Sex w aucie

  • Autor wątku Autor wątku niunia166
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

niunia166

Witam Proszę o pomoc.... Niedawno siedziałam z moim chłopakiem w samochodzie i się całowaliśmy itp.... po pewnym czasie przyjechała policja i nas wylegitymowała. Samochód był zaparkowany na terenie prywantym (nie państwowym) - teren nieogrodzony. Po wylegitymowaniu mojego chłopaka policjanci poprosili mnie do samochodu, gdyż nie miałam dowodu osobitego przy sobie. Podaczas dość ciekawej rozmowy z policja w radiowozie, sugerowali mi cytuję: \"..załatwienie sprawy dzięki jakiejś imprezie z wódką..\". Wiem, że za seks i tym podobne w aucie przysługuje mandat, ale czy np jeżeli nam go nie wystawili na miejscu, to czy wiążą się z tym jakieś konsekwencje? Czy ci policjanci mogą mi w jakiś sposób zaszkodzić i czy mogę w takim przypadku zgłosić na policję zaistniałą sytuację - to mi wygląda na molestowanie. Proszę o pomoc bo nie wiem co mam robić, jestem pełnoletnia i mój chłopak też,. Dodam ze zaraz po tym jak mnie policja wypuściła z radiowozu to bardzo szybko odjechali - tak jakby bali się reakcji mojego chłopaka. Proszę o pomoc, czy jeśli ci policjanci będą mnie prześladować, to czy mogą prawnie odpowiadać za molestowanie?
 
a co konkretnie powiedzieli policjanci- ? -jak się wyrazili - proszę zacytować bo jest to bardzo wazne dla ewentualnej kwalifikacji prawnej...

ps.- inna sprawą będzie kwestia dowodowa... pani była sama -ich dwóch...
 
moim zdaniem to byly tylko bardzo glupie zarty funkcjonariuszy,ktory rzeczywiscie nie powinny sie zdarzyc ale nie sadze zeby mozna bylo sie spodziewac jakichkolwiek konsekwencji prawnych z tego tytulu..
 
mam rozumiec ze policjanci sobie zarty stroili? dlaczego twierdząc ze zachowujemy sie niepoprawnie nie wypisali nam mandatu?
 
Bo nie musieli. Pouczyli jedynie. :)
 
Może proszę porozmawiać z posłem Palikotem ;)

A tak na serio, proszę się niczego nie obawiać. Sam fakt wylegitymowania Was to rutynowa kontrola tożsamości. Gdybyście mieli otrzymać mandat za nieobyczajne zachowanie to już byście go dostali.
 
Powrót
Góra