rozliczenie Pit- u po rozwodzie

  • Autor wątku Autor wątku krago
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
nie jest tak do końca...jeżeli był mąż zadeklarował na początku roku III grupę podatkową, to może rozliczać się wspólnie z byłą żoną, jeśli byli jeszcze małżeństwem, ale musi poprosić o podpis byłą małżonkę, wtedy może otrzymać różne ulgi np za wyjazdy do Polski do żony. Ja otrzymałam radę "spisać z byłym mężem umowę - wg prawa niemieckiego - nie musi być notarialne, że ma oddać połowę zwrotu. Ma dostarczyć potwierdzoną kopię zeznania podatkowego dla żony. Żona z US pobiera odpowiedni druk EU dwujęzyczny o swoich dochodach i dopiero na tej podstawie , po podpisaniu deklaracji mężowskiej, on może ubiegać się o zwrot. Jak nie podpisze umowy o oddaniu połowy należnego zwrotu, była żona może mu się kazać wypchać i będzie musiał dopłacić z własnej kieszeni podatek, bo zmuszony rozliczać się sam - ma w plecy jakieś 200-300 euro za każdy miesiąc " Grupy podatkowe deklaruje się w Niemczech na początku roku kalendarzowego. Z "partnerką" nie może się rozliczać, gdy był w związku małżeńskim.
 
Tak przesłał mi steuerklarung jeszcze w maju i tylko zawierał nasze dane i podatek kościelny, reszta była usunięta. Inblanco to ja nie podpisałam i nie podpisze. W niemczech również są dodatkowe druki odliczeń, a takowych nie chce mi ujawnić. Więc co mam podpisać? Może że mi przekazije dobrowolnie jakąś kwotę alomentów, a na dzieci już nie płaci tego co ma zasądzone? ! Wiedział co robi wnosząc o rozwód,on nie zapłaci 1000 euro, dostanie zwrot 300e a mi proponuje 100. W sumie na tym zyska 1200euro(1000 nie straci 200 zyska). Ja nie byłam osobą bez dochodu w 2013r. Dlaczego nie może rozloczyć się z konkubiną?
 
nie może bo byliście małżeństwem i nie ma znaczenia w prawie niemieckim czy cały rok czy tylko jeden dzień, za III grupę podatkową musi dopłacić chyba, że zgodzisz się na układ opisany przez mnie powyżej , ale najpierw "umowa" i potwierdzona kopia deklaracji - jak to ładnie ujęłaś "steuerklarung", jak nie to niech kołuje kasę, albo konkubina niech mu pożyczy :)

i nie rozumiem dlaczego tak "dbasz" o jego konkubinę - to przez nią rozpadło się wasze małżeństwo
 
Ostatnia edycja:
Wcale nie dbam! Jest samotną matka z dzieckiem i tak sie rozlicza w Niemczech więc wspólnie rozliczali by się jako IV lub V klasa? Nie jest już samotna, chyba że to źle rozumiem jak jest w takim przypadku w Niemczech. Nie wiem czy za to jak mnie traktuje nie powinnam życzliwie pomóc jej tego zgłosić do Finanzamtu.
Nie wierzę żeby były ujawnił mi swoje rozliczenie,a nawet gdybyśmy podpisali umowę nie sadzę żeby dotrzymał słowa.Za duży kombinator z niego. W maju chciał mi oddać cały zwrot podatku ok.250e, twierdząc ze on nie ma nic do dopłaty.Teraz że ma do dopłaty tylko 1000euro a mi proponuje 100, a ja sądzę że ma znaczne więcej bo różnica w podatku 150e x 12m-cy ok. 1800euro
 
Ostatnia edycja:
sorry, ale napisałam co trzeba zrobić , reszta w twoich rękach :)
 
MAMA2000
"Wcale nie dbam! Jest samotną matka z dzieckiem i tak sie rozlicza w Niemczech więc wspólnie rozliczali by się jako IV lub V klasa? Nie jest już samotna, chyba że to źle rozumiem jak jest w takim przypadku w Niemczech. Nie wiem czy za to jak mnie traktuje nie powinnam życzliwie pomóc jej tego zgłosić do Finanzamtu.
Nie wierzę żeby były ujawnił mi swoje rozliczenie,a nawet gdybyśmy podpisali umowę nie sadzę żeby dotrzymał słowa.Za duży kombinator z niego. W maju chciał mi oddać cały zwrot podatku ok.250e, twierdząc ze on nie ma nic do dopłaty.Teraz że ma do dopłaty tylko 1000euro a mi proponuje 100, a ja sądzę że ma znaczne więcej bo różnica w podatku 150e x 12m-cy ok. 1800euro"


przyznam,że nic z tego nie rozumiem - to w końcu ty jesteś może tą konkubiną ? bo coś dziwacznie tłumaczysz

"Dlaczego nie może rozliczyć się z konkubiną?"

bo był w związku małżeńskim i zadeklarował grupę "dla małżonków z żoną na utrzymaniu"
 
Ostatnia edycja:
To nie ja jestem konkubina. Oficjalnie od czerwca 2013 nie jesteśmy małżeństwem. Od lutego 2013 prawdopodobnie jest już zameldowany u tamtej, żyje z nią od 2012. Dlatego pytam dlaczego nie z nią ma się rozliczać. Nie chcę tych jego 100€ ,które mogą mi się odbić czkawką. Wiedział co robi i powinien być świadomy konsekwencji podatkowych. Tak jak napisałaś niech mu teraz pożycz-wesprze go.
 
MAMA2000 napisał:
od czerwca 2013 nie jesteśmy małżeństwem.
Więc nie ma Pani żadnych zobowiązań wobec byłego. "Nie Pani cyrk, nie pani małpy".
 
:ok: MAMA2000, tomon jest w plecy, nie ty :ok:
 
Kłopotliwa Baba napisał:
:ok: MAMA2000, tomon jest w plecy, nie ty :ok:

Wiem że on! Tylko że różnymi sposobami próbuje mnie skłonić do podpisu, a ja po prostu nie byłam pewna co mam zrobić, jak to wygląda prawnie i żeeby z tego tytułu nie mieć jakiś problemów.
 
Janusz M Cytat:
Napisał/a Kłopotliwa Baba Zobacz post
tomon
Czy to jakaś potrawa, czy nowomowa?

przepraszam :) " to on" miało być

MAMA2000
nic nie musisz :), to były jest w potrzebie
 
Powrót
Góra