X
xenon30
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 49
Dzień dobry
Proszę o pomoc w następujacej sprawie (z góry przepraszam, ale brakuje mi polskich znaków gównie a(oł)).
Około 13 lat temu zmarł mój dziadek zostawiajac czesciowo niespłacony dług za magnetofon zakupiony na raty, zostały same odsetki, około 400zł, więc windykacja postanowiła wyegzekwować te pieniadze od mojej babci. Babcia nie miała pieniędzy, więc postanowiliśmy skorzystać z prawa do przedawnienia. Sad przyznał babci rację i wystawił decyzję, że dług jest przedawniony. Firma widnykacyjna jednak nie dała za wygrana i od dwóch lat dzwoni niemal co drugi dzień i "przypomina" babci o spłacie należności informujac, że już jest wraz z odsetkami do spłaty około 4 000zł. oraz że maja prawo pzrypominać o długu. Namawiaja moja babcie , by zapłaciła chociaż 10zł, babcia wie, że jeśliby zapłaciła chociaż 1 zł, to termin przedawnienia liczyłby się od nowa, więc po prostu odkłada słuchawkę, ale przyznaję, że jest zestresowana i nie wie jak sobie z tym poradzić, bo ze skromnej emerytury, spłaca już inne kredyty swoich dzieci, którym podżyrowała na dowód.
Zastanawiam się nad następujacymi rozwiazaniami prawnymi tej sytuacji i proszę o opinie i wypowiedź, czy tak się po prostu da, a jesli tak to jak tego dokonać:
1 Rozwiazanie
Babcia upoważnia inna osobę np: mnie lub adwokata do reprezentowania przed firma windykacyjna w sprawie tego zadłużenia, oznacza, to że od tej pory, gdy firma windykacyjna zostanie o tym fakcie poinformowana, ma prawo kontaktować się tylko z ta osoba upoważniona przez babcię.
2. Rozwiazanie
Idziemy do Sadu i Sad z prośba o wystawienie firmie windykacyjnej zakazu kontaktowania się z babcia droga telefoniczna i nakazu kontaktowania się z babcia tylko droga korespondencyjna.
3. Rozwiazanie
Myślałem, żeby wykupić babci dług za 50% bo za tyle był do sprzedania, gdy jeszcze nie było wyroku sadu, ale od momentu wyroku dług został zdjęty z licytacji i nie wiem, czy taki dług teraz można kupić, chętnie bym to zrobił na "dzień babci" ale oczywiście ten dług przed wyrokiem sadowym, a nie obecny w wysokości 4 000zł.
Dodatkowo proszę powiedzieć, czy skoro dług jest decyzja Sadu uznany za przedawniony, to czy zgodnie z prawem rosna w nim odsetki?
Proszę o jakaś podpowiedź...
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Proszę o pomoc w następujacej sprawie (z góry przepraszam, ale brakuje mi polskich znaków gównie a(oł)).
Około 13 lat temu zmarł mój dziadek zostawiajac czesciowo niespłacony dług za magnetofon zakupiony na raty, zostały same odsetki, około 400zł, więc windykacja postanowiła wyegzekwować te pieniadze od mojej babci. Babcia nie miała pieniędzy, więc postanowiliśmy skorzystać z prawa do przedawnienia. Sad przyznał babci rację i wystawił decyzję, że dług jest przedawniony. Firma widnykacyjna jednak nie dała za wygrana i od dwóch lat dzwoni niemal co drugi dzień i "przypomina" babci o spłacie należności informujac, że już jest wraz z odsetkami do spłaty około 4 000zł. oraz że maja prawo pzrypominać o długu. Namawiaja moja babcie , by zapłaciła chociaż 10zł, babcia wie, że jeśliby zapłaciła chociaż 1 zł, to termin przedawnienia liczyłby się od nowa, więc po prostu odkłada słuchawkę, ale przyznaję, że jest zestresowana i nie wie jak sobie z tym poradzić, bo ze skromnej emerytury, spłaca już inne kredyty swoich dzieci, którym podżyrowała na dowód.
Zastanawiam się nad następujacymi rozwiazaniami prawnymi tej sytuacji i proszę o opinie i wypowiedź, czy tak się po prostu da, a jesli tak to jak tego dokonać:
1 Rozwiazanie
Babcia upoważnia inna osobę np: mnie lub adwokata do reprezentowania przed firma windykacyjna w sprawie tego zadłużenia, oznacza, to że od tej pory, gdy firma windykacyjna zostanie o tym fakcie poinformowana, ma prawo kontaktować się tylko z ta osoba upoważniona przez babcię.
2. Rozwiazanie
Idziemy do Sadu i Sad z prośba o wystawienie firmie windykacyjnej zakazu kontaktowania się z babcia droga telefoniczna i nakazu kontaktowania się z babcia tylko droga korespondencyjna.
3. Rozwiazanie
Myślałem, żeby wykupić babci dług za 50% bo za tyle był do sprzedania, gdy jeszcze nie było wyroku sadu, ale od momentu wyroku dług został zdjęty z licytacji i nie wiem, czy taki dług teraz można kupić, chętnie bym to zrobił na "dzień babci" ale oczywiście ten dług przed wyrokiem sadowym, a nie obecny w wysokości 4 000zł.
Dodatkowo proszę powiedzieć, czy skoro dług jest decyzja Sadu uznany za przedawniony, to czy zgodnie z prawem rosna w nim odsetki?
Proszę o jakaś podpowiedź...
Z góry dziękuję za odpowiedzi.