Rozwod w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku Kurak28
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
augustin83 napisał:
Witam.

1. Jednak ja dalej z nim zostalam bo chcialam dac mu szanse bycia ojcem i lepszym mezem...

2. Dzis mielismy kolejna mega klotnie...Poszlo mu o to,ze chce jechac do Polski z mala na tydzien.Jemu w ogole nie podoba sie to,ze chce odwiedzac czasami swoja rodzine lub jak moja rodzina do mnie przyjezdza...Najlepiej by bylo dla niego jakbym sie z nimi wcale nie kontaktowala...

3.Nie wiem co mam robic.Nie mam dokad isc i nie mam tez zadnych oszczednosci.

4. Moja coreczka jest dla mnie wszystkim i boje sie ze w razie gdyby doszlo do rozwodu to on mi ja odbierze.
Pracuje w Hammeln dla Czerwonego Krzyza i znam duzo Kobiet i ich historie.
Mam tez niemca jako menza juz 24 lat, i znam troche tom sytuacje. Poznalam go jak mialam 20Lat i po czterech miesioncach pojechalam do niego i byl slub.
Tez na poczontku chcialam czensto do mojich do polski tylko to jest na poczontku malzenstwa problematyczne. Pierwszy czas musi parka byc razem zeby sie poznac a nie ze kazdy sobie gdzies jedzie bo mu sie chce.

augustin83 napisał:
1. Jednak ja dalej z nim zostalam bo chcialam dac mu szanse bycia ojcem i lepszym mezem...
Ma to znaczyc ze juz jest zlym bo ciebie do polski nie puszcza?
Jest zlym ojcem bo ciebie nie puszcza z malom?
augustin83 napisał:
2. Dzis mielismy kolejna mega klotnie...Poszlo mu o to,ze chce jechac do Polski z mala na tydzien.Jemu w ogole nie podoba sie to,ze chce odwiedzac czasami swoja rodzine lub jak moja rodzina do mnie przyjezdza...Najlepiej by bylo dla niego jakbym sie z nimi wcale nie kontaktowala...
Chciala bys ty w takiej sytuacji jak on by znikal na dlugi czas w takim krutkim czasie? Napewno chcesz z dzieckiem jechac?
Czemu nie jedziesz sama?
Jak ty bys sie czula bez dziecka?
Zadaj sobie sama te pytania
Do klutni zawsze nalerzom dwuch
augustin83 napisał:
3.Nie wiem co mam robic.Nie mam dokad isc i nie mam tez zadnych oszczednosci.
Dorosnij, w malrzenstwie decydujom dwie osoby a nie tylko jedna Co chcesz uslyszec ?

augustin83 napisał:
4.Moja coreczka jest dla mnie wszystkim i boje sie ze w razie gdyby doszlo do rozwodu to on mi ja odbierze.
Druga Strona medalu-A myslisz ze jego Corka to nie jest wszystko dla niego?
Tak jak ty tu piszesz daje mi do zrozumienia ze dlaciebie tylko jest to warzne co TY chcesz
Macie malom cureczke kturom musicie do was pszyswyczajic a ty masz tylko wyjazdy w glowie
po co wziolas slub? dlaczego do niemiec jechalas jesli nie jestes w stanie tu mieszkac?

Ja znam dwie strony pszez mojom Robote i mowie tobi z serca ze tak jak ty tu piszesz myslom u mnie w robocie te baby ktorych nie interesuje facet bo za polskom tenskniom.
Nie zapomnij, masz dziecko i RODZINE "Merz, Corka i ty" w niemczech" a ty zyjesz do tylu z twojom rodzinom.

Pszepraszam za blendy ale po 24latach w niemczech zapomina sie polskiego jezyku. Jak znajdziecie blendy to zostwcie je sobie w prezencie.
 
Błagam pomóżcie,mam taką sytuację otóż od roku mieszkam z moją żoną oraz 3,5 roczną córeczką na terenie Niemiec,ja posiadam podwójne obywatelstwo polsko-niemieckie,ona natomiast jest obywatelką Polski Nasze życie jest jednym wielkim koszmarem,wieczne awantury z jej strony,ostatnio zostałem nawet pobity przez nią,wiem że to troszeczkę śmiesznie zabrzmi,ale ona robi to z premedytacją,a w między czasie otwiera okna na oścież żeby tylko zrobić wielkie"show"przed sąsiadami,czeka tylko na to ażebym ją uderzył,myśli sobie że może któryś sąsiad w końcu zadzwoni na policję,chce mnie wyrzucić z mieszkania które sam załatwiłem,wyremontowałem od a-z,sprowadziłem ją z Polski,żeby normalnie z nią żyć.Ona ma swoje mieszkanie prywatne w Polsce,które jej wykupiłem na własność,wyremontowałem je w całości. Te mieszkanie które wynajmuje na terenie Niemiec,to jedyne lokum które posiadam,a ona chce mnie z niego wyrzucić.Za pośrerdnictwem mojego obywatelstwa ona otrzymała pozwolenie na pobyt stały na czas określony(bodajże 5 lat)nie jestem pewny.Ale czy w przypadku rozwodu,te pozwolenie nie będzie przypadkiem anulowane????Czy ja mogę wziąć z nią rozwód na terenie Polski.Boję się że jak pójdę na policję to zabiorą nam córeczkę.Czy ktoś jest mi w stanie coś doradzić,po prostu jestem bezsilny.
 
