Sklep CCC odrzucił moją reklamację - pomoc w napisaniu odwołania

  • Autor wątku Autor wątku Jankesik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam,
ja też mam problem z butami z CCC. Czytałam na kilku forach różne porady, ale ciężko mi wywnioskować z tego cokolwiek.
W listopadzie kupiłam buty, w styczniu odpadła im klamra. Klamra jest ozdobna, ale przytrzymuje paski, które bez niej po prostu bez sensu latają, żeby można było w nich chodzić trzeba będzie je obciąć, a buty są nowiusieńkie.
Zgłosiłam reklamację w styczniu. Niecały tydzień temu dostałam odpowiedź mailową, że reklamacja nie została uznana i zapraszają po buty. I tyle, nic więcej. Poprosiłam o powody. Bez odpowiedzi. Poprosiłam drugi raz z zaznaczeniem, że chcę skan decyzji. Odpisali "Zapraszamy do salonu". Poprosiłam trzeci raz, bo wiedziłam, że się będę odwoływała, a nie mam czasu i pieniędzy jeździć w te i nazad. Wreszcie po 4 mailach doczekałam się odpowiedzi. Napisali, że klamra była na tyle mocno przytwierdzona, że nie mogła odpaść sama, że to uszkodzenie mechaniczne i nie obejmuje tego gwarancja.
Teoretycznie spisałam buty na straty, ale skoro już i tak popylam w adidasach przy minus 10 to nic mi nie szkodzi spróbować zawalczyć. Wiem, że przysługują mi pisma z niezgodności, wiem też, że zazwyczaj do pół roku od zakupu domniemywa się, że towar był zwyczajnie wadliwy. Boję się tylko, że jeśli kolejna ekspertyza (tego samego serwisu, bo pewnie innego nie mają) potwierdzi, że to uszkodzenie mechaniczne to obarczą mnie kosztami.
Ktoś ma jakiś pomysł co z tym fantem? Wybaczcie za rozpisywanie się :) Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
 
Zacznij od przeczytania tego wątku oraz innych postów o reklamacji butów. Już wszystko zostało napisane.
 
Przeczytałam. Zapoznałam się z wieloma innymi wątkami, ale jakoś nie wiele mi to dało.
 
Skoro nie dały tobie nic te wątki, to w jaki sposób liczysz na pomoc gdy odpowiedź padnie taka jak gdzie indziej? :what:
 
Witam. W lipcu 2013 kupiłam adidasy "Adidas" bardzo mało w nich chodzilam z zew. sa jak nowe. Przedmiotem mojej reklamacji było wytarcie wew. na zapiętkach obydu butów( materiał popękał "lecą oczka" i dziurki . Dzwonilam dzisiaj i uzyskalam informację, że odmawia się naprawy ponieważ takie wytarcia są naturalnym procesem zużycia materiału. Ktoś napisał jakieś skuteczne odwołanie w podobnej sprawie? Mnie ma szlag trafić wydalam ciężko zarobione 160zł. a teraz wstyd gdzieś buty rozebrać brrr. Proszę o pomoc:help:
 
Oddałem buty do reklamacji. Problem to przedarty materiał(podszewka) na przodzie buta(na wysokości palucha) gdyby nie siatka, to by całkowita dziura była:).

Reklamacja została odrzucona z powodu:
Przetarcie materiału wierzchniego nastąpiło w wyniku uszkodzenia mechanicznego. Wytarcie podszewki w czubkach może oznaczać, że zbyt nisko jest wysokość czubka buta w stosunku do wysokości i zakończenia (tu coś nieczytelnego). Zarówno w prawym i lewym bucie wada wystąpiła w tym samym miejscu, nie jest to wada towaru lecz efekt niedopasowania obuwia do stopy.
Podpis kierownika sklepu.
Jak odbierałem buty z reklamacji, to na pytanie czy mogę złożyć odwołanie usłyszałem odpowiedź: "może pan, ale odpowiedź zostanie przepisana z uzasadnienia."

