Serwis kbiz.pl

  • Autor wątku Autor wątku bwojtek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Z mojego miasta na pewno zgłosi się kolejna firma . Nawet pytała na jaki komisariat zgłosiłam i na co się powoływać, żeby w jednym mieście prowadziła to jedna osoba.
Myślę ,ze będzie więcej tych osób zwłaszcza w dużych miastach.
Nie wchodzę na stronę żeby nie było śladu.
 
mówicie że warto wysłać do Wrocławia na policję zgłoszenie że jest się poszkodowanym ?????

Zasypujemy jakąś policję, prokuraturę, inne instytucje bo czas leci jak by dostali z 300-1000 wiadomości to by się może ostro zajęli sprawą
 
nkb napisał:
Anna 68 czekaj sobie i potem sama się sądź płać za sprawy. Chcesz z cywilnego to powodzenia Masz na to czas i pieniądze. Według Ciebie każdy z osobna ma biegać po sadach, wtedy wszystko będzie zależało od danego sądu .

Tzn. nie czytałeś uważnie poprzednich postów. Mam powód, aby tego na tym etapie nie kierować na Policję. Tak pokazuje przeszłość: i tego pana i jemu podobnych. Inna sprawa: pozew zbiorowy, to pozew zbiorowy, a nie ganianie w pojedynkę i zgłaszanie na policję. Powinien to zrobić prawnik w imieniu grupy osób. Nawet koszt prawnika, na np. kilkaset osób jest niewielki, ale tak się pewnie nie zmówimy, niestety. Dlatego obieram inną drogę i nie martwię się, że mi ktokolwiek cokolwiek zabierze. Na pewno nie mnie. Facet wystawiając fakturę popełnił tyle nieprawidłowości i nie dopełnił obowiązków właśnie z kodeksu cywilnego. O kasę na ewentualny proces się też zbytnio nie martwię, bo być może mam sposób, aby legalnie nie płacić, ale tu jeszcze znak zapytania.
Sorki, ale jeżeli pogrzebałam trochę w necie i zobaczyłam, że w przeszłości takie sprawy właśnie przez policję się rozmywały, to nie będę szła tą drogą. Szkoda mi czasu.
Niemniej, nie mam zamiaru nikogo zniechęcać. Skoro jesteście przekonani o skuteczności waszego działania- ok. Nikogo też nie mam zamiaru na siłę przekonać do mojego sposobu "rozliczenia się" z jego niesłownością. Moja sprawa jest prosta, mam e-maila, gdzie pisał o bezterminowym bezpłatnym miejscu w katalogu. Poczytam kilka ustaw więcej, to lista pewnie nieco się wydłuży.
 
Pobieraczka załatwili w sprawie cywilnej????

Czytam uważnie wszystkie fora na temat KH.

Rób swoje ale nie zniechęcaj innych.
I tak oprócz zgłoszenia będzie nas czekać pewnie e-sąd ale zgłoszenie daje ci podstawy do pisania o odrzucenie nakazu i dodatkowe atuty , których ty się pozbywasz.
Chcesz indywidualna krucjatę to twój wybór natomiast historia takich spraw mówi ,że im więcej zgłoszeń afera staje się nagłośniona , nit nie zamiecie jej pod dywan i nie umorzy.
Czytałaś uważnie to już był program w TV, audycja w PR3, kilka artykułów w prasie.

Nie ucinaj akcji bo skończy się tym ,ze wielu zapłaci.
 
To zamiast kłócić się i pisać co dobre jednak lepiej działać. Piszecie tyle o pozwach zbiorowych, ale konkretu nikt nie przedstawił. Owszem regulamin forum utrudnia nam wymianę informacji, ale trzeba to uszanować - jesteśmy tu gośćmi. Dlatego zamiast pisać proponuje działać i przenieść się w inne bardziej "ustronne" miejsce i gdzie jest większa wolność słowa. Regulamin forum jest tak skonstruowany, że gdybyśmy chcieli to żadna kancelaria nie może zgłosić się, by nam pomóc.
 
Masowo to zgłaszamy na policje powołując się na numer sprawy z Wrocławia aby wszystko powiązać . To pierwszy ruch w kierunku pozwu zbiorowego. Jak pójdzie z KK to nie będzie nam potrzebny prawnik tylko sprawa pójdzie z urzędu . Już zajmują się tym prokuratury więc są podstawy. Numery spraw od strony 24.

Resztę przeczytaj na forum.
 
nkb napisał:
Idź sama bez adwokata to on zatańczy z tobą ostatni taniec.

