samowola budowlana a urzad

  • Autor wątku Autor wątku stach12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
oby_wa_tel napisał:
Trzeba być tu niezwykle czujnym bo organy nie tylko przez niechlujstwo ale czasem z perfidnym wyrachowaniem przesyłają niby niewinne pisemka, które w istocie są decyzjami lub postanowieniami administracyjnymi.

W takim przypadku w terminie do 7 dni należy wystosować pismo, w jakim trybie została udzielona odpowiedz, czy była to decyzja, czy może projekt decyzji, a może postanowienie? I koniecznie zażądać uzupełnienia pisma co do rozstrzygnięcia, a gdy nie ma co, to wnieść o uzupełnienie w zakresie pouczenia dotyczącego prawa do odwołania, zgodnie z trybem art. 111 KPA, a wtedy zachowane są wszystkie terminy na odwołania:

Przepis prawny:

§ 1. Strona może w terminie czternastu dni od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji zażądać jej uzupełnienia co do
rozstrzygnięcia bądź co do prawa odwołania, wniesienia w stosunku do decyzji powództwa do sądu powszechnego lub
skargi do sądu administracyjnego albo sprostowania zamieszczonego w decyzji pouczenia w tych kwestiach.
§ 2. W przypadkach określonych w § 1 termin dla strony do wniesienia odwołania, powództwa lub skargi biegnie od
dnia doręczenia jej odpowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
a gdyby ktoś potrzebował uzasadnienia w stronę przeciwną, to:


III SA/Łd 239/10 - Wyrok WSA w Łodzi z 2010-10-08

"Pismo organu I instancji z [...] nie było decyzją ani postanowieniem gdyż brak było podstaw prawnych do wydania takich aktów, lecz miało charakter informacyjny. Żądania skarżących uzupełnienia tego pisma o elementy określone w art.111 § 1 kpa, zawarte w pismach z [...], nie wszczęły postępowań administracyjnych. Brak jest bowiem przepisów prawnych upoważniających organ administracji do rozstrzygnięcia żądań określonych w pismach z [...], w drodze decyzji lub postanowienia. "
 
prosze o dopowiedz
poslalem zaskarzenie do WINB droga meilowa do tej pory nie bylo problemow tym razem winb chce uzupelnienia o moj wlasnoreczny podpis w terminie 7 dni. Niestety jestem za granica.
Podalem poje dane adresowe do tej pory nie bylo problemow. Czy to zawsze jest konieczne wysylanie takich pism droga pocztowa?
 
Czy używał pan certyfikowanego podpisu elektronicznego? Jeśli nie, to WINB niestety może tak postąpić... i po 7 dniach przepada termin.

Za granicą też jest rozwiązanie:
Przepis prawny:
Termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało:

3) złożone w polskim urzędzie konsularnym,
 
hallo voyteg!
Doslalem moj podpis droga faxowa. Mam nadzieje ze go uznaja. Jak dlugo ma winb teraz na odpowiedz na moje zaskarzenie czy 1 miesiac od doslania podpisu? czy leci miesia od zaskarzenia?
stach
 
stach12 napisał:
hallo voyteg!
Doslalem moj podpis droga faxowa.

Obawiam się, że nie muszą, a jak nie uznają to po terminie.
Faks jest jak xero, to nie to samo co oryginał, mimo że wygląda identycznie.

A jak otrzymał pan te pismo z WINB, skoro był pan za granicą?
 
U mnie w domu zawsze ktos jest co odbiera poczte

A teraz zostawiam pelnomocnictwo tak na wszelki wypadek
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
stach12 napisał:
U mnie w domu zawsze ktos jest co odbiera poczte

Nie ma obowiązku odbierać, bo.... art. 43 KPA

Przepis prawny:

"W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub
dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi."


Jeśli odebrała osoba nieletnia to tez doręczono nieskutecznie.

Pełnomocnictwo oznacza, że będą musieli pisać pisma do tej osoby, nie do pana.
 
Ostatnia edycja:
A co jest jezeli pisma nie moge podjac przez14 dni czy wtedy wszystkie terminy przepadaja.
I czy urzedy maja obowiazek przeslac poczte za grnice polski. ja chyba nie musze byc przywiazany do adresu ja musze jeszcze pracowac, spedzac urlop, itd I co wtedy zrobic?
 
normują to art 42- 49 KPA
 
dzieki voyteg.
Juz sie zaczelo cos dziac bo pan inspektor powiatowy (syn moj bylej kierowniczki) dzwoni do mnie z pretensjami, ze dostal opr z wojewodztwa. Sprawa ta dotyczyla jeszcze innego wniosku z wrzesnia w sprawie odprowadzania wody na moja posesje, w kazdym razie dostal kopa w dupe bo moja zone to tylko zwodzil a z sasiadem jezdzil na narty do wloch za urzednicza pensje po 3 razy w sezonie.

ciag dalszy
wczoraj dostalem przedluzke. pomimo panskiego zaskarzenia itd sprawa nie moze byc zakonczona z powodubraku odpowiedzi z archiwum w wroclawiu
Nie wiem co ma archiwum w wroclawiu wspolnego z pozwoleniami na budowe ale czekam.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
stach12 napisał:
ciag dalszy
wczoraj dostalem przedluzke. ale czekam.