Jest sens próbować z nimi walczyć? W moim mieście niestety nie ma biegłego rzeczoznawcy w tym zakresie, więc ewentualne koszty zaczną się mnożyć.
 
Odwołanie nie ma żadnej mocy prawnej w tej sytuacji. Sens jest, ale z opinią rzeczoznawcy.
 
Ja wiem że to nie dotyczy tego forum, ale może jest ktoś kto się spotkał z tego typu problemem i jest w stanie mi odpowiedzieć czy jest sens oddawanie buta do rzeczoznawcy:)
 
Witam, miałem problem z reklamacją w CCC, została odrzucona, następnie "odwołanie" zostało odrzucone. Przeszukałem to forum i po trzecim podejściu moja reklamacja została uznana jako zasadna. Wkleje tutaj treść mojego ostatniego odwołania, może komuś pomoże w walce o swoje. Krótko napiszę tylko iż reklamacja dotyczyła wady lewego buta, po ok, godzinie chodzenia powstało zagięcie (takie jak powstaje w większości butów) z tymże w tym konkretnym obuwiu zagięcie to tak silnie uciskało na stopę, że nie dało się w tych butach chodzić. Pierwsza reklamacja odrzucona na podstawie art 7 ustawi z dnia 2002, dz u 141 poz 1176, odwołanie z art 556 (rękojmia za wady) i na poniższe pismo dostałem odpowiedź o pozytywnym rozpatrzeniu. :

Szanowni Państwo,
Odnosząc się do odpowiedzi reklamacje (***), przedstawiam moją opinie.
Nawiązując do treści decyzji o rozpatrzeniu reklamacji chciałbym zwrócić uwagę na szereg nieprawidłowości w postępowaniu reklamacyjnym. W piśmie „decyzja dotycząca reklamacji **** ” powołują się państwo na art. 7 Ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz. U nr 141 poz 1176) :
„Sprzedawca nie odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową, gdy kupujący o tej niezgodności wiedział lub, oceniając rozsądnie, powinien był wiedzieć. To samo odnosi się do niezgodności, która wynikła z przyczyny tkwiącej w materiale dostarczonym przez kupującego.”
Jak pisałem w odwołaniu przesłanym drogą mailową 19.01.20015 na adres : ***z@ccc.com.pl informuję wyraźnie, iż niezgodność z umową nie była widoczna w sklepie, ani ja ani nikt inny nie był w stanie przewidzieć na podstawie przymiarki i oględzin obuwia powstania niezgodności z umową, która jest przedmiotem sprawy. Proszę wyprowadzić mnie z błędu ale powoływanie się na Art. 7 Ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz. U nr 141 poz 1176) nie znajduje tu zasadności.
Po otrzymaniu decyzji „N***” postanowiłem jak wyżej wspomniałem odwołać się do niej sądząc, iż decyzja została podjęta w oparciu o niepełny opis zaistniałej sytuacji. Opisałem dokładnie w prostych i w mojej ocenie zrozumiałych dla każdego słowach. Odpowiedzi o przyjęciu odwołania nie otrzymałem, nie otrzymałem również informacji o pojawieniu się decyzji w mojej sprawie, po stawieniu się osobiście w sklepie dowiedziałem się dopiero o dalszym ciągu sprawy. W piśmie „odwołanie do reklamacji ***” z dnia 25.01.2015 powołujecie się Państwo na zupełnie inne przepisy niż w piśmie poprzednim (przepisy dotyczące rękojmi za wady art. 556-576 k.c.) co w dalszym ciągu w mojej ocenie nie znajduje celowości w sprawie. Opiszę zatem po raz kolejny dlaczego towar zakupiony w Państwa sklepie jest niezgodny z umową (przedmiotem sprawy jest niezgodność z umową). Niezgodność z umową zachodzi m.in. wtedy gdy towar nie nadaje się do celów, do jakich jest zwykle używany. Buty służą do chodzenia w nich a te, które są przedmiotem sporu – nie nadają się do przeznaczonego im celu. W chwili gdy mierzyłem obuwie nie można było dostrzec żadnych cech świadczącym o tym, że buty nie będą nadawały się do noszenia. Po założeniu ich już po powrocie ze sklepu i skorzystania z nich w taki sposób w jaki korzysta się z butów przez około godzinę na lewym bucie powstało zagięcie, które sprawia bardzo duży ból – uniemożliwia korzystanie z obuwia, natomiast prawy but, eksploatowany identycznie jak lewy, pozostał w stanie umożliwiającym swobodne użytkowanie. Chciałbym się odnieść do uzasadnienia odrzucenia reklamacji, ale w obu pismach nie ma rzeczowej analizy ani konkretnych argumentów odnoszących się do niezgodnego z umową towaru. W mojej ocenie niezgodność z umową jest oczywista.
Jeśli jeszcze mają Państwo wątpliwości co do zasadności mojej reklamacji, proszę w odpowiedzi wyrazić zgodę na rozstrzygniecie sprawy przez Stały Polubowny Sąd Konsumencki.
Proponuję polubowne załatwienie sprawy. Proszę wiec o wydanie towaru zgodnego z umowa. Precyzując oczekuję wydania nowych butów, zgodnych z umowa w terminie do 14 dni od otrzymania niniejszego oświadczenia.
Jeśli ww. zostanie spełnione w zamian odstąpię od żądania spełnienia obowiązku zwrotu poniesionych kosztów dostarczenia towaru do reklamacji.
Informuję, że po bezskutecznym upływie ww. terminu Sprawa zostanie skierowana do Inspekcji Handlowej, oraz Rzecznika Konsumentów. Zostaną wtedy obciążeni Państwo dodatkowymi kosztami, wynikłymi z dochodzenia prawa tj. koszty ekspertyzy rzeczoznawcy.
Ponownie proszę więc o wydanie towaru zgodnego z umową, nie narażając Państwa na dalsze koszty i stratę czasu.