Z tego co wiem, malzonkowie obywateli niemieckich otrzymuja tzw. wlasne, nieograniczone prawo pobytu dopiero trzy lata po slubie i pobycie w Niemczech.

Nie pozostanie ci nic innego niz pojsc do adwokata od spraw rodzinnych i mowic z nim opcje, moze grozba cofniecia zezwolenia na pobyt dla zony podziala na nia jak kubel zimnej wody....
 
hej mam problem jestem od1,5roku mezatka slub zawarlam w niemchech z obywatelem polskim majacym niemiecki dowod osobisty,maz chce rozwodu,nie znam jezyka niemieckiego,mam jakies szanse zostac w niemchech,do polski nie mam do czego wracac,zostawilam dla meza wszystko w polsce i nie mam do czego wracac
 
Witam . Ślub w Niemczech z Polakiem posiadającym stały pobyt w Niemczech ( nie ma obywatelstwa niemieckiego) wziełam trzy lata temu. Nie mam pobytu w Niemczech, córkę urodziłam w Polsce. Chcę wziąść rozwód. Czy mogę złożyć pozew o rozwód w Polsce ? Czy mąż moze starać się o opiekę nad dzieckiem w Niemczech , jezeli dziecko przebywa od 3 lat ( od dnia narodzin ) w Polsce? Mąż chce zabrać mi córkę do Niemiec !
 
Czy ktoś jest mi w stanie pomóc,wczoraj wróciłem z pracy,a moja żona zabrała swoje rzeczy i wyprowadziła się gdzieś,nie mówiąc nic i zabierając moją 4 letnią córkę urodzoną w Polsce.Ja sam jestem w posiadaniu paszportu niemieckiego,natomiast moja żona posiada obywatelstwo polskie.Żona przebywa tutaj na pozwoleniu względem mojego paszportu Niemieckiego.Dzisiaj dzwoniłem do jej znajomej i dowiedziałem się że ona złożyła wniosek o separacje i dostała mieszkanie z miasta po za moimi plecami nie informując mnie o zmianie miejsca zamieszkania.Jak to jest możliwe że miasto mogło jej dać w takim przypadku mieszkanie,tym bardziej że ja nie wyrabiałem mojej córce tutaj pochodzenia niemieckiego.Moja żona przyjeżdżając tutaj do Niemiec miała taki scenariusz wyrobiony,ażeby dostać środki socjalne z Niemiec i po prostu odejść ode mnie.Zrobiła to bardzo chytrze niemal na "liska". Mam pytanie jakie ja mam prawa do córki pod czas separacji????? .Czy ja moge zabrać moje dziecko do Polski na stałe???Co ja mam począć teraz???
 
no mogla, mogla dostac mieszkanie i do tego jej wszystko oplaca(tak robi wiele polek)to modne od wielu lat.....
pozwolenie na pobyt ma ,na prace pewnie tez, tak wiec problemu nie ma

tylko ,ze ona chyba ma mieszkanie swoje w Pl..i to powinna zglosic bo majatku mozna miec tylko do pewnej sumy(o ile pamietam 150 euro za kazdy rok zycia)

a wiec bedzie miala klopoty jak Ty to zglosisz do Jobcenter,,

co do dziecka to chyba sad zadecyduje,
 
Ostatnia edycja:
cze Belunia,dzięki za odzew i pomoc,powiedz mi czy ja moge zabrac moją córkę do Polski????i tam zacząć życie,tym bardziej ze ja sprawdzałem czy oni sie wymeldowali i ku mojemu zdziwieniu jeszcze maja meldunek na moim adresie.A teraz jeszcze jedna sprawa,otóz ona moze otrzymywać swiadczenia socjalne w przypadku kiedy moje dziecko ma obywatelstwo niemieckie,a ja jej jeszcze nie wyrobiłem mojej córce obywatelstwa.Chyba że jest to automatycznie jakoś robione??A co do mieszkania to faktycznie ona ma w Polsce swoje prywatne,które ja głupi wykupiłem jej na własność i do tego wyremontowałem je od A-z.Najbardziej zastanawia mnie to czy teraz póki nie ma jeszcze jakiś wyroków sadowych czy moge zabrać córke do PL i tam złożyć papiery o rozwód.
 
Ale w przypadku rozwodu chyba te pozwolenie jest anulowane???
 
nie wiem czy mozesz zabrac dziecko do PL,,raczej nie!!

co do swiadczen naleza sie, przeciez to obojetne jakie ma dziecko obywatelstwo..
 
belunia z tego co mi wiadomo,to na terenie Niemiec nie każdy moze sie starać o swiadczenia socjalne i kindergeld,na pewno przysługuje obywatelom Niemiec;)
 
nie wiem skad masz takie info ,..pobieraja tez polacy swiadczenia

sama mialam dlugo dzieci z polskim obywatelstwem tylko i nalezalo sie wszystko(Kindergeld itd);)

a takich przypadkow jak twoja zona znam wiele i po 20 lat juz ciagna na swiadczeniach panstwa,,heh

to jak to twoje dziecko nie ma Kindergeld?bo ma polskie obywatelstwo?
 
Ostatnia edycja:
tota1939 napisał:
belunia z tego co mi wiadomo,to na terenie Niemiec nie każdy moze sie starać o swiadczenia socjalne i kindergeld,na pewno przysługuje obywatelom Niemiec;)

Kindergeld przysługuje poniewaz ja jestem obywatelem Niemiec,natomiast o środki socjalne składalo tutaj wnioski strasznie dużo moich znajomych,którzy posiadają obywatelstwo polskie i niestety otrzymywali odmowę,wiec sytuacje znam z autopsji moich znajomych.
 
oki,a sprawę rozwodową mogę założyć w Polsce czy Muszę na terenie Niemiec,pobraliśmy się na terenie Polski i obydwoje mamy tam meldunek jak i w Niemczech.
 
witam, czyttalam posty na temat rozwodu w niemczech
mam pytanie o koszty kto ponosi,juz wczesniej wyczytalam ze wnoszacy wniosek je ponosi jednak chce opisac wam moja sytuacje i chcialabym uzyskac odpowiedz,jeslimktos zna :)
mieszkam z facetem w niemczech juz jakis czas ok 2 lata,ma zone ktora wniosla o rozwod w czasie kiedy jej maz nie pracowal,i wczesniej zonka mowila ze on nie poniesie kosztow jedak po jakims czasie oznajmila ze adwokatka jej powiedziala ze koszty sa na pol i musi jej oddac, sprawa sie jeszcze nie odbyla,jednak ona twierdzi ze adwokatka powiedziala ze i tak sad orzeknie o kosztach na pol, moje pytanie: czy faktycznie moze tak byc ? prosze niech ktos zorientowany napisze, dzieki
<oboje maja obywatelstwo niemieckie,nie ma dzieci,oboje pracuja>
 
Ostatnia edycja:
ja mialam na pol koszta
moj EX(wtedy mieszkajacy w PL),tez dostal polowe do placenia
choc na sprawie nawet nie byl;)

wnoszacy wniosek (jezli ma niski zarobek)moze byc calkowicie zwolniony z kosztow ,ale to na specjalny odrębny wniosek
 
mam pytanie jestem mezatka od ponad roku moj maz jest polakiem ale ma niemieckie obywatelstwo mieszkamy w niemczech ja tutaj nie pracuje i nie znam jezyka mamy 5 miesiecznego synka od jakiegos czasu nam sie nie uklada moj maz okazal sie calkiem innym facetem niz myslalam ciagle mnie obraza a przy kazdej klotni dodaje tekst ze powinnam byc mu wdzieczna ze mnie tutaj zabral . chcialabym sie z mezem rozwiesc i zabrac dziecko i wrocic do polski ale moj maz twierdzi ze nigdy dziecka nie dostane bo w niemczech nie mam zadnych praw tylko on a ja moge sobie wracac ale sama i nigdy wieceje dziecka nie zobacze dodam ze wogole sie malym nie zajmuje jakie mam prawa i czy maz ma faktycznie taka wladze zeby mi dziecko odebrac?? prosze o pomoc nie mam tutaj nikogo
 
