Rowerek zakupy allegro , zwrot w ciągu 14 dni-problem.

  • Autor wątku Autor wątku marek.l5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marek.l5

Stały bywalec
Dołączył
01.2006
Odpowiedzi
472
Zakupiłem na aukcji allegro , rowerek dla córki. Koszt 339zł , od allegrowicza który wydaje się być wiarygodny. Piniądze wpłaciłem natychmiast po zakupie. Rowerek przyszedł za kilka dni , za posrednictwem kuriera , w oryginalnym , nieuszkodzonym opakowaniu , pokwitowałem odbiór towaru bez zastrzeżeń.
W domu skręciłem rowerek , i okazało się , że trzpień pedała jest zgięty ( wyrażnie , mógł powstać tylko i wyłącznie w procesie wadliwej produkcji ) , żle scentrowane koło , oraz dziwne dżwięki przy obracaniu pedałami , wydobywające się z mechanizmu tzw. torpeda.
skontaktowałem się po 5 dniach od odbioru ze sprzedającym i przedstawiłem problem . I co w takiej sytuacji zrobić , polecił mi zadzwonić do fimry kurierskiej i umówić się na sporządzenie tzw. protokołu szkody. Niestety kurier po moim zgłoszeniu przez kolejne 3 dni , nie dotrł do mnie , ze względu na to jak to okreslili w firmie kurierskiej , zabrakło mu czasu.
Postanowiłem skorzystać z prawa zwrotu towaru , w ciągu 14 dni i odesłałem do sprzedającego nieużywany rowerek ( córka , ani raz na nim nie jezdziła ). Cały zapakowałem w oryginalne opakowanie , dołączyłem paragon , oraz meilowo poinformowałem o zwrocie towaru.
Za pośrednictwem kuriera odesłałem towar. Niestety ale sprzedający robi problemy , i odpisuje , że nie ma obowiązku odebrać towaru i zwrócić pieniędzy za nieużywany towar , zwrócony w ciagu 14 dni. Czy ma rację ?
 
jeżeli sprzedającym była firma a ty kupiłeś jako osoba prywatna co potwierdzał by paragon. To on musi przyjąć zwrot jeżeli był zwrócony w ciągu 14 dni. I jeszcze będzie musiał zwrócić Ci wszystkie koszty wysyłki.
 
Tak był to sklep internetowy , firma zajmująca się sprzedażą rowerów. Czy ma to jakieś znaczenie , że wcześniej po skręceniu rowerka , stwierdziłem kilka nieprawidłowości ? Chodzi o to , czy w takim wypadku nie powinienem czasami reklamować rowerka ? Czy nawet jeżeli dostaję towar , który po złożeniu okazuje się po prostu bublem , mozna zwrócić ?
Sprzedający cały czas próbuje mi wmówić , że powieniem sporządzić protokólł szkody z kurierem.
 
Wysłałem rowerek , z zachowaniem 14 dniowego terminu zwrotu , wcześniej również meilowo powiadomiłem sprzedającego o tym fakcie , oraz przesłałem skan potwierdzenia nadania przesyłki. Do tej pory nie mam żadnej wiadomości od sprzedającego , ani zwrotu pieniędzy za towar. Co dalej ? Jak postępować ? Ile czasu sprzedający ma na zwrot pieniędzy?
 
Art. 32. 1. Przedsiębiorca ma obowiązek niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania oświadczenia konsumenta o odstąpieniu od umowy, zwrócić konsumentowi wszystkie dokonane przez niego płatności, w tym koszty dostarczenia rzeczy.
 
Sprzedający nie zwrócił pieniędzy za towar , więc mam prawo do :
1. zgłoszenia sprawy w allegro ( konflikt)
2. zgłoszenie sprawy UOKiK
3.zgłoszenie sprawy na policję , sprzedający nie zwrócił pieniędzy zgodnie z umową , a więc kradzież ...?
 
sprzedawca nie odebrał towaru , paczka wróciła z powrotem do mnie , nie odebrałem jej. Co dalej ? ;-(
 