Tzn. skąd wiesz, jak mnie nie znasz??? Ostatnio udało mi się wybronić i to za pierwszym spotkaniem. Sprawa prywatna, ale za to z urzędem:) Stanęło na moim....
Innym razem składałam reklamację w jednej z firm (też katalog). Sprawa trudniejsza, bo podpisałam umowę i mniej pewna moja wygrana w tej sprawie. No i większe pieniądze do odzyskania. 1,5 roku to trwało i odpuścili formalnie, bo sami nie byli czyści i bali się sprawy cywilnej. Tu też pewnie nie będę się z nią spieszyć, zależy od wydarzeń. No, i facet ma pecha. Pal diabli te 123 zł, tu chodzi mi o zasadę, aby tego typu cwaniactwo nie miało się dobrze w Polsce.
Może prawnikiem nie jestem, ale jakoś poznaliśmy się ze słownictwem prawniczym i nawet, jak mam powód, lubię pogrzebać w przepisach. Trafiałam do takich ustaw, o których nawet nikt nie słyszał. Ja się nie martwię o siebie, nie mam o co. Inna sprawa, że wszystko wygląda na to, że i tak żadnej sprawy nie będzie. Nie będzie ryzykować.
 
Anna68 czyżby XX . Koniec dyskusji a o ustawach inni słyszeli nie tylko Ty lubisz grzebać w przepisach.
 
Dziwnie obawiasz się się sprawy z KK i wszystkich namawiasz na KC.

Przecież warto mieć dwie podpory niż jedną? Czemu rezygnujesz i my tez mamy z tej drugiej formy asekuracji. Obawiasz się czegoś?
Przecież jak sprawę karna umorzą wszyscy pójdą na sprawę cywilną.
Tylko czemu od razu mamy odpuszczać. Bo ty tak chcesz?

Everybody lies
 
nkb napisał:
Dziwnie obawiasz się się sprawy z KK i wszystkich namawiasz na KC.

Nie obawiam się. Odwrotnie będzie skuteczniej. O to mi chodzi. Natomiast z mężem kiedyś inną sprawę zgłosiliśmy i umorzyli przez niską szkodliwość czynu (poniżej 250)- o tym pisałam już wcześniej. Też ją chętnie przyjęli i nic z tego nie wynikło. Jak stanie się jak przewiduję, Policja umorzy, facet będzie miał otwartą drogę do ściągania długu przez e-sąd. Ze sprawą cywilną, o ile będzie miał odwagę, mu tak szybko nie pójdzie. Dopóki problem nie rozwiązany, jest spór aktywny, nie powinien niczego składać do e-sądu, bo to on zapłaci kary. I tak najprawdopodobniej scenariusz będzie krótszy.
 
nkb napisał:
I tak oprócz zgłoszenia będzie nas czekać pewnie e-sąd ale zgłoszenie daje ci podstawy do pisania o odrzucenie nakazu i dodatkowe atuty , których ty się pozbywasz.

A to nieprawda. Powodów jest więcej...
Wczoraj ktoś wkleił stronkę bloga prawników z kancelarii i chcę iść w tym stylu. Niczego się nie pozbawiam. Jak sprawa jest w toku, nie ważne :administracyjnym, cywilnym, czy karnym i tak nie ma prawa nikt nic mi zabrać. A facet miałby nieprzyjemności, bo łamie prawo.
 
Anna68,
jak masz sposób na pana KH to go uskuteczniaj. Reszta niech to zgłosi na policję, chyba że ich wszystkich pokierujesz, co mają zrobić (dokładna lista czynności). Jeśli nie to nie mieszaj ludziom w głowach i nie opowiadaj o twoich i męża wyczynach w sądzie bo to nikomu tutaj nie jest potrzebne.
Jak docelowa jednostka policji zbierze kilkaset zgłoszeń w tej sprawie to nie wierzę, że to oleją, no ale ty pewnie wiesz lepiej ...
 
taka jest prawda że pewnie większość z nas nie ma czasu włuczyc się po sądach i myśleć nad sprawą. mam dość pracy z wycenami i zaopatrzeniem, fakturowaniem. Siedzę przeważnie przy kompie do 24 .