Witam wszystkich formowiczow mam podobne problemy jak wy to znaczy
Mam 33 lata zona 26 .Ona ma podwojny paszport ja polski mieszkamy juz dobre 9 lat mamy 2 przesliczne corki 7 i 9 lat mowiac ogolnie nasze malzenstwo bylo od poczatku wskazane na kleske .Zona ma bardzo duzy teperament to znaczy jak sie wkurzy to wyzywa mnie dzieci od skorw.. ,korw i tak dalej od zawsze naduzywala alkocholu ,przez to ze nie mogla se znalezsc kolezanek to pila tak sie tlumaczyla . Tak naprawde nasz zwiazek zaczol sie rozpadacod lata 2007 w tedy pila srednio 3.5 dnia w tygodniu potrafila przyjsc o 5 rana do domu nie spasc tylko po fajki takie sytlacje mogbym pisac godzinami .:-(.
2007 roku przyszla latem dosc mocno wcieta zaczelarobic awanture podrapala mnie i tak dalej wezwalem policje mialem dosc a te debile zamiast ja zamknac to mnie wyzucili z domu mialem zakaz 5 dni zblizac sie chodz ja dzwonilem ona byla pijana ja nie dotego bylem podrapany porozwala obrazy ze scian rozwalila wtedy szklana mebloscianke jak sie pozniej okazalo policjant dlatego tak zdecydowal poniewaz dzieci musza mies matke choc ja wozilem je do przeczkola bo zona nie ma prawojazdow ale zeszlem z tematu.....#
. Od tego razu jak robila awanture i mnie dosc mocno drapala codzilem na obdukcje dobre 4 razy ,pewnego razu pila u sasiadki i nie wposcilem jej do domu to rozwalila dzwonki od klatki wejsciowej i porobila dziury noga w dzwiach na klatce od naszego mieszkania fewalter zrobil jej sprawe sadowa i przegrala mosiala to znaczy my poniesc koszty i tak dalej ponad 1500 euro kiedys jak wariowalawezwalem jungenamt tego lata jak pila z kolezankami 8 rano pod sasiednym blokiem to nakamerowalem ja nie przytomna chodzi tak byla nawalona robila ekstra stryptis dla mojego adwokata tak stwierdzila mam nagrane z tego poranka jak z kolezanka alkocholiczka ida po 6 rano nawalone po piwo itak dalej dalej .
okolo 6 tygodni temu przyszla od kolezanki wcieta chcialapic to jej w domu nie daalem poszla na cpn przyniosla 3 piwa nie pozwolilem jej pic to krzyczala ze nas pozabija zrobila takie pieklo ze nieda sie opisac krzyczala ze te male dziwki mam se wziasc nie chce ich i tak dalej mam to na kamerze nagrane akurat nie widac tylko slychac jak krzyczala dzieci sie bali prosili mnie zebym sie z nimi do polski wyprowadzil byly tak wystraszeni gdybym wam to poscil ......szok .
Ostatnio doszla do wniosku ze mnie juz nie kocha ze jestem zlym kochankiem i chce rozwodu tylko ze 80 % to to co mamy to moja mordowka ona mowi ze jest matka i bezpodstawnie moze mnie z domu wyzucic powod nie chce ze mna zyc czy ma takie prawo acha w domu tylko ja gotuje nawet nie umi nalesnikow zrobic przysiegam ze to prawda pomozcie czy mam szanse dom zaczymac -mieszkanie no i dzieci


po tym calm incydencie z tymi piwami poszedlem do adwokatki 6 tygodni temu opowiedzialem pokazalem filmy .powiedziala jak jej to wszystko na pisze to zrobi jej pieciodniowy zakaz a miedzy czasie bedzie mosiala se poszukac mieszkania powiedzialem jej o tym ze bylem u adwokata mielismy jak zawsze z mojej strony powane rozmowy ale nic nie wypalilo z tego pare dni spokoju i znowu ryczy tylko forum ,nasza klasa i gierki masakra mam dosc musze to zrobic woz albo przewoz prosze o madra pomoc pozdrawiam Jarek
 
jezeli jest prawda to co piszesz to nie chce mi sie wierzyc ze Jugendamt nie reaguje na to
poszukaj dobrego adwokata
i znowu ryczy tylko forum ,nasza klasa i gierki

jakie forum MP? he he
 
Ostatnia edycja:
moj maz oznajmil mi ze to koniec malzenstwa.W niemczech jestem od 4 lat zameldowana; mam dziecko ja niepracowalam bylam na utrzymaniu meza w tej chwili zostalam z niczym, na niego niemoge liczyc niewiem czy mam jakies prawa do pomocy w niemczech?? dziecko chodzi do przedszkola,moj niemiecki jest slaby niedawno zaczelam kurs niemieckiego prosze pomoc,czy musze wracac do PL czy moge tu zostac i dostane jakas pomoc ze strony panstwa????
 
Powrót
Góra