rozwiązanie umowy za porozumieniem a prawo do zasiłku po 7 dniach

  • Autor wątku Autor wątku grusza90
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grusza90

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2017
Odpowiedzi
7
Witam,
Zarejestrowałam się w UP po rozwiązaniu umowy z pracodawca za porozumieniem stron. w takiej sytuacji przysługuje zasiłek po 90 dniach. Taka tez dostałam decyzję w UP.
W przypadku, gdy następuje zmiana miejsca zamieszkania pracownika, zasiłek można otrzymać po 7 dniach. Tyle wstępem.
Pracowalam przez ponad pol roku w miejscowosci X, oddalonej ponad 100 km od mojego miejsca zameldowania. Mieszkanie wynajmował(płacił) pracodawca - byla to praca w delegacji. w trakcie wykonywania pracy zaszłam w ciążę, poszłam na L4 i od tego czasu przebywałam w miejscu mojego zameldowania. Teraz do pracy wrócić nie mogę, gdyż opiekuję się córką, a prace wykonywane są zbyt daleko. A więc po macierzyńskim rozwiązaliśmy z pracodawca umowe za porozumieniem stron.

Dodam jeszcze, że odwołałam się od decyzji, dołączyłam zaświadczenie od pracodawcy, że przez okres pracy mieszkałam w miejscowości X. A więc mam potwierdzenie pobytu.

I tutaj pytanie: czy spotkał się może ktoś z przypadkiem, że ktoś dostał zasiłek po 7 dniach? Co prawda pracowałam w delegacji, ale ciągle mieszkałam poza domem, co być może kwalifikowaloby mnie do zasiłku.
 
Ostatnia edycja:
grusza90 napisał:
Witam,
Zarejestrowałam się w UP po rozwiązaniu umowy z pracodawca za porozumieniem stron. w takiej sytuacji przysługuje zasiłek po 90 dniach. Taka tez dostałam decyzję w UP.
W przypadku, gdy następuje zmiana miejsca zamieszkania pracownika, zasiłek można otrzymać po 7 dniach. Tyle wstępem.
Pracowalam przez ponad pol roku w miejscowosci X, oddalonej ponad 100 km od mojego miejsca zameldowania. Mieszkanie wynajmował(płacił) pracodawca - byla to praca w delegacji. w trakcie wykonywania pracy zaszłam w ciążę, poszłam na L4 i od tego czasu przebywałam w miejscu mojego zameldowania. Teraz do pracy wrócić nie mogę, gdyż opiekuję się córką, a prace wykonywane są zbyt daleko. A więc po macierzyńskim rozwiązaliśmy z pracodawca umowe za porozumieniem stron.

Dodam jeszcze, że odwołałam się od decyzji, dołączyłam zaświadczenie od pracodawcy, że przez okres pracy mieszkałam w miejscowości X. A więc mam potwierdzenie pobytu.

I tutaj pytanie: czy spotkał się może ktoś z przypadkiem, że ktoś dostał zasiłek po 7 dniach? Co prawda pracowałam w delegacji, ale ciągle mieszkałam poza domem, co być może kwalifikowaloby mnie do zasiłku.

Masz ogromne szanse na otrzymanie zasiłku dla bezrobotnych od dnia rejestracji.
 
niestety wczoraj popołudniu dostałam odpowiedź z urzędu wojewódzkiego. utrzymali decyzje o zasiłku po 90 dniach :/
 
grusza90 napisał:
niestety wczoraj popołudniu dostałam odpowiedź z urzędu wojewódzkiego. utrzymali decyzje o zasiłku po 90 dniach :/

1. Ze świadectwa pracy powinno wynikać ze stosunek pracy został rozwiązany na mocy porozumienia stron w związku ze zmiana miejsca zamieszkania. Bo sama powiedziałaś że w trakcie wykonywania pracy mieszkałaś w miejscowości X
2. Na druku rozwiązania umowy powinien być wskazany powód.

I takie dokumenty powinny byc dostarczone do urzędu pracy w dniu rejestracji. Teraz pozostaje sąd. Nadal są szanse. Ale czy jest sens.
Ja bym spróbował.
I jeszcze jedno - Jeśli mówisz ze nie możesz podjąć pracy bo opiekujesz się dzieckiem - nie możesz mieć statusu osoby bezrobotnej - nie jestes zdolna i gotowa do podjęcia pracy.
 
Ostatnia edycja:
j-ms napisał:
1. Ze świadectwa pracy powinno wynikać ze stosunek pracy został rozwiązany na mocy porozumienia stron w związku ze zmiana miejsca zamieszkania.
powodu nie ma podanego w świadectwie

j-ms napisał:
2. Na druku rozwiązania umowy powinien być wskazany powód.
Ja wystąpiłam z prośbą o rozwiązanie umowy za porozumieniem. W piśmie wyraźnie zaznaczyłam, że miejsce pracy jest zbyt odległe od miejsca mojego zamieszkania. A praca w delegacjach nie jest możliwa ze wzgledu na dziecko. To dołączyłam do sprawy.