Jak Anna68 ma czas to może dużo zdziałać ale trzeba było by mu samemu założyć sprawę i go zgnębić. w sumie jak założy to nie ma szans przegrać. w każdym aspekcje jego działalności są kombinacje, przekręty no i recydywa. tyle afer za Krzysiem.
Ale widocznie to super BIZNES skoro otwiera następne strony działalności i nikt mu nie zabrania otworzyć

A co do zgłoszeń to powinno to dać policji mocny sygnał na dość dużą aferę. Tylko czy komuś się będzie chciało tak naprawdę za to zabrać. TEN kraj schodzi coraz bardziej na psy, dno i taka jest smutna prawda :( Złodziej zawsze sobie poradzi a uczciwy obywatel raczej rzadko :(
 
pstach1 napisał:
Tylko czy komuś się będzie chciało tak naprawdę za to zabrać. TEN kraj schodzi coraz bardziej na psy, dno i taka jest smutna prawda Złodziej zawsze sobie poradzi a uczciwy obywatel raczej rzadko

Wczoraj wklejałam link o pozwach zbiorowych, niestety niefortunnie, bo to był jednocześnie link do blogu jakiejś prawniczej stronki. A tam było fajnie opisane: min. 10 osób u adwokata, lub radcy. To tylko on może w imieniu ludzi złożyć pozew do sądu. Koszty tym mniejsze im więcej ludzi się zgłosi. Ja się zgadzam dołożyć. Mi nie chodzi o kasę, ale o ukrócenie temu panu (i jemu podobnych), nawet jeśli miałabym do tego nieco dołożyć. Spróbujmy może taką grupę założyć- z chętnych oczywiście. Wolę to 123 zł (pewnie więcej) dać na sprawę, niż facetowi, który na piśmie mi obiecał, że mam darmo bezterminowo. I mam ten luz, że nie przysłał regulaminu (choć ponoć jest nieważny jako umowa, bo ma istotne braki). Sąd rozstrzygnie, czy mamy płacić czy nie (to obstawiam).Pozdrawiam.
 
Przypominam, że zamieszczanie linków do serwisów zewnętrznych jest niezgodne z zasadami tego wątku.
Ale jak widzę, konsekwentnie to ignorujecie... Więc konsekwentnie sypiemy ostrzeżeniami.
A niektórym, brakuje 1 punktu do bana...
 
Sprawa karna nie wyklucza sprawy cywilnej . Jedna i druga może biec obok siebie. w cywilnej ukrócisz postępowanie jednego gościa. Sprawa karna ureguluje sprawę innych naciągaczy.
 
nkb napisał:
Sprawa karna ureguluje sprawę innych naciągaczy.

To prawda, ale w pozwie zbiorowym zgodnym z ustawą o pozwach zbiorowych. Latanie w pojedynkę nie zawiąże pozwu zbiorowego. Wklejałam przedwczoraj wiedzę na ten temat (aby nie być gołosłowna), ale niestety, właściciele forum nie pozwalają.
I jeszcze jedno, ktoś porównywał naszą sprawę do Pobieraczka i tamtego bałaganu. Różnica jednak jest: sąd w Gdańsku zdecydował się na działanie, nie dlatego, że ludzie biegali na Policję, ale dlatego, że za ich plecami był Urząd Ochrony Konsumentów. Nas nikt nie chroni, musimy wziąć prawnika. Aha, jeszcze jedno- trzeba się liczyć z tym, że koszt będzie większy, niż te 123 zł. To byłaby sprawa dla idei, nie pieniędzy- ukrócić cwaniactwo "na małe pieniądze, ale za to na skalę kraju". Teraz zainwestujemy, potem tych naciągaczy będzie stanowczo mniej, my będziemy mądrzejsi, mniej łatwowierni. Aczkolwiek mi propozycja pana śmierdziała: pan charytatywny, dlatego kazałam mu złożyć na piśmie, że mój profil będzie tam za darmo, i złożył. To mam , tego się trzymam.
 
do Anna68 "Aha, jeszcze jedno- trzeba się liczyć z tym, że koszt będzie większy, niż te 123 zł. " Je jednak myślę, że max 10zł (pod warunkiem złożenia pozwu przez 20% firm, które otrzymały faktury) :roza:
 
Regulamin regulaminem, dziwię się jednak, że żaden z forumowych prawników nie zdecydował się*konkretnie pomóć, może zgodnie z tym co użytkownicy sugerują - zebrać kilka osób i złożyć pozew zbiorowy.
Zamiast tego ucina się*linki do źródeł*zewnętrznych i do ewentualnych możliwości znalezienia kogoś, kto sprawę pociągnie.
Dziwne macie tu zasady i pomimo że userzy są tylko gośćmi tego portalu w sytuacjach takich jak ta, gdzie sprawa dotyczy nie jednej ale paru set, czy tysięcy osób, mogli byście być bardziej wyrozumiali.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra