rodzinne po rozwodzie

  • Autor wątku Autor wątku tatiana772
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tatiana772

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
5
witam serdecznie
chciałam uzyskac odpowiedz na pewne pytanie
moj byly mąż pobiera zasilek na dziecko w irlandii jestesmy po rozwodzie i ja jestem z dzieckiem w polsce chcialam sie dowiedziec czy jest prawna mozliwosc odzyskania tej kwoty ktora on juz dostal czyli za okolo 3lata oraz pobierania przezemnie dalszego zasilku
bardzo prosze o odpowiedz jak mam to zrobic
pozdrawiam
tatiana772
 
A od kiedy jesteś po rozwodzie?rodzinne jest na dziecko jeżeli Ci nie dawał tych pieniędzy to powinien ci zwrócić,,(a płaci Ci alimenty?) a co z tym zasiłkiem on za Ciebie pobierał?bo nie rozumiem,,
 
fajnie ze u was jest dla dziecka rodzinne..bo u nas w DE dla rodzicow jest rodzinne majacych dzieci,,i to rowno po polowie...po rozwodzie..a teraz juz nawet zaprzestali wyplacac do polski(jezeli malzenstwo po rozwodzie)od 1 maja
 
W Irlandii teraz też ograniczają jeżeli dzieci sa juz w Polsce to obcinają rodzinne i nie wypłacają,(i wsumie dobrze bo z jakiej racji maja płacic jak sa inny kraju)a od tego roku już nawet becikowego nie płacą jak się dziecko urodzi,,,,tłumaczą że kryzys i trzeba był oszczędności zrobic,,,,
 
no wedlug Mnie jest to sprawiedliwe..bo prawo ma ten u kogo dziecko przebywa w gospodarstie..a u np..ojca rozwodnika chyba nie przebywa..skoro nie zyja razem z matka..takze zabieraja u nas tylko wlasnie tym malzenstwom nie zyjacym razem..innym placa nadal..choc dziecko w Polsce...u nas rok placili wychowawczy bez wzgledu czy ktos pracowal czy nie...teraz maja to zakonczyc....i tylko pracujacy dostana

czyli podobnie..wszystkie kraje oszczedzaja
 
witam dziekuje za odpowiedz jestesmy po rozwodzie 1,5 roku i przed samym rozwodem bylam jeszcze w irlandii z dzieckiem i zasilek mial byc na mnie ale skoro wyjechalam on zmienil zeby wyplacali go na niego no i nie chce mi dac tych pieniedzy a ja nie moge pobierac zasilku w polsce jesli chodzi o alimenty to placi mi 200 euro miesiecznie
 
To mało coś tych alimentów masz skoro tylko 200euro,skoro jeszcze on bierze rodzinne tzn,150euro, to do tego z swoich dochodów dopłaca tylko 50euro..a czemu się zgodziłaś na zmianę zasiłku skoro on był tylko tobie przypisany,,,?
 
tak powiem ze mądry polak po szkodzie wyjezdzalam z irlandii i jakos tak wyszlo ze on to pobiera chciala bym to odzyskac nie wiem czy zlozyc sprawe do sadu czy jest to wogole do wygrania powiedz czy wiesz cos na ten temat
 
Jeżeli się nie zgodziłaś ,lub nie podpisałaś żadnego dokumentu że On ma za Ciebie pobierać zasiłek to wtedy coś możesz zrobić bo jeśli podpisałaś dokument to szkoda czasu bo nic nie wywalczysz,
 
nie podpisywałam żadnych papierów odnośnie zgody na to zeby to on pobierał ten zasilek
 
misior napisał:
a od tego roku już nawet becikowego nie płacą jak się dziecko urodzi,,,,tłumaczą że kryzys i trzeba był oszczędności zrobic,,,,


