Witam.
Ja dziś miałam wizytę komornika w sprawie mojego męża i on mi doradził, żebym zrobiła rozdzielność majątkową...
Nie wiem tylko czy stać mnie na notariusza czy sąd (mój dochód to 96zl/m-c rodzinnego +240zl z MOPSu) a mam dwójkę małych dzieci i mieszkam u moich rodziców.
Od zeszłego tygodnia pracuję, ale zarabiam mało i po zapłaceniu opiekunce do dzieci zostanie mi ok. 200zl i jeśli i na moją pensję komornik miałby się "rzucić"... :what:
Mąż przebywa w zakładzie karnym, gdzie pracuje i zarabia ok 60zł/m-c i komornik wziął mu już z pierwszej wypłaty 40zł.
Poza tym byłam dziś u radcy prawnego w MOPSie i on mi powiedział,że nawet jak zrobię rozdzielność majątkową, to ona nie obejmie już tego co było (a komornik ściga mojego męża za koszty sądowe wysokości ponad 1000zl).
Natomiast tu czytam, ze mogłabym sie starać o rozdzielność wstecz... Aż boje sie w to uwierzyć...
Powiedzcie mi co mam zrobić i ile mnie to będzie kosztowało?
Bardzo proszę o pomoc.....
Pozdrawiam