Rozwiązanie umowy z Energetycznym Centrum

  • Autor wątku Autor wątku azalia65
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
stern-75
PRZESADZASZ! i tyle.
Ale skoro uważasz, że na tym ma polegać TWOJA pomoc na tym forum innym mającym kłopoty - to GRATULUJE!
:brawo:
 
@azalia65, z "babskiej ciekawości" ten jeden raz zapytam - na czym wg Ciebie powinna polegać pomoc na tym Forum, czy na głaskaniu po główce i mówieniu "będzie dobrze, nie martw się, może nikt się nie zorientuje itd. itp", czy też na wskazywaniu i uczulaniu na co można się narazić bagatelizując fakty, nawet jeśli te wskazywanie może powodować dyskomfort psychiczny, ale w rezultacie może ustrzec przed popełnieniem kosztownego błędu??
 
Witam ffenix
To oczywiste,że nie na "głaskaniu".
Ale nie podoba mi się ton niektórych wypowiedzi.
Jeśli tutaj piszę prawdę o tym jak udało mi się załatwić trudną dla siebie sprawę - to nie po to by się chwalić ale po to by inne osoby też spróbowały.
Jak dla mnie /może nie mam racji/ umowa rozwiązana gdzie w jej rozwiązaniu nie ma żadnych dodatkowych warunków jej rozwiązania - wygasa w dniu określonym w piśmie.
Pozdrawiam...
 
azalia65 napisał:
Jeśli tutaj piszę prawdę o tym jak udało mi się załatwić

Problem nie jest w tym, że ktoś zarzuca nieprawdę w tym "jak rozwiązałaś umowę" ale w tym "na jakiej podstawie"(!) to zrobiłaś. To że nie wskazałaś podstawy prawnej a mimo to rozwiązali umowę nie znaczy, że to się uda każdemu. Stąd ów domniemany przez ciebie "ton".

To że rozwiązałaś umowę (jak do tej pory bez kary umownej) nie znaczy, że twój sposób jest skuteczny z punktu widzenia prawnego. Na chwilę obecną, na podstawie tego co podałaś, wynika że nie jest. Nie wiemy czym EC się kierowało aby kolokwialnie mówiąc "odpuścić". A może wręcz nie odpuścili? Możliwe, że ktoś to przeanalizuje i przed przedawnieniem powoła się na umowę i zażąda wypłacenia kary umownej. Jest to możliwe, ponieważ powtórzę jeszcze raz: w świetle twojej umowy oraz ustawy konsumenckiej nie ma podstawy do rozwiązaniu umowy bez naliczenia kary umownej.

Twój sposób/pismo nie gwarantuje sukcesu.
 
Ostatnia edycja:
1. Czy w takim razie EC nie ma obowiązku o poinformowaniu o karze od razu oraz o jej kwocie?? Jeśli po 2 latach się odezwie, że trzeba zapłacić karę, nie da się jakimiś pismami znowu od niej odstąpić?
2. Czy od takiej kary mogą sobie do tego naliczyć odsetki (i specjalnie wtedy przypomnieć sobie po 2 latach zamiast teraz)? Może to zgodnie z prawem, ale na pewno zachowanie nie "fair" :/.
 
Jeżeli przedstawiciel firmy EC nie zostawił oryginału , a tylko odręcznie napisany na kartce numer umowy to co w tedy...
 
To zażądaj wydania podpisanej przez ciebie kopii umowy.
 
Moje dziadki chcą z niej zrezygnować i mam ochotę skorzystać z tego gotowca z czwatej strony. Może nie wpełnej formie ale coś takiego. Jest sens czy szukać czegoś innego
 
No i właśnie zaczyna wychodzić ta negatywna strona tego co napisała azalia65. :rolleyes:

Jest sens czy szukać czegoś innego

Sens jest tylko taki, jak w totka: aby wygrać, trzeba zagrać. Ale zagranie nie gwarantuje wygranej. Możesz napisać nawet jedno zdanie: "odstępuję od umowy xxxxx" i też jest jakiś procent szans, że zostanie ona rozwiązana. Tylko co z tego jeśli ty chcesz skutecznie rozwiązać umowę, a nie na ślepo próbować? :what:

Jeśli wyślesz to na co teraz się powołujesz, bez wiedzy na temat kształtu umowy, to będzie to tylko wysłaniem "jakiegoś" pisma w odniesieniu do "jakiejś" umowy. To jak strzelanie w ciemności do celu którego nie widać.

Reasumując: możesz wysłać takie pismo, ale nikt nie zagwarantuje, że będzie ono skuteczne i nie zostanie naliczona kara umowa.

Bez wiedzy na temat tego kiedy umowa została zawarta, czy miała zapisy odnośnie możliwości odstąpienia i w jakim terminie, nie ma możliwości podania konkretnej odpowiedzi popartej zapisami prawa.
 
Witam ponownie! Cały czas śledzę wypowiedzi w moim mniemaniu różnych stron i nie zabierałem jakiś czas głosu. Forum to za chwilę zamieni się w "pyskówkę" w którą też dałem się wciągnąć.Ja szukałem tu sposobu na rozwiązanie umowy z EC i po części znalazłem.Chodziło mi tylko o sprecyzowanie pisma,powołującego się na wszelkie możliwe podstawy prawne(bo to nie my- ale urzędnicy lubią paragrafy).Ale znalazłem tu też pomoc-lekcję np.od "nomnesa" -trzeba wiedzieć konkretnie czego się oczekuje.Jest wiele innych stron internetowych zamieszczających wszelakie podpowiedzi.Pochodzę z lubelszczyzny i tu dotarłem osobiście do dwóch osób ,które rozwiązały umowy i zakończyły pozytywnie współpracę z EC. A co do kar-to my mamy prawo do występowania o odszkodowania np.:z tytułu wyłudzenia pieniędzy ,umyślnego wprowadzenia w błąd w celu uzyskania korzyści majątkowej i jeszcze kilku.Jeden z moich rozmówców ma na piśmie definitywne zakończenie sprawy bez możliwości dochodzenia wszelkich roszczeń z obu stron. Serdecznie wszystkich pozdrawiam i dziękuję za wszelkie rady!
 
Witam droga azalio65 posłuzyłam się twoim wzorem zawartym nieco wcześniej .dostałam pismo o rozwiązaniu umowy z EC ale niestety naliczona jest oplata 1200 zł. niewiem skąd gdyż moja umowa dystrybucyjna nie przeszła weryfikacji w PGE i kontynuuje poprzednia umowe na starych warunkach.Wato iść do swoich obecnych dostawców bądz biura obsługi tak jak było w moim przypadku i zapytac o pomoc oni naprawde nie robią wyrzutów.teraz tak naprawde nie wiem co zrobic z tą naliczoną kwota i jakie sa konsekwencje?
 
@ula.m - niestety jesteś kolejną "ofiarą pisma zazlio65". Samo pismo i jego nadanie nie jest wystarczające, musi ono jeszcze mieć bezpośredni związek ze sprawą jakiej dotyczy.

Przeczytałem twój wcześniejszy post i niestety ale to: "Tez zgodnie z podpowiedziami nie bedziemy reagowac na te wyciaganie pieniedzy." jest bardzo niemądrym postąpieniem, ponieważ może skończyć się nawet komornikiem.

teraz tak naprawde nie wiem co zrobic z tą naliczoną kwota i jakie sa konsekwencje?

Na początek należy przeczytać umowę i sprawdzić czy jej wypowiedzenie zostało przeprowadzone prawidłowo, tj. w okresie jaki był możliwy bez ponoszenia konsekwencji.
W umowie też szukaj informacji na temat naliczenia wysokości opłaty.

Poza tym wypadałoby jasno napisać jak wygląda twoja sytuacja jeśli szukasz pomocy. Z jednej strony piszesz o zerwaniu umowy z EC i podpisaniu nowej, a tera piszesz, że jednak kontynuujesz starą umowę....
 
dlatego kontynuuje stara umowę poniewaz nigdy nie doszło do jej rozwiązania;PGE nie przepusciło umowy dystrybucyjnej EC.było w niej duzo błędów rzeczowych tak mi powiedziano.tym bardziej zastanawiam się skąd naliczona kwota dodatkowa wysłałm do mnich pismo (do EC) o wycofaniu pełnomocnictwa ze względu na błędy w umowie
 
Podpisałaś umowę z EC? Jeśli nie to "co" pospisałaś z EC?
 
Umowa była podpisana ale ze wgledu na błedy PGE nie dopuściło do jej zrealizowania.
 
Nie wiem jaka była/jest treść umowy ale to ty z EC ją podpisaliście a nie PGE i wiąże ona te strony, które się pod nią podpisały...
 
dziekuje za opowiedzi ale nie koniecznie mnie one interesują wie prosze nie zawracaj mi juz glowy swoimi mądrościami POZDRAWIAM
 
:o

Nie ma problemu. Jeśli wolisz w ciemno oddawać komornikowi swój dobytek....
 
W przypadku moich teściów 20.12.2012 minął czas nawet tych 3 miesięcy na odstąpienie od umowy.
JAk wcześniej pisałem nie mają swojej kopii umowy i nie znają jej warunków, czy w przypadku wydania im tego dokumentu będą mogli zastosować procedurę odstąpienia od umowy w ciągu 10 dni, a jeżeli nie to co dalej..
 
Powrót
Góra