azalia65
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2011
- Odpowiedzi
- 46
Zdaję sobie sprawę z tego,że sprawy związane z Energetycznym Centrum zostały wiele razy poruszane.
Ale ja nie bardzo wiem jak postąpić aby rozwiązać zawartą w dniu 5 marca 2012 r. umowę bez ponoszenia kary za jej rozwiązanie /taką straszy mnie EC w rozmowach telefonicznych/.
W dniu 5 marca 2012r. odwiedził mnie Przedstawiciel EC z propozycją zawarcia umowy na dostawę energii elektrycznej po atrakcyjnie niskiej cenie.
Nie udostępnił mi żadnych cenników tylko zapewnił,że zaskoczy mnie pozytywnie cena.
Dodatkowo zaproponował przystąpienie do ubezpieczenia "Energia na zdrowie" które miało być darmowe lub "groszowe" /tego już dokładnie nie pamiętam/ TYLKO dla klientów EC za podpisaną umowę na dostarczenie energii.
Nie otrzymałam też żadnego formularza /a podobno powinnam otrzymać/ do rozwiązania zawartej umowy w ciągu 10 dni od jej podpisania.
Zaskoczyła mnie faktura otrzymana od EC do której jest dodana składka na ubezpieczenie w wysokości 34.-zł. m-cznie. A miało być za darmo. Przedstawiciel przekonywał mnie : co Pani szkodzi mieć takie ubezpieczenie na "wszelki wypadek".
Zostałam wprowadzona w błąd i oszukana.
Ponadto miałam otrzymać dokument uprawniający mnie do korzystania z ubezpieczenia ale do tej pory nic takiego nie otrzymałam.
Zapłaciłam więc pierwszą fakturę w dniu 13.08.2012.bez ubezpieczenia a następnie chciałam wyjaśnić sprawę telefonicznie. I wtedy okazało się,że muszę płacić "darmowe" ubezpieczenie i nie mogę z niego zrezygnować.
Zostalam też poinformowana,że MUSZE dopłacić do f-ry kwotę ubezpieczenia
68.-zł /za 2 m-ce/ bo gdy tego nie zrobię to część z należności za wpłacane f-ry będzie księgowana na poczet ubezpieczenia a mnie będzie rosło zadłużenie w opłatach za energię.
Dlatego w dniu 22.08.2012 oddzielnie wpłaciłam tą "wymuszoną" kwotę.
Napisałam w tej sprawie pismo do EC w dniu 28.08.2012 z prośbą o anulowanie z umowy tego "darmowego" ubezpieczenia.
Po upływie ponad miesiąca otrzymałam odpowiedz odmowną.
Z treści pisma wynika,że -cyt:
"Ochrona ubezpieczeniowa rozpoczyna się 1 dnia miesiąca kalendarzowego po miesiącu, w którym opłacono fakturę z tytułu umowy o dostawę energii elektrycznej zawartej z Ubezpieczającym".
Na podstawie wpłaty, którązaksięgowano 23.08.2012 jest Pani ubezpieczona od dn. 1.09.2012r. Składki należy więc opłacać. /koniec cytatu/.
Przeprowadzone po tym rozmowy telefoniczne zarówno z firmą ubezpieczeniową Medica Polska jak i z EC nic nie wskórały - dowiedziałam się,że mogę jedynie rozwiązać cała umowę ponosząc dodatkowe koszty jej rozwiązania.
Jakie?
nie wiadomo bowiem Pani na infolinii EC nie udzielila mi odpowiedzi na to pytanie twierdząc, że tego nie wie. Nie chciała też podać mi nr telefonu do odpowiedniego działu prowadzącego takie sprawy.
W zaistniałej sytuacji chciałabym w trybie natychmiastowym rozwiązać zawartą umowę w całości bez ponoszenia dodatkowych kosztów - czuje się oszukana przez EC.
Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu tej umowy - w jakiej formie napisać stosowne pismo i na jakie paragrafy się powołać w uzasadnieniu.
Ale ja nie bardzo wiem jak postąpić aby rozwiązać zawartą w dniu 5 marca 2012 r. umowę bez ponoszenia kary za jej rozwiązanie /taką straszy mnie EC w rozmowach telefonicznych/.
W dniu 5 marca 2012r. odwiedził mnie Przedstawiciel EC z propozycją zawarcia umowy na dostawę energii elektrycznej po atrakcyjnie niskiej cenie.
Nie udostępnił mi żadnych cenników tylko zapewnił,że zaskoczy mnie pozytywnie cena.
Dodatkowo zaproponował przystąpienie do ubezpieczenia "Energia na zdrowie" które miało być darmowe lub "groszowe" /tego już dokładnie nie pamiętam/ TYLKO dla klientów EC za podpisaną umowę na dostarczenie energii.
Nie otrzymałam też żadnego formularza /a podobno powinnam otrzymać/ do rozwiązania zawartej umowy w ciągu 10 dni od jej podpisania.
Zaskoczyła mnie faktura otrzymana od EC do której jest dodana składka na ubezpieczenie w wysokości 34.-zł. m-cznie. A miało być za darmo. Przedstawiciel przekonywał mnie : co Pani szkodzi mieć takie ubezpieczenie na "wszelki wypadek".
Zostałam wprowadzona w błąd i oszukana.
Ponadto miałam otrzymać dokument uprawniający mnie do korzystania z ubezpieczenia ale do tej pory nic takiego nie otrzymałam.
Zapłaciłam więc pierwszą fakturę w dniu 13.08.2012.bez ubezpieczenia a następnie chciałam wyjaśnić sprawę telefonicznie. I wtedy okazało się,że muszę płacić "darmowe" ubezpieczenie i nie mogę z niego zrezygnować.
Zostalam też poinformowana,że MUSZE dopłacić do f-ry kwotę ubezpieczenia
68.-zł /za 2 m-ce/ bo gdy tego nie zrobię to część z należności za wpłacane f-ry będzie księgowana na poczet ubezpieczenia a mnie będzie rosło zadłużenie w opłatach za energię.
Dlatego w dniu 22.08.2012 oddzielnie wpłaciłam tą "wymuszoną" kwotę.
Napisałam w tej sprawie pismo do EC w dniu 28.08.2012 z prośbą o anulowanie z umowy tego "darmowego" ubezpieczenia.
Po upływie ponad miesiąca otrzymałam odpowiedz odmowną.
Z treści pisma wynika,że -cyt:
"Ochrona ubezpieczeniowa rozpoczyna się 1 dnia miesiąca kalendarzowego po miesiącu, w którym opłacono fakturę z tytułu umowy o dostawę energii elektrycznej zawartej z Ubezpieczającym".
Na podstawie wpłaty, którązaksięgowano 23.08.2012 jest Pani ubezpieczona od dn. 1.09.2012r. Składki należy więc opłacać. /koniec cytatu/.
Przeprowadzone po tym rozmowy telefoniczne zarówno z firmą ubezpieczeniową Medica Polska jak i z EC nic nie wskórały - dowiedziałam się,że mogę jedynie rozwiązać cała umowę ponosząc dodatkowe koszty jej rozwiązania.
Jakie?
nie wiadomo bowiem Pani na infolinii EC nie udzielila mi odpowiedzi na to pytanie twierdząc, że tego nie wie. Nie chciała też podać mi nr telefonu do odpowiedniego działu prowadzącego takie sprawy.
W zaistniałej sytuacji chciałabym w trybie natychmiastowym rozwiązać zawartą umowę w całości bez ponoszenia dodatkowych kosztów - czuje się oszukana przez EC.
Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu tej umowy - w jakiej formie napisać stosowne pismo i na jakie paragrafy się powołać w uzasadnieniu.
Ostatnia edycja: