K
kumak
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2008
- Odpowiedzi
- 297
Przyjeto okrzykniete przez usawodawcow zasady min. "ze z wyrokami sie nie dyskutuje", "ze sedziowie sa niezalezni"jedne dowody uznaja inne wysmiewaja bez zadnych konsekwencji, prawi, jednym slowem ludzie najwyzszego zaufania. Dano im imunitety aby mogli wlasciwie wykonywac swe "niezawisle" czynnosci orzekania. Nikt ich nie rozlicza z pracy z roznych bzdurnych i smiesznych wyrokow, bo a jakze obraza niezawislego majestatu. No i mamy co mamy. Sedziami (wielu z nich) zostaja ludzie malo kompetentni,niedouczeni, skorumpowani,z powiazaniami z roznymi ukladami, bez etyki i etosu pracy. Jak duzo jest takich Milewskich? Bardzo duzo, prawie w kazdym sadzie i to po kilku. Dlaczego my, obywatele na to pozwalamy?