skarga na wójta

  • Autor wątku Autor wątku kamejla90
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Poproszę o odp. na III Załączniki:
1) odpis skargi- tej skargi do sądu jako drugą wersję?

Dziękuje za podpowiedź, uwzględniłem w skardze wszystkie wskazówki.
 
Ostatnia edycja:
Czy sprawy w WSA są rozpatrywane zaocznie czy dostane wezwanie do stawienia się na sprawie? Jeżeli będę musiał się zgłosić to mogę żądać odszkodowania za utraconą dniówkę w pracy? Będę miał stosowne zaświadczenie od pracodawcy. Jak wygląda sprawa kosztami dojazdu na sprawę?
 
spamergt napisał:
Czy sprawy w WSA są rozpatrywane zaocznie czy dostane wezwanie do stawienia się na sprawie?

zaocznie, ale można uczestniczyć - dostanie pan zawiadomienie

spamergt napisał:
Jak wygląda sprawa kosztami dojazdu na sprawę?

Art. 200.
W razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.
 
Rozumiem, że jeżeli sprawę wygram to o koszty muszę zwrócić się do wójta? Jak to uczynić?

Załączniki:
1) odpis skargi
- tzn, że składam w 2 egzemplarzach?

Proponuję przejść na TY będzie łatwiej się komunikować ;) bo sprawa się szybko nie skończy :)
 
spamergt napisał:
Rozumiem, że jeżeli sprawę wygram to o koszty muszę zwrócić się do wójta? Jak to uczynić?

składamy wniosek do sądu podczas rozprawy


http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9C0DE75879

W pkt. 2 sentencji wyroku orzeczono o oddaleniu wniosku skarżącego o zwrot kosztów dojazdu na rozprawę do sądu. Wniosek zgłoszony został przez skarżącego po zamknięciu rozprawy, alternatywnie ( "ewentualnie"), dodatkowo skarżący nie umiał podać dokładnej kwoty wydatkowanej na zakup paliwa do samochodu, którym przyjechał, nie legitymował zakupu żadnym dokumentem jedynie powiedział, że orientacyjnie paliwo kosztowało około 20 zł. Odnośne przepisy, tj.: ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowią, że w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który dopuścił się bezczynności zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw ( tak art. 200 ustawy), jednak stosownie do art. 210 § 1 ppsa strona traci uprawnienie do żądania zwrotu kosztów, jeżeli najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia nie zgłosi wniosku o przyznanie należnych kosztów.


spamergt napisał:
Załączniki:
1) odpis skargi
- tzn, że składam w 2 egzemplarzach?

czyli składamy 2 egzemplarze, a na trzecim zyskujemy potwierdzenie złożenia
 
Ostatnia edycja:
Sprawa z kosztami dojazdu jest już jasna, natomiast co z odszkodowaniem za utracony dochód w dniu rozprawy? Powtarzam, że będę miał zaświadczenie od pracodawcy o utraconej dniówce

Ponownie dziękuje za wskazówki, jutro składam skargę.
 
spamergt napisał:
Sprawa z kosztami dojazdu jest już jasna, natomiast co z odszkodowaniem za utracony dochód w dniu rozprawy? Powtarzam, że będę miał zaświadczenie od pracodawcy o utraconej dniówce


na tej samej zasadzie, co koszty dojazdu - wniosek podczas rozprawy
 
Skarga została złożona teraz odliczam 30 dni :)

Zajmijmy się teraz starostą. Wojewoda jako organ II instancji powinien zając się zażaleniem bez zbędnej zwłoki. Z racji, że jest to dość mało precyzyjne sformułowanie chciałem się upewnić czy po 2 tyg. od odebrania pisma przez wojewodę mogę złożyć skargę na bezczynność organu starosty? Zakładając, że WSA w wyroku da dodatkowy termin 30 dni na załatwienie sprawy, to czy starosta może jeszcze jakoś próbować opóźnić wydanie postanowienia np. tłumacząc się, że w ciągu 30 dni nie ma możliwości na przeprowadzenie niezbędnych prac aby wydać postanowienie. Czy termin 30 dni z wyroku jest już ostatecznym terminem, który starosta musi dotrzymać?
 
spamergt napisał:
Z racji, że jest to dość mało precyzyjne sformułowanie chciałem się upewnić czy po 2 tyg. od odebrania pisma przez wojewodę mogę złożyć skargę na bezczynność organu starosty?

tak, wtedy do skargi do WSA jako załącznik dołaczamy kopię zażalenia

spamergt napisał:
Czy termin 30 dni z wyroku jest już ostatecznym terminem, który starosta musi dotrzymać?