Dodam, że odpowiedź dostałem 15tego lutegu a wysłałem 1wszego. Niektóre fragmenty powyższego pisma są skopiowane z tego wątku, butów nie odbierałem przez cały czas, miałe je odebrać po uzyskaniu odpowiedzi negatywnej w celu udania się do rzeczoznawcy ale nie było jak widać takiej konieczności. Świadomie nadużywałem pojęcia "niezgodność z umową" gdyż sklep miał problem z podpięciem reklamacji pod właściwy "paragraf", ponadto przeczytałem gdzieś na forum, iż warto używać tego sformułowania zaznaczając sprzedawcy, że wiemy o czym mówimy.
 
Dzień dobry,

Zakupiłem w październiku w sklepie CCC buty sztyblety marki Lasocki. Buty po pewnym czasie Zaczęły wyglądać jak ścierwo (lekko mówiąc):
-Skóra się poobcierała i zmieniała swój kolor,
-podeszwa zaczęła odpadać.

Złożyłem 3 tyg temu reklamację w CCC i jako datę uszkodzenia podałem miesiąc wcześniej (wtedy podeszwa zaczęła odpadać) ale w tych butach już nie chodziłem. Dostałem taką oto odpowedz:

PGJPtSq.jpg


Rzeczoznawca mówi o tym że buty były dalej używane i nie mogą być przez to teraz naprawione.

Buty nie były używane po odpadnięciu podeszwy, a czy zmiana koloru skróty to jest defekt który prowadzi do zniszczenia butów? Przecież takiej rzeczy w ogóle nie da się naprawić xD.

Ma ktoś jakieś sugestie co napisać w odwołaniu i na jakie artykuły się powołać? Buty kosztowały 200 zł a chodzone były zaledwie 3 miesiące (nawet na śnieg ich nie brałem bo było w nich tak zimno że hej) .

Z góry dzięki! :)
 
Witam.
Po ok. 7 miesiącach popękała mi podeszwa butów Lasockiego zakupionych w znanym na całym świecie salonie CCC.
Pęknięcia ciągną za sobą przykre konsekwencje - do butów dostaję się woda.
Buty zareklamowałem i dostałem odpowiedź.

Nie bardzo ją rozumiem.
Czy z niej wynika że takie uszkodzenie mogłem reklamować do 6 miesięcy od dnia zakupu?
Czy może w dniu zakupu już? Bo taka myśl po przeczytaniu tego pisma też mi się nasuwa.

Jako ciekawostkę napiszę że rok temu reklamowałem inny model Lasockiego w tym samym sklepie który rozleciał się w identyczny sposób bo jeszcze dłuższym czasie użytkowania i... reklamacje uznali.
A teraz odmowa. Logika?

Chcę rzecz jasna napisać odwołanie. Bardzo proszę o pomoc.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
lucanx napisał:
Czy z niej wynika że takie uszkodzenie mogłem reklamować do 6 miesięcy od dnia zakupu?
Mogłeś reklamować później, lecz wtedy to Ty musisz udowodnić, że istnieje wada, za którą odpowiedzialność bierze sprzedawca. Udaj się do rzeczoznawcy, jego decyzja (jeśli będzie dla Ciebie korzystna) jest istotnym argumentem przy składaniu reklamacji.

Nie pisz "odwołania", tylko składaj ponowną reklamację, załączając opinię rzeczoznawcy.
 
Ok, już wydzwoniłem rzeczoznawce.
Zaprosił na "oględziny obuwia".
 
Ostatnia edycja:
Witam

Dnia 19.04.2015 złożyłem reklamację obuwia. Termin ustosunkowania przypadał na 3.05.2015. 6.05 zostałem poinformowany o odrzuceniu reklamacji ( termin 14 dniowy upłynął ) Jednak w żądaniach klienta był zapis - towar zgodny z umową. Moje pytanie teraz czy ten zapis będzie miał wpływ na żądanie uwzględnienia reklamacji przez to że nie ustosunkowali się do odpowiedzi w wyznaczonym ustawowo terminie ?
 
cedwah napisał:
A jakie było to żądanie?

No właśnie w rubryce żądania klienta ekspedientka wpisała towar zgodny z umową.
 
Skoro towar jest zgodny z umową to nie ma podstaw do reklamacji.
 
Witam.

Dzisiaj dostałem odmowę reklamacji ponieważ wg CCC skończył mi się okres używalności ;p niestety buty mam tylko 10 miesięcy i były normalnie używane nigdy nie zamoczone, a problem w tym że się odklejają. Rok temu miałem ten sam problem z butami oddałem naprawili je po czym znowu się zniszczyły i po oddaniu mogłem wybrać sobie nowe.
Proszę o pomoc w napisaniu odwołania.

Z góry dziękuję za pomoc :)
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Witam
Po napisaniu odwołania od nieuwzględnienia reklamacji sklep w końcu przyznał że jednak reklamacja jest zasadna. Polecam przed składaniem pisma udanie się do rzecznika praw konsumenta. W moim przypadku on ocenił sytuacje i pomógł napisać odwołanie

Pozdrawiam
 
Hej..

Kupiłam sandały z Lasockiego.. gdy chciałam raz jeszcze w domu je założyć - urwała się sprzączka i buty nie nadają się do chodzenia. uwierzcie, nie ciągnęłam jej, mam szczupłą nogę! buty wciąż mają metkę.....

Sandały mają wciąż metkę - chciałabym ubiegać się o zwrot pieniędzy (nie zamierzam czekać na naprawę, bo się lato skończy, a zresztą straciłam do CCC zaufanie bo to nie pierwszy wadliwy model i chcę kupić lepsze buty) - a więc chce ZWROTU KASY !!! :mad:

Czy mam prawo od razu zgłosić odstąpienie od umowy?:help:
 
Powrót
Góra