Nie ma na co czekać, zażalenie w trybie art 37 KPA, a w uzasadnieniu proszę się powołać i zacytować:
I SAB/Wa 165/07 - Wyrok WSA w Warszawie z 2008-05-07


Ponadto tak nieprecyzyjne oznaczenie terminu zakończenia postępowania, (...) nie spełnia wymagań art. 36 § 1 k.p.a., który wyraźnie stanowi, iż organ ma obowiązek wskazania nowego terminu załatwienia sprawy. Przez wskazanie nowego terminu należy rozumieć określenie go w sposób jednoznaczny, przez określenie go w dniach, tygodniach lub miesiącach, a więc w sposób pozwalający na kontrolę jego dochowania.
 
dzieki za cytat postaram sie go wykorzystac.

Zaczyna sie cos dziac sasiad usuwa sie z parkingiem na swoj teren i zaznacza granice kraweznikiem. Jest pytanie czy on musi miec zgode na 12m wjazd na ten parking osd wlasciciela drogi czy ja jako majacy interes prawny moge sie na wjazd z bezposrednio z drogi nie zgodzic argumentujac to np waskoscia tej drogi. W koncu on moze na swoj parking zrobic wjazd od strony swojej posesesji. Szukalem czegos na ten temat ale nie znalazlem, a ulatwiac zycie jemu po tym co zaszlo nie mam zamiaru.

w sprawie dzierzawy tej drogi po zapytaniu gminy o udostepnienie tresci tej umowy dostalem wczoraj taka odpowiedz http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b24cb4876f779780.html.
Mam w twiazku z tym pytania
czy moge wnioskowac o uzupelnienie o kopie umowy dzierzawy bo nie wiem do dzis na jakich warunkach cena i z kim zostala ta umowa podpisana. Pozatym jest dla mnie nadal niejasne co mialoby byc uregulowane po uchwalenie planu zagospodarowania terenu. O jakie uzupelnienia moge tu wnioskowac i w jakim terminie urzad musi mi tych informacji udzielic. Oni tlumacza sie ochrona danych osobowych i ze to jest umowa cywilno prawna i nie musza szczegulow ujawniac. moze ktos poinformuje mnie do czego mam prawo a co jest tajemnica urzedowa.
Dzieki z gory za odpowiedz.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
oby_wa_tel napisał:
Te poradniki są świetne.
Powinno się zadekretować aby były dostępne w każdym urzędzie.

Nie będą dostępne w urzędach, bo nie leży to w interesie urzędników.
 
Pomimo zskarzenia do winb brku decyzji pinbi i terminu rozpatzrenia interwencji 27.04. Pinb przysyla 27.04 mi przedluzke do 30.05 a winb przysyla mi 27.04 pismo ,ze moje zaskarzenie bylo uzasadnione.
I co mi to dalo czy musze czekac do 30.05 czy moge podjac inne kroki celem wczesniejszego osiagniecia zamiezanego celu czyli decyzji pinb.
dzieki za szybka odpowiedz
 
Moim zdaniem liczy się decyzja organu wyższego stopnia.
 
Można skarżyć do WSA
Skarga jest zasadna aż do wydania decyzji czy innego aktu
 
Dzisiaj bylem zaproszony na komisje rewizyjna w gminie w sprawie dzierzawy tej drogi .
Bylo fajnie ale oni chca zebym to ja udowodnil im ,ze ta dzialka to jest droga bo oni twierdzy, ze to jest tylko dzialka gmina,
Czy ja musze to udowadniac ?
Czy oni sami nie maja dostepu do archiwow geodezyjnych co prawdaz powiatowych?
Nie wiem jak sie w tej sytuacji zachowac czy im dac kopie tego dokumentu czy tylko oswiadczenie ze taka kopie mam,(wyciag z geodezji z lat 1996 posiadam w ktorym stwierdza sie uzytkowanie -droga)

Oni zachowuja sie jak MM-sy z reklamy, leca w kulki czy tez poleciec z nimi w kulki
 
stach12 napisał:
Bylo fajnie ale oni chca zebym to ja udowodnil im ,ze ta dzialka to jest droga bo oni twierdzy, ze to jest tylko dzialka gmina,
Czy ja musze to udowadniac ?

Cieżar dowodu spoczywa na organie administracji publicznej
Proszę zastosować odpowiednio:
art 77 par 1 , art 78 par. 1 art. 80 KPA

:)
 
Zaskarzylem brak wydania decyzji informacji przez urzad Miejski do urzedu Wojewodtkiego.
ten to z koleji przeslal do Rady Miasta. Pomimo tego nei dostalem od Rady Miasta zadnej odpowiedzi, dzis misja 33 dni .
Gdzie mam zaskarzyc tym razem brak wydania dezyzji do Urzedu Wojewodzkiegi czy do WSA.
Sam juz sie pogubilem kto za co w tym kraju odpowiada te struktury sa tak niejasne.... tylko do kasy po wyplate to kazdy wie gdzie i kiedy....
 
Powrót
Góra