Taaaaaak? To my chyba w innej Irlandii żyjemy, bo z tego co mi wiadomo w Irlandii becikowego nie ma... Zanim coś napiszesz to dowiedz się jak jest naprawdę a nie bzdury wypisujesz.
To nie becikowe a Early Childcare Supplement czyli zapomoga dla dzieci , początkowo do 6 a później do 5roku życia. Miała pokryć dodatkowe koszty związane z utrzymaniem dziecka w jego wczesnym wieku.

misior napisał:
To mało coś tych alimentów masz skoro tylko 200euro,skoro jeszcze on bierze rodzinne tzn,150euro, to do tego z swoich dochodów dopłaca tylko 50euro..a czemu się zgodziłaś na zmianę zasiłku skoro on był tylko tobie przypisany,,,?


Widzę, że Ty obyty w temacie jesteś... Wiesz co, naprawdę lepiej się nie wypowiadaj...
50 euro / tydz to standardowa stawka w Irlandii. Owe "rodzinne" to nie rodzinne ale zasiłek na dziecko, nie myl tego pojęcia.

Child Benefit jest wypłacany jednemu z rodziców na dziecko, nikt się nie dopisuje do tego. Można zmienić numer konta, adres miejsca zamieszkania dziecka ale nikt się nie dopisuje... Może być też tak, że zasiłek jest na matkę a wpływy są na konto ojca lub innej osoby...
Bzdury piszesz. Ona nie miała nic do "zgadzania się na zmianę zasiłku" bo on sam mógł napisać pismo i zmienić tylko numer konta, nawet bez jej wiedzy...

misior napisał:
Jeżeli się nie zgodziłaś ,lub nie podpisałaś żadnego dokumentu że On ma za Ciebie pobierać zasiłek to wtedy coś możesz zrobić bo jeśli podpisałaś dokument to szkoda czasu bo nic nie wywalczysz,

Im więcej Twoich postów czytam tym żal mi Ciebie bardziej - co ona miała podpisywać? Jaki dokument? Może nas oświecisz- co za dokument się podpisuje? Wypisujesz takie głupoty, że aż dziwię się,że nikt do tej pory nie zareagował...


misior napisał:
W takim razie walcz o swoja kasę,,,

Toś jej doradził... ona się pyta jak a nie szuka dopingu...




Tatiana Po pierwsze- wystosuj pismo do Child Benefin Section z wyrokiem rozwodowym - może być przetłumaczony ale nie musi (podobno to przyspiesza proces rozpatrywania spraw, ale ja nigdy dokumentów nie tłumaczyłam i wydawało mi się, że jest ok).

Musisz znać pps byłego męża, to jest podstawa.

W piśmie do nich możesz napisać, że wyjechałaś do Polski wtedy i wtedy , że tego i tego bła sprawa rozwodowa, która zakończyła się rozwodem. Że mąż pobiera ten zasiłek a nie przeznacza ich na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem dziecka a na swoje wydatki.

Masz zasądzone alimenty czy były sam z siebie wysyła Ci te 200euro?

Jeszcze jedno- w jakim dziecko jest wieku i czy masz dowód na to, że od momentu przyjazdu do PL dziecko przebywało z Tobą bez przerwy ? Cokolwiek- papiery z przedszkola/ szkoły, jakieś wizyty w szpitalu/ przychodni ?
Jak on Ci przesyła te "alimenty" ? Przelewem? Do rąk własnych?
 
witam dziekuje w koncu za jakis konkret a wiec tak moj byly wysyla mi te 200 euro sam od siebie poniewaz ma zasadzone 100 euro takze te sto wysyla mi dodatkowo ma prawa ograniczone do dziecka nie interesuje sie nim za bardzo po za moze 10 cioma telefonami w ciagu roku do mnie i okolo 3 ma wizytami w ciagu roku dziecko jest caly czas ze mna nigdy nie bylo z nim dziecko uczeszczalo caly czas od powrotu do przedszkola takze jesli chodzi o potwierdzenie to nie ma problemu synek ma 6 lat
 
Weź zaświadczenie z przedszkola od kiedy Twój synek do niego uczęszczał, przetłumacz je i dodaj jako jeden z załączników. Oprócz tego orzeczenie o rozwodzie, możesz dołączyć akt urodzenia dziecka (skrócony lub zupełny) chociaż to nie jest konieczne ale na pewno nie zaszkodzi.

W liście napisz, że od dnia tego i tego dziecko razem z Tobą przebywa na terenie Republiki Polski i tu uczęszcza do przedszkola. Możesz zapytać czy jest możliwość płacenia tego świadczenia bezpośrednio do Ciebie, chociaż podejrzewam , że nie za bardzo, ponieważ zasiłek jest wypłacany rodzicowi pracującemu na terenie Irlandii- stąd możesz uzyskać odmowę.

A masz jakieś konto w Irlandii? Jeśli tak możesz poprosić o zmianę tego numeru.

Pamiętaj, że musisz znać pps byłego męża, chyba, że to Ty wypełniałaś CB1na siebie, wtedy podajesz swój pps . Zastanawiam się czy - w razie gdybyś nie dysponowała pps-em męża- możesz podać pps dziecka...

To by było na tyle.
Nie wiem i nie sądzę, żeby zwrócili Ci pieniądze, które już zapłacili Twojemu byłemu... Za to możesz jemu zrobić pod górkę... pisząc, że tych pieniędzy nie otrzymywałaś, bo wróciłaś z dzieckiem do PL, on tych pieniędzy nie dawał...


Skomplikowana sprawa... Ja na Twoim miejscu bym zadzwoniła do byłego i po prostu bym mu powiedziała , że ma Ci wysyłać całe 150 euro na dziecko plus 100 euro alimentów- ciekawa jestem jego reakcji, na pewno by się sprzeciwiał, ale możesz coś wynegocjować...
Wtedy możesz go postraszyć, że mu się ukróci bo : po pierwsze- składasz wniosek o wyższe alimenty, po drugie - piszesz do Child Benefot Section, że od roku przebywasz z synem w Polsce i od roku pobierasz w Polsce zasiłek na dziecko- wtedy on będzie musiał oddać to, co pobrał do tej pory, czyli jakieś 2tys euro.
Faktem jest (tak przynajmniej mi wiadomo), że zwraca się różnicę ... W sensie - jeśli byś pobierała w PL te 50 czy 60 zł na dziecko, to oni to odliczają w IRE, jeśli tu otrzymujesz CB... Czyli - w IRE child benefit po przeliczeniu 600zł , w PL 60zł czyli 540zł (jakieś 130euro)...

Pogmatwałam trochę, ale może Twój były nie wie jak to wygląda i da się nabrać, a 2tys euro droga nie chodzi. On się będzie bał , a Ty będziesz miała więcej kasy na dziecko.
 
Ostatnia edycja:
czesc
mam pytanie w sprawie alimentow
teraz skladam pozew o rozwod w Polsce choc mieszkamy z mezem w separacji w Irlandii ( bo slub cywilny jest zawarty w Ambasadzie Polski wiec zgodnie z prawem polskim)

1- gdzie: W Polsce czy w Irlandii zlozyc papiery o alimenty na dziecko 5 lat? zarowno ja jak i maz jestesmy na zasilku, bez pracy

2- maz w okresie wpolnego zycia pod jednym dachem przy oficjalnej separacji zaciagnal dlugi, do czego przyznal sie na pismie. Teraz sie wymiguje od tego. Czy i jak moglabym egzekowac splate tych dlugow i w jakiej formie? np cos dla dobra dziecka na przyszlosc?

bede wdzieczna za odpowiedz.
 
dodam, ze dlugi wynikly z jego zaniedbania finansowego, do czego sie przyznal na pismie. zdeklarowal sie do splaty dlugow w stosunku do mnie. bylismy wtedy w oficjalnej separacji, nie w malzenstwie. teraz nie poczuwa sie do odpowiedzialnosci zeby je splacac. czy te dlugi moga byc zamrozone i wznowione za jakis czas gdy bedzie oficjalnie pracowal? jaka jest szansa ich sciagniecia?
z gory dziekuje
 
AlaKot napisał:
1- gdzie: W Polsce czy w Irlandii zlozyc papiery o alimenty na dziecko 5 lat? zarowno ja jak i maz jestesmy na zasilku, bez pracy.

