zoska111
dokładnie wiem o co Ci chodzi, czytając te posty wcześniej od innych użytkowników zaraz scyzoryk mi się otwierał ze złości. Nie wiem dlaczego na Ciebie nalatują. Ale do rzeczy. Zacznę od końca. Opieka Społeczna (MOPS) nie dopłaci Ci do ubezpieczenia tak samo Urząd Pracy (RUP), jednak opieka społeczna mniemam błędnie oblicza Twoje dochody. Jeśli nie pracujesz to skąd czerpiesz dochody, chyba że liczą Twoje dochody z poprzedniego roku, a tak nie można. Opieka powinna liczyć to co jest teraz a nie to co było rok temu. Teraz dalej idąc tym śladem. Nie wiem czy dziecko w Akcie urodzenia ma wpisanego ojca czy ojciec uznał dziecko, jeśli nie to wszystko OK, jeśli natomiast tak, to musisz napisać pozew o alimenty i złożyć go w sądzie osobiście w biurze podawczym, na kopii dostaniesz pieczątkę. Ksero tego pozwu z pieczątką że wpłynęło do sądu przekażesz do opieki, to już dla nich dokument że coś w temacie alimentów robisz.
Następna sprawa to RUP.
Informacja ode mnie dla osób które tu nalatywały że się nie chce pracować. Jeśli nawet uda się podjąc pracę a dziecko umieścić w żłobku, to trzeba przyjąć że oprócz opłat za żłobek dojdą jeszcze koszty leczenia lekarstwa. Znając życie każde dziecko które jest umieszczone w grupie natychmiast łapie wszystkie infekcje jakie są możliwe. Zakładam że to ideał i będzie zdrowe. Ustawa o RUP jest tak skonstruowana że zakłada że samotny rodzic oddaje dziecko do przedszkola lub żlobka i może podjąc pracę. Jednak ustawa i inne rozporządzenia nie przewidują tego że w Polsce zlikwidowano wiele placówek i na dzień dzisiejszy zapisy do żłobka następują w momencie jak kobieta zachodzi w ciążę i czeka się na miejsce około 3 lat. RUP zarejestruje Ciebie , ale wymaga od Ciebie złożenia podpisu o gotowości do podjęcia pracy, a Ty do tego nie jesteś gotowa.
Teraz małe pytanie do wszystkich którzy krzyczeli w tej sprawie.
Jeśli ustawowo należy się urlop wychowawczy płatny dla pracownicy która urodziła dziecko w wymiarze 2 lat, to jeśli w danym momencie nie jesteś pracownikiem to dlaczego nie miałby jej przysługiwać urlop wychowawczy bezpłatny. No ale na przepisy nie ma rady.
Jeśli teraz przyjąć taką opcję że rejestrujesz się w RUP, nawet znajdziesz żłobek z wolnym miejscem, to RUP jako osobę młodą może skierować Cię na staż, dostaniesz wtedy jak dobrze pójdzie 800 a może i mniej, i wtedy doliczając koszty dojazdu nie pozostanie Ci ani jedna złotówka a może się okazać że nawet twojego wynagrodzenia braknie na żłobek prywatny, bo na państwowy nie możesz liczyć. Jednak jeśli powierzysz opiekę nad dzieckiem komuś obcemu kogo dobrze nie znasz i jeśli coś się dziecku stanie , to tylko Ty będziesz odpowiadać za to karnie. I jeszcze jedna informacja dla krzykaczy.
Każdy wie że żyjemy w kraju w którym jest wiele przepisów często kolidujących ze sobą, w kraju gdzie wasze składki na ZUS są tylko zapisem na papierze i nośniku magnetycznym, jesli nie będą się rodziły dzieci to w przyszłości nie będzie ludzi którzy będą pracować i tym samym wy kiedy przejdziecie na emerytury dowiecie się że ZUS nie ma pieniędzy i najlepiej by było jak by was coś zjadło, zeżarło,