Kanas napisał:
Linku nie wstawiałem ze względów regulaminowych.
Nie ma takiego paragrafu w Regulaminie. Nie reklamuję
linkowanej strony, podobnie jak Ty nie reklamujesz, jak mniemam, firmy Google.
Kanas napisał:
znak D-18 w żaden sposób nie niweluje zapisów Art. 49 przytoczonej ustawy
Generalnie nie niweluje, ale tylko wówczas, gdy nie ma "innego zachowania nakazanego przez...". Na przykład znak D-18 "nie kasuje" obowiązku nieutrudniania dostępu do innego prawowicie zaparkowanego pojazdu. Natomiast wyznaczenie miejsca postojowego przez zarządcę drogi przesądza o możliwości postoju w granicach wytyczonych oznakowaniem. W pewnym sensie jest to nakaz (przejaw woli) takiego a nie innego wdrożenia organizacji ruchu. Art. 47 w linku wykasowanym przez Ciebie z niezrozumiałych względów – per analogiam.
Kanas napisał:
Po trzecie, w linku mowa o art 47. my mówimy o art. 49.
No i co z tego? Sam powoływałeś się na art. 25 u.p.r.d. Wydaje się, że tolerowałeś też analogię sugerowaną pytaniem o prędkość wynikającą z B-33 versus prędkość wynikającą z przepisów ustawy (art. 20). Trudno... udajesz że nie rozumiesz pytań, nie widzisz związków, mi się tłumaczyć nie musisz :brawo: .
Kanas napisał:
Zatem znak ograniczenia prędkości do 70 km/h ma ten skutek, że zgodnie z art. 5 ww ustawy, przepis mówiący, że prędkość należy dostosować do warunków panujących na drodze również nie ma zastosowania, bo przecież ja mogę do 70 km/h jechać.
Nie, bo B-33 podwyższa prędkość w tym przypadku. Abstrakcyjnie zadeklarowaną wartość "50 km/h" z Ustawy organizator ruchu zastępuje wartością umieszczoną na znaku B-33. Reszta się nie zmienia.
Kanas napisał:
Idąc Twoim tokiem rozumowania, w sytuacji gdzie ustawiony jest znak D-18 szczególnie z tabliczką T30i jest już pełen luz, parkować możemy dosłownie przed samym skrzyżowaniem, przed podjazdem, nawet dla przejściu dla pieszych, bo przecież mamy ustawiony znak D-18, bo przecież znak ma pierwszeństwo niż zapisy z ustawy. W sumie cały Art. 49 przytoczonej ustawy nie ma zastosowania Nawet na przejeździe kolejowym mogę sobie zaparkować
Jeśli zostanie wyznaczone miejsce parkingowe na przejeździe kolejowym, to nie skorzystam :winko: Rozumiesz sarkazm? Różnimy się w kwestii tego, co należy uznać za "inne zachowanie niż nakazane..." oraz interpretacją prawną wyrazu "nakazane". Dla Ciebie to są może i bzdury, za które naliczyłeś mi bezzasadnie 2 ostrzeżenia w jednym dniu. Może trochę mniej emocji?
A tak poza tą polemiką, lepiej byłoby umieścić B-36 lub B-35 z tabliczką <<nie dotyczy chodnika>>. Wówczas parkowanie na nim wiązałoby się z każdym wymogiem norm prawnych ustawy

– oczywiście poza zakazem sensu stricto dyspozycji B-36 (35).