przepraszam ale wbije sie z podobnym tematem,moze ktos cos doradzi
Jestem po rozwodzie ,ale nie przeprowadzilismy podzialu majatku.Byla wyszla z naszego wspolnego domu z dziecmi do partnera,pozniej wyjechala za granice na okres ok 8-9 lat.
Ja zostalem z dlugami naszymi sam,wiec pracujac splacalem to(ze tak napisze kolejka windykatorow byla dluga),kazdy czekal na swoja kolej.
Po Okresie 5-6 lat musialem wyjechac za granice ,aby splacic reszte dlugow.
Obecnie posplacalem juz wszystko,chce wrocic do domu ,ale byla zona upomina sie o rozliczenie majatkowe.
Wiedzac ze przebywam za granica,wysyla na nasz adres pisma z kancelari radcy .Znajoma ktora opiekuje sie tym domem,przekazala mi te informacje.
Jak to mam wszystko rozegrac ,bo nowe przepisy ponoc mowia ,ze pisma nie odebrane traktowane sa jako odebrane i sprawa ponoc moze odbyc sie bez mego udzialu na maaa niekorzysc.
Prosze o rade z gory dziekuje za odpowiedzi
Mam na wszystkie moje splaty rachunki.ale w tej sytuacji nie wiem co zrobic