Powiem tak, wysyłanie faksów do PINB jest ryzykowne. Ja swojego PINB-a traktuję jak krętacza i oszusta, więc do niego ślę tylko polecone, albo zanoszę osobiście wszelkie pisma, a szczególnie te, które są terminowe. PINB może się posunąć do tego, że "zagubi" faks i będziesz na przegranej pozycji, bo terminy miną.
Jak zrobiłbym tak jak pisze vojteg. To najbezpieczniejsze rozwiązanie: zażalenie do WINB na bezczynność, a oprócz tego polecony do PINB-a z żądaniem przekazania pisma do właściwego organu na podstawie art. 65 Kpa.
Z jakiego powodu był wniosek o wznowienie postępowania, bo już się trochę pogubiłem w sprawie...