Myślę, że lepiej będzie Ci tutaj ... A zamierzasz wracać do Polski?
Tu będzie Ci lepiej bo - po 1 - dostajesz Child Benefit , który wystarczy Ci na potrzeby dziecka, po 2- zasiłek dla samotnej matki, po 3- inne benefity ;)

Jeśli Twój mąż nie pracuje to z moich wiadomości możesz dostać max 20-30euro na tydzień, bo on i tak ma już najniższą z najniższych .., Więcej mu raczej nie zasądzą...

AlaKot napisał:
2- maz w okresie wpolnego zycia pod jednym dachem przy oficjalnej separacji zaciagnal dlugi, do czego przyznal sie na pismie. Teraz sie wymiguje od tego. Czy i jak moglabym egzekowac splate tych dlugow i w jakiej formie? np cos dla dobra dziecka na przyszlosc?

Nie wiem tego na 100% ale w PL jest tak,że długi zaciągnięte podczas trwania wspólnoty majątkowej małżonkowie muszą spłacać razem... W Irlandii nie wiem jak to wygląda, podejrzewam, że może być podobnie.

Jeśli masz pismo, w którym on się do tego poczuwa to dobrze- będziesz miała co przedstawić w sądzie.
Jedno jest pewne- dopóki nie znajdziesz pracy i będziesz na zasiłku, to nie będziesz musiała niczego spłacać, bo zawsze możesz się odwołać, albo złożyć wniosek do odpowiednich organów o umorzenie albo o przesunięcie terminu spłaty.

A to jakieś długo w bankach ? Na piśmie?

Napisz jeszcze jak długo jesteś w Irlandii i jak długo tu pracowałaś? Na part time czy na full?
 
jestem Ci wdzieczna za szybka odpowiedz
dlugi sa w stosunku do mnie bo ode mnie wyciagal pieniadze. wynikly one z kretactw z samochodami, z zaniedbaniami.
jak to moge wyegzekwowac?
czy to moze isc jako poczet na przyszlosc dziecka?
 
Wydaje mi się, że to kwestia dogadania się z mężem... Bo póki byliście małżeństwem, mieliście wspólnotę majątkową (chyba, że robiliście wcześniej rozdzielność ? ) i wszystkie pieniądze, dochody i długi były Wasze...

Tak jak pisałam- jeśli masz to na piśmie od niego to możesz to przedstawić w sądzie, choć musisz pamiętać, że mąż może podważyć wiarygodność tego pisma.
 
Bardzo Ci jestem wdzieczna za odpowiedz.

Jestesmy tu juz 7 lat, rok temu stracilismy obydwoje prace.
Moze tak bedzie lepiej ze wniosek o rozwod bez orzekania wniose do sadu w Polsce a sprawe o alimenty do sadu irlandzkiego.
tylko ze z tymi alimentami jest tak ze np jesli sa przyzna te 30 euro na tydzien z jego zasilku, to mnie o tyle obetna moj zasilek.....
zastanawiam sie jak tego uniknac zeby nie obcieli i tak juz obcietego zasilku One Parent w wys 223.80 eruo.

Wiem ze przy rozwodzie w irlandii zabezpieczenie przyszlosci malzonka typu life insurance, a bank account, pension arrangments jako financial compensation for the future. Jak to moglabym wyegzekwowac?
rozumiem ze to mogloby miec miejsce dopiero w przypadku gdyby moj ex dostal prace. jestem przekonana ze azeby nie placic, moj ex bedzie sie uchylal od tego. nawet jesli kocha dziecko, i tak bedzie inwestowal w nowa rodzine....
 
Powrót
Góra