliczeniu z waszej strony karnych odsetek lub żądania sumy 94,80PLN - jak dotychczas - sprawa zostanie zgłoszona na policję oraz do prokuratury a także postaram się, aby wszyscy pokrzywdzeni przez Was – materialnie i nie tylko – internauci napisali Pozew Zbiorowy, dzięki któremu będziemy mogli rościć sobie prawo do odszkodowań!


lub kolejna wersja jak kto woli ;)
Załącznik nr 3 "Wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy na usługi Usenet"
Na podstawie przepisów ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, z zachowaniem 10 (dziesięć) dniowego terminu od dnia zawarcia umowy, odstępuje od zawartej z Eller Service S. C. umowy o świadczenie usług Usenet.

..................
imię i nazwisko

..................
adres e-mail
starczy wpisać tylko adres e-mail

krok2; wiadomości te wysłać pod adres ;
Eller Service S.C.
80-350 Gdańsk
ul. Chłopska 72

i na maila bok@pobieraczek.pl

krok 3 ; i wiem że bardzo łatwo się mówi ale nie przejmować się zbytnio ' sama jestem w podobnej sytuacji ale po przeczytaniu tych wszystkich ustaw , aneksów , wzorów umów , wzorów odwołań , i tych wszystkich innych druczków prawnych które nie zawsze są dla wszystkich zrozumiałe zebrałam wszystko co przeczytałam na tym blogu w jedną spójną całość i wszyscy możecie być pewni że nie przyjdzie do was komornik , dług nie wzrośnie a wy będziecie mogli spać spokojnie bo nikt z waszą sprawą do sądu nie pójdzie chyba że zrobicie to sami by ukarać tych drani którzy uczciwej pracy się nie chwycą tylko będą żerować na naszych portfelach jak pchła na psie
 
Nic wam nie da wklejanie tych samych informacji oraz pytanie o to samo. Wszystkie posty zostały usunięte, omawiacie ciągle to samo co było już wielokrotnie analizowane. Skoro nie stać Was na przeczytanie tego tematu i artykułów w linkach tutaj podanych to nie dziwcie się że posty są usuwane.
 
Witam, czy odstąpienie względnie wypowiedzenie umowy z w/w podmiotem nie jest równoznaczne z zaakceptowaniem faktu, że taka umowa została zawarta? Wszak jak wykazano przedmiotowa "umowa" "zawierana jest" z naruszeniem wielu przepisów więc czy można mówić o jakiejkolwiek umowie tym bardziej wiążącej konsumenta? Czy to nie podmiot powinien w przypadku ewentualnego postępowania sądowego przedstawić dowód zawarcia takiej umowy i udowodnić, że była ona wiążąca i zawarta zgodnie z obowiązującym prawem oraz nie naruszała żadnych interesów konsumenta czyli prawa?
 
Jeżeli zamierzam wysłać rezygnację z umowy listownie, z potwierdzeniem odbioru to muszę podać swoje prawdziwe dane?czy wystarczy bym podpisala sie moim nickiem, podała moj e mail i adres na który chcę, by przyslali mi te potwierdzenie?(inny niż podałam w umowie)?
 
Wszak jak wykazano przedmiotowa "umowa" "zawierana jest" z naruszeniem wielu przepisów więc czy można mówić o jakiejkolwiek umowie tym bardziej wiążącej konsumenta?
To może sąd stwierdzić, a nie druga strona umowy.
Czy to nie podmiot powinien w przypadku ewentualnego postępowania sądowego przedstawić dowód zawarcia takiej umowy i udowodnić, że była ona wiążąca i zawarta zgodnie z obowiązującym prawem oraz nie naruszała żadnych interesów konsumenta czyli prawa?
Owszem, na pobieraczku spoczywa obowiazek wykazania, że umowa była zawarta i proszę uwierzyć, że bez odstąpienia czy wypowiedzenia czy powołanię na błąd, etc.. są w stanie to zrobić. Jeśli zawiera np. klauzule zakazane to nie oznacza ze umowa jest nieważna, nie ważne mogą być co najwyżej poszczególne zapisy.

@kopicza czytaj a nie tylko pytaj

Wszystko masz napisane np. Prawo Nowych Technologii: O Pobieraczku słów kilka... wspomniałem tam, czy trzeba wysyłać list czy wystarczy e-mail. Oczywiście dla kwestii dowodowych sposób listowy jest pewniejszy.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra