M
misiekps
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2013
- Odpowiedzi
- 4
Witam.
Sytuacja wygląda tak, że moi rodzice wyrzucili mnie z domu. Wygrałam sprawę o alimenty i jakoś wiąże koniec z końcem. Jedynym problemem jest szkoła. Szkoła zabrania mi samej usprawiedliwiać sobie godzin czy nawet nie mogłam wracać sama do domu z wycieczki bo rodzice nie podpisali zgody (na szczęście wycieczka nie wypaliła bo bym nie mogła pojechać i cała kasa by przepadła).. Rodzice dalej chodzą na zebrania pomimo tego, że nie utrzymujemy kontaktu, a w sądzie jasno powiedzieli, że nie chcą mieć ze mną nic wspólnego i nie chcą dojść do porozumienia. Pani pedagog nawet pomogła im narobić mi bigosu w sądzie pomimo tego, że znała sytuację przed wyrzuceniem mnie z domu. Co mogę zrobić, żeby móc sama decydować o sobie w szkole i odciąć rodziców od informacji szkolnych które potem wykorzystują przeciwko mnie?
Sytuacja wygląda tak, że moi rodzice wyrzucili mnie z domu. Wygrałam sprawę o alimenty i jakoś wiąże koniec z końcem. Jedynym problemem jest szkoła. Szkoła zabrania mi samej usprawiedliwiać sobie godzin czy nawet nie mogłam wracać sama do domu z wycieczki bo rodzice nie podpisali zgody (na szczęście wycieczka nie wypaliła bo bym nie mogła pojechać i cała kasa by przepadła).. Rodzice dalej chodzą na zebrania pomimo tego, że nie utrzymujemy kontaktu, a w sądzie jasno powiedzieli, że nie chcą mieć ze mną nic wspólnego i nie chcą dojść do porozumienia. Pani pedagog nawet pomogła im narobić mi bigosu w sądzie pomimo tego, że znała sytuację przed wyrzuceniem mnie z domu. Co mogę zrobić, żeby móc sama decydować o sobie w szkole i odciąć rodziców od informacji szkolnych które potem wykorzystują przeciwko mnie?