Urzad wojewódzki stwierdzil, że skoro tylko w czasie wykonywania pracy mieszkalam w miejsowosci X, a w trakcie trwania l4 w ciazy i macierzynskiego juz w miejscu swojego zameldowania (poinformowalam o tym urzad), to znaczy, że tak naprawde miejscowość X nie była miejscem mojego zamieszkania i nie nastąpiła jego zmiana. ;P i nie kwalifikuje mnie do otrzymania zasiłku wczesniej.

j-ms napisał:
Jeśli mówisz ze nie możesz podjąć pracy bo opiekujesz się dzieckiem - nie możesz mieć statusu osoby bezrobotnej - nie jestes zdolna i gotowa do podjęcia pracy.
nie mogę pracować daleko od miejscowości, w której obecnie mieszkam. praca na miejscu, na określonych warunkach (np. pół etatu) wchodzi w grę. np. podrzucam maleństwo dziadkom ;)
 
grusza90 napisał:
Ja wystąpiłam z prośbą o rozwiązanie umowy za porozumieniem. W piśmie wyraźnie zaznaczyłam, że miejsce pracy jest zbyt odległe od miejsca mojego zamieszkania. A praca w delegacjach nie jest możliwa ze wzgledu na dziecko. To dołączyłam do sprawy.

Czyli nawet z druku roziązania umowy nie wynika ze zmieniłaś miejsce zamieszkania. Tak na marginesie ci powiem ze moje miejsce pracy też jest zbyt daleko (wolał bym bliżej)
Sprawa źle była prowadzona od samego początku.
Odczekaj 90 dni
grusza90 napisał:
A praca w delegacjach nie jest możliwa ze wzgledu na dziecko
Pracodawca nie może narzucić wyjazdu służbowego osobie zatrudnionej, która opiekuje się dzieckiem, do ukończenia przez nie czwartego roku życia. Oczywiście może ona jeździć w delegacje, lecz trzeba uzyskać od niej na to zgodę.
 
Ostatnia edycja:
Nie pozostaje mi nic innego. Dziękuję za zainteresowanie. Pozdrawiam
 
rozumiem. w razie otrzymania oferty pracy na miejscu jakoś z tym sobie poradzę. chociaż znając życie prędko mi jej nie znajdą w mojej okolicy.

co do pracy poza miejscem gdzie mieszkam - czy byla by to praca w delegacji, czy w miejscowości, gdzie jest siedziba firmy (200 km ode mnie) i tak jest niemożliwa. krotko mowiac, nie mogę tam pracować i koniec :)
 
grusza90 napisał:
zmiana miejsca zamieszkania.
Ja tego nie widzę.
grusza90 napisał:
Ja wystąpiłam z prośbą o rozwiązanie umowy za porozumieniem.
Czyli rozwiązanie umowy nastąpiło na wniosek pracownika, co skutkuje 90-cio dniową karencją.
grusza90 napisał:
utrzymali decyzje o zasiłku po 90 dniach :/
Zgodnie z prawem.
 
Janusz M. napisał:
Zgodnie z prawem.
W tym konkretnym przypadku tak.
Ale tylko dlatego ze popełniane były błędy od samego początku.
Janusz M. napisał:
Czyli rozwiązanie umowy nastąpiło na wniosek pracownika, co skutkuje 90-cio dniową karencją.
nie w każdym przypadku, dlatego próbowałem drążyć temat
 
j-ms napisał:
popełniane były błędy od samego początku.
proszę w takim razie nakierować mnie, jak w takim przypadku powinnam postąpić.
będzie to dla mnie nauczka na przyszłość.
 
1. jaki adres podałaś pracodawcy zawierając umowę o pracę?
2. W jakim US się rozliczałaś (bo tutaj należy rozliczać ze względu na miejsce zamieszkania) i może to być dowód w sprawie
3. Dlaczego w rozwiazaniu umowy wyraźnie nie zaznaczyłaś "z powodu zmiany miejsca zamieszkania od dnia..."
4. Dlaczego nie było odpowiedniego wpisu na świadectwie - wiem pracodawca nie ma takiego obowiązku, ale na wniosek pracownika powinien to wpisać

(to tak na szybko)

I jeszcze jedno. Zmiana adresu rodzi obowiązek dokonania odpowiedniego zameldowania w ciągu 30 dni od daty zmiany. I tu pytanie, czy miałaś meldunek czasowy?
 
Ostatnia edycja:
1. adres zameldowania
2. US w miejscowości mojego zameldowania
do dwóch nastepnych pytań nie ma co dodawać komentarzy.bo już po ptokach.
faktycznie, można było "wygrać" te trzy miesiące.
nauczka na przyszlosc: wczesniej zwracać się z prośbą o pomoc na forumprawne.org :)
dziękuję uczestnikom dyskusji.


Pani urzędnik, prowadząca moją sprawę poinformowała, że w ustawie nie ma artykułu, który wskazywałaby, że aby udowodnić zmianę miejsca zamieszkania, należy mieć meldunek czasowy.
na pewno, taki meldunek rozwiązał by sprawę. ja go nie miałam.
 
Ostatnia edycja:
grusza90 napisał:
Pani urzędnik, prowadząca moją sprawę poinformowała, że w ustawie nie ma artykułu, który wskazywałaby, że aby udowodnić zmianę miejsca zamieszkania, należy mieć meldunek czasowy.
Nie miała racji.
grusza90 napisał:
taki meldunek rozwiązał by sprawę
Zdecydowanie mógłby to byc dowód.

Temat jest do zamknięcia. Nie ma sensu toczyć dalej dyskusji
 
Powrót
Góra