Oczywiście, że umacnia! Znasz przykłady "wielkiej miłości niedojrzałych nastolatków" ? Jedno za drugim by w ogień skoczyło, podobno. Niestety-pech tak chciał, chłopak trafia za kraty, a "gówniara" go zostawia, no bo przecież jak to tak? Miałaby jeździć tyle km? Wstawać rano? Może jeszcze paczki robić? To słowa mojej znajomej. Piszę o tym, bo sami mamy bardzo mało lat ja niedługo 18, Piotrek 22. Jesteśmy razem już 3 lata, tzw. "pierwsza miłość"

oo:, przeżyliśmy razem już wiele, a ślub właśnie umocni nas w tym wszystkim, bo NIEWAŻNE GDZIE, WAŻNE, ŻE RAZEM