tak. rowerek dla córki okazał się tandetą". Sprzedawca koniecznie chciał namówić mnie do wezwania , kuriera aby sporządzić protokół szkody. Towar dotarł do mnie , w oryginalnym niezniszczonym , ani nie budzącym żadnych zastrzeżeń opakowaniu. Nie był popękany , pognieciony , porysowany itp. Jednak po złożeniu , skręceniu rowerka zorientowałem się że , części ze sobą nie współpracują tak jak powinny , w tego typu rzeczy. A jedyną osobą odpowiedzialną za stan , wykonanie rowerka jest producent (importer).
W związku z przysługującym mi prawem , zwrotu w ciągu 14 dni od daty otrzymania towaru , będąc osobą fizyczną , kupującą towar od przedsiębiorcy . Zwróciłem nienaruszony , nieużywany towar , w oryginalnym opakowaniu , oraz należycie zabezpieczony do sprzedającego , za pośrednictwem poczty polskiej o czym poinformowałem natychmiast sprzedajacego , wysyłając meilowo skan , potwierdzenia nadania przesyłki.
Niestety , sprzedający nie odebrał towaru , ani nie zwrócił mi pieniędzy do dnia dzisiejszego. Dnia 27lutego ( zgodnie z usługą śledzenia przesyłki ) , zostało zostawione awizo , a sprzedający nie odebrał towaru.
Co dalej ? Prosze o pomoc ;-(
 
Poprzez poinformowanie sprzedającego , w kontakcie meilowym iż zwracam zakupiony towar zgodnie z prawem konsumenta.
 
co też niezwłocznie uczyniłem
 
>>>>"W związku z powyższym , oraz obowiazującymi przepisami prawnymi odnośnie zwrotu zakupionego towaru , odsyłam towar z powrotem do Pana. Kwotę towaru + koszt przesyłki jaką poniosę w związku ze zwrotem towaru proszę o zwrot na numer konta bankowego..."
 
Mam watpliwosci, czy mozna to potraktowac jako odstapienie od umowy bez podania przyczyny.
Masz dowod, ze sprzedawca otrzymal tego emaila? Odpowiedzial cos na niego?
 
Bardzo prosze przeczytać od poczatku mój post. Kontakt był , nawet gdy na koniec przesłałem skan potwierdzenia nadania przesyłki.
W moim mniemaniu , jest chyba oczywiste , rozumienie przepisów ... konsument ma prawo , do odesłania towaru w ciągu 14 dni , bez podania przyczyny . Powtarzam : "bez podania przyczyny ". Czyli nie musze podawać przyczyny ? Prawda ? Dostaję towar , towar mnie nie zadawala . , więc go odsyłam w ciągu 14 dni od dnia otzrymiana towaru , oraz informuje o tym fakcie sprzedającego . Czy muszę , powiadomic go dlaczego odsyłam , podać termin , a może akt prawny , powołać się na przepis ? nie sądzę !
Może błędne jest moje rozumowanie , ale jeżeli jestem przedsiebiorcą , i sprzedaję towar np, na allegro , to zdaję sobie sprawę z tego , iż każdy kupujący ma prawo do 14 dniowego terminu zwrotu . Ja sprzedającego w tym terminie powiadomiłem o tym fakcie , i w moim mniemaniu poczyniłem wszystko , aby sprzedający miał świadomość tego faktu . Co sam potwierdził w meilu , gdzie sam zanzaczył , iż nie mam prawa do zwrotu towaru w ciagu 14 dni , od daty zakupu , jeżeli nie sporządziłem protokołu szkody , z kurierem .
To chyba jakiś nowy przepis, stworzony przez tego kupującego. Może wptowadzić od razu , tak z "autoamtu" , aby wszyscy odbierający podpisywali protokół szkody , bez względu na stan towaru ....
 
Piszesz wszystko bardzo chaotycznie i dla mnie malo zrozumiale.
27 lutego byla awizacja, a 6 marca przesylka juz z powrotem u Ciebie?
 
dnia 15 lutego zakupiłem na allegro rower, dla córki. Otrzymałem go 19 lutego. Odesłałem ten badziew 26 lutego. Ze względu na możliwośc śledzenia przesyłki ( taka fajna opcja , że mozna wiedzieć co sie dzieje z nadaną paczka ) , dnia dzisiejszego tj. 06.03.2015 roku pańskiego , wiem , że ten sprzedający nie odebrał go.
 
Pracownicy Poczty Polskiej próbowali dostarczyć , przesyłkę 27 lutego 2015 roku pańskiego , ale sprzedający nie podjął przesyłki , więc zmuszeni byli do zostawienia druku "awizo" . O czym dowiedziałem się dnia dzisiejszego z opcji "śledzenia przesyłki" , którą to oferuje poczta polska .
Mam nadzieję , że moja wypowiedz jest zrozumiała i czytelna .
Przepraszam bardzo za ten sarkazm , ale mysle , że czytając mój post od samego początku , "od deski do deski " normalny człowiek który "skończył 8 klas podstawówki" nie będzie miał problemu ze zrozumieniem. Przepraszam , ale ze względu na mój stan kiedy zostałem oszukany , a moja córka pyta się kiedy dostanie rowerek , mam do tego prawo. ;-(
 
Powrót
Góra