Jeśli nie wykona w tym terminie, to wtedy wniosek do WSA o ukaranie organu grzywną z tytułu nie wykonania orzeczenia sądu administracyjnego.
 
Przyszła odp. w sprawie wójta "zażalenie uznaje się za nieuzasadnione." Nie wiem jakim zbiegiem okoliczności ale do SKO poszło pismo nie uwzględniające art. 61 a § 1 KPA. Najlepiej jakbyś mógł się zapoznać z pismem.
 
Ostatnia edycja:
POSTANOWIENIE
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w ..... w składzie orzekającym: .....
po rozpatrzeniu zażalenia ...... na bezczynność Wójta Gminy ..... w przedmiocie załatwienia sprawy przeprowadzenia prac geodezyjno-kartograficznych mających na celu wykazanie rzeczywistego przebiegu drogi, działając na podstawie art. 37 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, postanawia: uznać żalenie za nieuzasadnione.
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 99.99.99 Iksiński zwrócił się do Wójta Gminy z żądaniem „zwrotu rekompensaty oraz wykonania prac geodezyjno-kartograficznych z naniesieniem obecnego stanu rzeczy" w związku z tym, iż podczas wykonywanych w dniu 17 października 2009 r. prac geodezyjnych, okazało się, że droga o numerze .... częściowo zajmuje Jego działkę nr .... położoną we wsi ......
Pismem z dnia ...... znak: abc, odpowiadając na powyższe pismo, Wójt Gminy poinformował, iż działka nr ... położona w obrębie ..... stanowi drogę i zgodnie z zapisami w ewidencji gruntów jest własnością Skarbu Państwa. Jej stan prawny jest nieuregulowany - brak założonej księgi wieczystej. Ma ona kategorię drogi publicznej, nad którą zarząd sprawuje gmina. Organ przyznał, że infrastruktura drogi w postaci utwardzonej nawierzchni zajęła część działki nr ...., będącej własnością Iksińskiego.
Dalej przytoczona została treść art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 ze zm.), w myśl którego, nieruchomości pozostające w dniu 31 grudnia 1998 r. we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, nie stanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, z dniem 1 stycznia 1999 r. stały się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub właściwych jednostek samorządu terytorialnego za odszkodowaniem. Iksiński został poinformowany, że wniosek o odszkodowanie winien być złożony do końca 2005 r., a także o tym, że po uregulowaniu przez Starostę, jako reprezentanta Skarbu Państwa stanu prawnego działek dróg, „będziemy regulować stan gruntów zajętych pod drogi."
W dniu ... r. Iksiński wniósł do Kolegium Odwoławczego zażalenie na niezałatwienie sprawy przez Wójta Gminy...., podnosząc, że dnia .... r. złożył podanie o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie przeprowadzenia prac geodezyjno-kartograficznych mających na celu wykazanie rzeczywistego przebiegu drogi w stosunku do Jego działki. Organ nie wydał w tej sprawie decyzji administracyjnej. Z odpowiedzi, jaką uzyskał wynika, że sprawą w pierwszej kolejności powinien się zająć Starosta ..., ale sprawa także nie została przekazana temu organowi.
Rozpatrując zażalenie Kolegium zważyło, co następuje:
Zgodnie z art. 37 § 1 i 2 k.p.a., na niezałatwienie sprawy w terminie stronie służy zażalenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia, który uznając zażalenie za uzasadnione, wyznacza dodatkowy termin załatwienia sprawy oraz zarządza wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie.
Zażalenie, o którym mowa w art. 37 § 1 k.p.a. przysługuje jedynie wówczas, gdy istnieje obowiązek prawny działania organu administracyjnego w określonej przepisami formie prawnej. Brak jest podstaw do podejmowania przez organ wyższego stopnia czynności, o
których mowa w art. 37 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdy obowiązujące przepisy prawa nie przewidują działania organów w formie decyzji administracyjnej lub postanowienia kończącego postępowanie.
Powołany wyżej art. 73 ustawy z 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administracje publiczną, zawiera dalsze przepisy. I tak, w myśl ust. 2 i 4 odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1, wypłaca:
1) gmina - w odniesieniu do dróg będących w dniu 31 grudnia 1998 r. drogami gminnymi,
2) Skarb Państwa - w odniesieniu do pozostałych dróg.
Odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1 i 2, będzie ustalane i wypłacane według zasad
1 trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek właściciela nieruchomości złożony w okresie od dnia 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. Po upływie tego okresu roszczenie wygasa.
Natomiast zgodnie z ust. 3 i 3a powołanego przepisu, podstawą do ujawnienia w księdze wieczystej przejścia na własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego nieruchomości, o których mowa w ust. 1, jest ostateczna decyzja wojewody. Jeżeli istnieje konieczność określenia granic nieruchomości, które przeszły na własność Skarbu Państwa lub własność jednostek samorządu terytorialnego, wydając decyzję, o której mowa w ust. 3, nie wydaje się decyzji o podziale nieruchomości.
W pierwotnej wersji art. 73 ust. 3 powołanej ustawy, wojewoda wydawał decyzję na wniosek właściwego zarządu drogi. Obecnie z wnioskiem takim może wystąpić także właściciel nieruchomości zajętej pod drogę publiczną.
Zarówno właściciel nieruchomości zajętej pod drogę, jak i gmina zarządzająca tą drogą są stronami postępowania kończącego się wydaniem decyzji przez wojewodę. Skierowane do Wójta Gminy.... żądanie z dnia.... r. nie mogło więc wszcząć postępowania administracyjnego, którego zakończenie powinno nastąpić przez wydanie przez ten organ decyzji administracyjnej (zgodnie z art. 104 k.p.a.) lub postanowienia kończącego sprawę.
Z tych też względów, brak jest podstawy prawnej do podjęcia przez Kolegium działań określonych w art. 37 § 2 k.p.a.
Można natomiast wskazać, że niczym nie zostało uzasadnione udzielenie zainteresowanemu odpowiedzi dopiero po upływie półtora miesiąca od dnia wpływu Jego pisma do Urzędu Gminy w ..... Ponadto zupełnie niezrozumiałe jest uzależnianie uregulowania przez gminę „stanu gruntów zajętych pod drogi" od uregulowania przez Starostę .... „stanu prawnego działek dróg".
O ile stan prawny działki nr ..., na której znajduje się droga gminna zaliczona do dróg publicznych, nad którą zarząd sprawuje gmina (informacje zawarte w piśmie Wójta) nie był uregulowany przed dniem 1 stycznia 1999 r., wszystko wskazywałoby na to, że gmina ..... w tej dacie stała się z mocy prawa właścicielką wymienionej działki. Nie ma więc potrzeby (ani podstawy prawnej) wcześniejszego regulowania stanu prawnego działki zajętej pod drogę przez Starostę ... reprezentującego Skarb Państwa.
Mając powyższe na uwadze postanowiono, jak w sentencji.
Postanowienie niniejsze jest ostateczne i nie przysługuje na nie żaden środek zaskarżenia.

