Nie zostawię tego. Jak tylko otrzymam ich pisemną decyzję o odmowie to wyślę ponowne odwołanie uzasadniając iż jako Polka jestem członkiem Unii Europejskiej i powinni mi uwzględnić również okresy mojego ubezpieczenia w Polsce. Podam im wszystkie szczegóły mojej pracy w Polsce, dokładny adres pracodawcy i nr tel. (niestety świadectwo pracy zostało w Polsce). Jeśli chodzi o okresy pracy w UK to Oni mają wszystkie niezbędne dokumenty, dostarczyłam je przy pierwszym odwołaniu.
Jeśli macie jeszcze jakieś pomysły co powinnam uwzględnić w odwołaniu, proszę o pomoc.
Z doświadczenia zawodowego wiem, jak takie sprawy są załatwiane w Polsce. W naszych urzędach nie trzeba dostarczać żadnego specjalnego druku z obcego kraju, w którym się pracowało. Wystarczy świadectwo pracy (nawet nie musi być przetłumaczone na język polski) i właściwy urząd (np ZUS w przypadku renty lub emerytury) kieruje sprawę do odpowiedniego urzędu w naszym kraju, który potwierdza okres ubezpieczenia w obcym kraju (np. w przypadku pracy w Niemczech jest to Urząd w Opolu). Na podstawie postępowania przeprowadzonego przez w/w urząd, które ma na celu potwierdzenie faktycznego okresu ubezpieczenia we wskazanym kraju, jednostka ZUS przyjmuje okresy zatrudnienia tak jak by miały miejsce w Polsce (max. do 1 roku w krajach UE).
Uważam, że tutaj też powinno być podobnie, tylko że na pewno mało kto o tym wie.