A
Angelika24
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2008
- Odpowiedzi
- 3
Mąż zostal zaatakowany przed dyskoteka przez kilku napastnikow i musial sie bronic.Zostal zatrzymany przez policje na 24 godz. razem z innymi uczestnikami bojki.Zostal oskarzony i sprawa trafila do Sadu.Bral udzial w kilku sprawach jednak w 2006 r.wyjechal za granice do pracy i przestal wstawiac sie na rozprawy.Przy kazdym wezwaniu na sprawe wstawialam sie osobiscie do Sadu piszac usprawiedliweinia za meza.Raz wzielam udzial w rozprawie na ktorej sedzia powiedzial mi ze sprawy beda sie toczyly nadal bez obecnosci meza pomimo ze wezwania nadal beda przychodzic do domu.Wkrotce ja wyjechalam rowniez za granice do meza i nikt nie odbieral wezwan do Sadu,w zwiazku z czym meza zaczela poszukiwac policja.W tej chwili jest wystosowany wobec meza list gonczy.Jaka jest mozliwosc wyjscia z tej calej sytuacji?I czy jest mozliwosc odwolania listu gonczego?I co mz powinien teraz zrobic w tej sytuacji?