Rozwod alimenty

  • Autor wątku Autor wątku paulina12320
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

paulina12320

Witam, mam pare pytan najpierw opowiem moja hostorie, mam dwojke dzieci 3i4 lata. Jak dzieci byly mlodsze mialy okolo roku I 2lat maz nas zostawil na dwa lata wyjechal bez slowa wczesniej wpadl w zle towarzystwo I narkotyki ... po dwoch latach postanowilam odbudowac wszystko przylecialam do szkocji po odlozeniu pieniedzy po okolo 4mc sciaglam dzieci mieszkamy tu juz rok, malzenstwo sie wcale nie uklada maz krzyczy po nas przeklina nie szanuje nas codziennie pije okolo 3piwa ale to tez jednak cos, ostatnio byla taka sytuacja ze uzyl wobec mnie przemocy po czym otworzyl drzwi I wyszarpal mnie z domu I kazal wypie****** wszystko slyszaly dzieci ... postanowilam podjac wieksze kroki bo juz tego poprostu nie wytrzymije , mam depresje I caly czas chodze nerwowa przez te wszystkie sytuacje, co moge zrobic w tym kierunku chciala bym przedewszystkim alimenty, rozwod, no I wszystkie benefity aby byly przelewane na moje konto z tego wzgledu ze jesli sa na jego koncie to on mi tego nie bedzie dawal , przez dwa lata jak nas zostawil wyslal jakies 400funtow ja wiem ze to zawsze cos ale przy dwojce dzieci ktorym trzeba kupiwac ubrania a co najwazniejsze karmic to jest to naprawde niewiele. Prosze o pomoc od czego zaczac .
 
Chcialam jeszcze dodac ze podczas jego 2letniego wyjazdu , ja w polsce zlozylam pozew o rozwod ale on nie odbieral pism I nie szlo nic zrobic czekalam na kuratora ktory za niego mogl by dac rozwod ale skonczylo sie na tym ze odwolalam sprawe ale on nie zmienil sie, no I mialam w polsce partnera zaczynalam zycie na nowo , on o wszystkim wie powiedzial ze wybacza. Czy za to mogl by byc rozwod z mojej winy?
 
Gdzie mieszkacie teraz? nadal w UK? Czy w najbliższym czasie chcesz wrócić do PL? Nadal mieszkacie razem?

W przypiętych tematach jest o przemocy w domu (domestic violence)- dzwoniąc na policję uzyskasz więcej informacji o swoich prawach jako ofiary i na jaką pomoc możesz liczyć (101 zwykły, 999 w sprawach emergency). Z policją możesz rozmawiać przez telefon za pośrednictwem tłumacza jeżeli masz problemy z językiem.
Nie ubarwiaj sytuacji co do przemocy bo on zniknie z twojego domu na kilka miesięcy i nie da się tego odkręcić (będzie musiał znaleźć inne mieszkanie i może jeszcze bardziej nie mieć pieniędzy na pomoc finansową).
 
To bylo pierwszy raz jak mnie uderzyl w zasadzie nic mi sie nie stalo ale jednak dostalam, nadal mieszkam w uk chce wrocic on nie chce, ale dzieci maja tu problem nie znaja jezyka starszy syn chce w polsce mieszkac . Mieszkamy,razem ale ciagle sa klotnie malzenstwo sie calkowicie rozpadlo nie wspolzyjemy ze soba wcale od paru mc.
 
strasznie chaotycznie piszesz, rozpadło się małżeństwo ale masz problem z tym że on nie chce wrócić do PL. Po co ci on w Polsce?

Ale jak ogarniam tak jak jest to: Przemyśl czy dasz radę być samotną matką w UK czy łatwiej jest w Polsce. W Polsce może masz więcej znajomych i rodziny którzy mogą ci pomóc.
Ogarnij się do kupy, zbierz do Polski zabierz dzieci. On niech się ogarnie i potem ustalajcie jaki chce mieć kontakt z dziećmi.
 
Przepraszam ale jestem roztrzesiona bo juz nie wiem co robic, to tak chce wrocic do polski , dzieci tez chca rozmawialam z nimi, on mowi caly czas ze nas kocha ale zle nas traktuje chodzi glownie o to ze ja nie wiem co robic w sprawie alimentow rozwodu bo dobrowolnie nie bedzie placil na dzieci tak jak to bylo wtedy kiedy nas zostawil na dwa lata zaczal placic dopiero wtedy kiedy obiecalam mu ze do niego wroce ale nie mozna tego wiecznie ciagnac tych klamstw zeby placil . Bo to jest chore, w polsce w sadzie jak ciagla sie sprawa o rozwod tak jak napisalam w 1poscie , sedzia powiedziala ze bez jego zgody wszystko bedzie sie ciaglo dlugo wszystko czyli rozwod alimenty I ustalenie praw rodzicielskich. Co jeszcze hmm , mysle ze on nie pojawi sie w sadzie w polsce dlatego zastanawiam sie zeby w uk zaczac sprawe rozwodowa alimenty a potem jak wszystko sie skonczy wrocic mam tu rodzicow sa tylko do przyszlego roku do sierpnia wiec w razie czego moge u nich zamieszkac bo maz ciagle grozi ze mamy sie wynosic mi I dziecia.
 
Poki co siedze u meza dlatego ze rodzice tez za bardzo mnie nie chca , bo dzieci duzo robia halasu oni potrzebuja wypoczynku tylko w takiej. Naprawde naglej sytuacji bede mogla u nich zamieszkac .
 
Znają sytuację? To Twoi rodzice powinni ją poznać. Wnuki im hałasują? Tobie może nie pasować na starość ich zrzędzenie i się odwdzięczysz domem starców zamiast domem.

teraz masz bilety do Polski w listopadzie gdzie są tanie- w grudniu będą drogie.
Masz prawnika który prowadził sprawę? Zadzwoń do niego i wyjaśnij sytuację- na stacjonarny możesz długo gadać przez skype za 5 funtów. W Polsce na start masz 500+ i skończy się problem że on bierze zasiłki na dzieci i nie daje na dzieci. Porozmawiaj ze znajomymi z Polski Czy mogliby jakoś pomóc- ludzie lubią pomagać.
 
Wlasnie blokuje mnie tylko to ze nie bede miala srodkow do zycia, jak nas ostatnim razem zostawil to nie umialam zednego 500+ zalatwic bo u nas w gminiechcieli odemnie jego zaswiadczenie ile zarabia a dziwne bo w gminie obok kolezanka skladala I nic takiego nie chcieli . No I byl problem bo decyzja odmowna przyszla,niestety prawnika nie mam I nawet nie wiem od czego zaczac szukanie nie chce trafic na kogos kto malo pomoze a wyludzi pieniadze.
 
Rodzice znaja sytuacje ale uwazaja ze dzieci maja wychowac sie z biologicznym ojcem I ja nie mam nic do gadania. Tak uslyszalam od nich.a co do znajomych nie mam zadnych blizszych niestety , ktorzy mogli by pomoc z lokum do zamieszkania
 
Powrót
Góra