Sąd Karny nakazał zwrot kwoty w 3 lata, skazany nie spłaca, jak egzekwować?

  • Autor wątku Autor wątku Barry_1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Barry, przepraszam, ale sam cytujesz fragment komentarza gdzie jest mowa o tym że naprawienie szkody orzeczone w związku z warunkowym zawieszeniem kary nie zamyka drogi przed sądem cywilnym a potem, kiedy Ci pisze dziś m.in, że orzeczenie z art. 72 k.k. jest związane właśnie z warunkowym zawieszeniem wykonania kary, pytasz, czy orzeczenie obowiązku naprawienia szkody w związku z art. 72 k.k. to przeszkoda... Nie wiem jak można jaśniej, nie popadając w niezbyt chwalebną dla Ciebie łopatologię.

Ja rozumiem, że język prawny może być mało dostępny, ale mam nadzieję że czytając o sprawach prawnych ludzie nie przestają nagle rozpoznawać, kojarzyć i rozumieć także pojedynczych słów po Polsku, tylko dlatego że temat jest akurat o prawie.

Napiszę po raz ostatni: moim zdaniem, a także zgodnie z przytoczonym wyżej orzeczeniem SN i poglądem z literatury fachowej, Sąd cywilny może i powinien zasądzić wcześniejszą zapłatę. Jeśli sąd cywilny w wyroku zająłby stanowisko inne, to będzie miał obowiązek to uzasadnić (na Twój wniosek) a Ty będziesz mógł takie orzeczenie zaskarżyć.

W kwestii terminu wymagalności odsetek istotne może być m.in. to na czym konkretnie polegało przestępstwo, z którym związany jest obowiązek odszkodowania.

Środek probacyjny to środek (np obowiazek naprawienia szkody) orzeczony w związku z tzw. okresem próby czyli z okresem warunkowego zawieszenia wykonania kary.
 
Ostatnia edycja:
Ok, sorki, widać nie jestem taki kumaty jak inni... :)
Wszystko przez tego wyżej, co napisał o tym art. 72, jakby to miało coś przeszkadzać w związku z odzyskaniem pieniędzy na drodze cywilnej. Bałem się, (że to może znaczy) że jeśli Sąd Karny nakazał naprawę szkód na podstawie tego art., to może już nie można występować na drogę cywilną, bo nic to nie da. W tym komentarzu profesora nie ma nic o art. 72. Wiem, że dla Ciebie to jak bułka z masłem, ale ja jestem tylko laikiem i wolę mieć napisane czarno na białym przez fachowca, jeśli czegoś nie rozumiem, bądź nie wiem. I DZIĘKI za pomoc i odpowiedź!!

Co do odsetek, to przestępstwo polegało na wyłudzaniu ode mnie pieniędzy - zaliczek na nigdy nie wykonane usługi oraz fałszowaniu rachunków, które wówczas dostawałem od pewnej firmy, reprezentowanej przez pracownika - skazanego oszusta i złodzieja.

Czy teraz możesz mi powiedzieć jak mam pisać o te odsetki? Ewentualnie co jeszcze mam podać?
 
Jeśli chodzi o odsetki od konkretnych, wyłudzonych kwot, znanych sprawcy co do wysokości już w momencie wyłudzenia, to masz prawo żądać odsetek od nich od daty czynu (wyłudzenia).
 
OK, wielkie dzięki. Było dokładnie tak, jak napisałeś.
Jeszcze tylko spytam, czy mam je określić w pozwie jako odsetki ustawowe, czy karne?
 
Powrót
Góra