IV SAB/Wa 11/04 Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga jest zasadna.

W sprawie jest bezsporne, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie rozpoznał wniosku skarżącej w terminie przewidzianym w art. 35 kpa, co oznacza, że pozostaje on w bezczynności. Wobec tego skargę należało uznać za uzasadnioną i zobowiązać organ do załatwienia sprawy w wyznaczonym terminie.
Czy mogę powołać się na ten wyrok? Sytuacja jest identyczna ponieważ wniosek nie został rozpatrzony w terminie co potwierdza SKO a w dodatku wójt nie zastosował się do art. 61 a § 1 KPA oraz art. 65. § 1. KPA
Proszę o wyczerpujący komentarz oraz o ocenę realnych szans w WSA.
 
Ostatnia edycja:
spamergt napisał:
Czy mogę powołać się na ten wyrok? Sytuacja jest identyczna ponieważ wniosek nie został rozpatrzony w terminie co potwierdza SKO a w dodatku wójt nie zastosował się do art. 61 a § 1 KPA oraz art. 65. § 1. KPA
Proszę o wyczerpujący komentarz oraz o ocenę realnych szans w WSA.

Ma pan prawo jak najbardziej złożyć skargę na bezczynność - wzór jest tu - to koszt co najwyżej 100 zł.

Oczywiście warto powołąć się na orzeczenie, które wskazał pan powyżej, a ponadto uzasadniając naruszenie art. 61 a można zacytować orzeczenie II SA/Sz 941/11

Wtedy skarga na bezczynność dotyczy niewydania postanowienia zgodnie z art. 61a § 2 KPA

Zatem proponuję zapisać tak, że jak zauwazył WSA w Wyroku z dnia 2011-12-01 (sygn. akt II SA/Sz 941/11)

Zgodnie z art. 64 § 1 K.p.a., postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Według wprowadzonego do Kodeksu postępowania administracyjnego, z dniem 11 kwietnia 2011 r., art. 64a § 1 "Gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania". W powołanym art. 64a § 1 określone zostały zatem dwie przesłanki, które stoją na przeszkodzie wszczęciu postępowania. Pierwsza z nich obejmuje sytuację, w której żądanie wszczęcia postępowania pochodzi od podmiotu niebędącego stroną postępowania. Definicję strony postępowania zawiera art. 28 K.p.a., który stanowi, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Druga przesłanka określona w art. 61a § 1 K.p.a., odwołująca się do "innych uzasadnionych przyczyn" uniemożliwiających wszczęcie postępowania, dotyczy sytuacji, w których wszczęcie postępowania administracyjnego jest niemożliwe np. z uwagi na to, że sprawa nie może być załatwiona przez organ administracji w formie decyzji z uwagi na brak ku temu przepisów prawa materialnego, które stanowiłyby podstawę orzekania albo sprzeciwiają się temu inne regulacje prawne.

Brak wydania postanowienia przez wójta pozbawił mnie prawa zaskarżenia tego postanowienia zgodnie z art. Art. 61a § 2 KPA. "
 
Ostatnia edycja:
w tej sytuacji kto powinien wyznaczyc prawidlowy przebieg granic? Starosta czy wojt? Chodzi mi o interpretacje ostatniego akapitu pisma z SKO od slow "mozna natomias wskazac...
 
spamergt napisał:
Chodzi mi o interpretacje ostatniego akapitu pisma z SKO

z tego zdania to nie wynika

sprawa ta leży w kompetencjach Starosty, dlatego warto skargę do WSA, by sąd wskazał właściwy tryb postępowania
 
Ostatnia edycja:
Zgodnie z art. 64 § 1 K.p.a., postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Według wprowadzonego do Kodeksu postępowania administracyjnego, z dniem 11 kwietnia 2011 r., art. 64a § 1
Czy artykułu 64 § 1 K.p.a i 64a § 1 są tutaj poprawne? Poniżej cytat z KPA
Art. 64. § 1. Jeżeli w podaniu nie wskazano adresu wnoszącego i nie ma możności ustalenia tego adresu na podstawie posiadanych danych, podanie pozostawia się bez rozpoznania.
Natomiast art. 64a § 1 w ogóle nie ma. Wg mnie powinna być mowa o art. 61 § 1 K.p.a i art. 61a § 1
 
Ostatnia edycja:
spamergt napisał:
Czy artykułu 64 § 1 K.p.a i 64a § 1 są tutaj
poprawne?

Ktoś w sądzie zamiast 1 klepnął 4 :)

spamergt napisał:
Natomiast art. 64a § 1 w ogóle nie ma. Wg mnie powinna być mowa o art. 61 § 1 K.p.a i art. 61a § 1

To prawda - z tym, że jeśli pan cytuje do dokładnie jak jest w oryginale orzeczenia, nawet jeśli zawiera błedy
 
Załóżmy, że skargę do WSA złożyłem przez organ w dniu 01.06. 30-ty dzień mija 01.07. A więc 01.07 skarga powinna być już w biurze podawczym czy może być najpóźniej wysłana z datą 01.07?
 
W takim razie jak mam ustalić czy termin 30 dniowy został zachowany? Uzyskam z biura informacje kiedy skarga została przesłana i przez jakiego operatora? Jeżeli przez innego operatora pocztowego to 01.07 powinno być już w biurze?
 
Powrót
Góra