śmieci + stary tw

  • Autor wątku Autor wątku beata*
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
RE: Temat wolny

no wiem, że się nie da już teraz natychmiast ale czemu tez list idzie miesiąc? Jeszcze pierwszy list to rozumiem, ale drugi?No bez przesady kurde:( Chyba dziś do jego mamy zadzwonię.
 
RE: Temat wolny

Może sie zapodział a może ...przyzyn tysiace ja pisze duzo i czesto też sprobuj to czasem przychodza razem!!:help:
 
RE: Temat wolny

no tak ale co piszesz? no kurcze ja nie wiem co pisac nei jestesmy razem więc nie wiem co... poza tym zastanawiam się czy jego nie wkurza albo nie jest mu przykro, że ja tutaj normalnie żyję pracuje studiuję bawię się a on tam jest, że nie może pójśc do kina czy nie wie co się dzieje w jego hobby czyli w motoryzacji? Głupie rozterki mam co?
 
RE: Temat wolny

Głupie...przeciez on tam jest bo przeskrobal a Ty nie jestes temu winna!!!!!Ja pisze o wszystkim co sie dzieje wokól mnie,o kazdej jak dla nas pierdólce ale dla nich to chociaz namiastka rzeczywistości ale także o tym jak jest mi żle...To co mi przychodzi do głowy,wysyłam zdjęcia ,nawet naszego nienarodzonego z usg po prostu wszystko...i wiem że bardzo na nie czeka....:ooo:
 
RE: Temat wolny

Tak tylko widzisz problem polega na tym, że Wy wszystkie tutaj jesteście Żonami, Dziewczynami, Narzeczonymi, a ja jestem Nikim dla niego... Zwykłą szarą osóbką w jego życiu obecnie
 
RE: Temat wolny

A skąd wiesz?Może dla niego jesteś bardzo ważna...
 
RE: Temat wolny

Może... za dużo tutaj tych może i nie wiadomo... no ale cóż chyba tak trzeba żyć.
 
RE: Temat wolny

Jesteśmy z tego samego województwa:D wlaśnie się dopatrzyłam ,mojego wywieżli za Radom to 200 km i jutro jadę na widzonko całe 3 h juz nie mogę sie doczekac a wyobraz sobie ze ja zona jestem ale innego...w grudniu mam sprawe rozwodowa a z M będę maila synka (trzeciego jako moje dziecko gdzie jako ojciec bedzie wpisany mój były!!),ktory sie ur w marcu...to dopiero jest wesoło:mad::mad:
 
RE: Temat wolny

Wie i dlatego pisalismy o przerwę aby to wszystko uregulowac bo jak sie maluch urodzi to mam tylko 6miesiecy aby wyprostowac nazwisko i bede miała cesarke wiec potrzebuje opieki ja i mały!A napisalam to szystko dlatego żebys wiedziala ze nie ktore maja bardzo skompliwowana sytuację moze to troche Cie podniesie na duchu:help:
 
RE: Temat wolny

Wiem, że macie skomplikowaną i podziwiam Was, że wytrzymujecie to wszystko i jeszcze pomagacie Swoim Łobuzom. A gdzie będziesz rodzić?
 
RE: Temat wolny

Prawdopodobnie w Matce Polce bo sa jakies komplikacje i teraz 24 ide do szpitala własnie tam zobaczymy jak wyjda badania
 
RE: Temat wolny

To będziesz niedaleko mojego domu:) Może potrzebujesz czegoś? Jakiejś pomocy?
 
RE: Temat wolny

dzięki narazie nie ale miło to slyszec:D mam nadzieję że trochę juz lepiej się czujesz bo o to mi chodzilo!Mnie tez dziewczyny na tym forum wspieraly!
 
RE: Temat wolny

Hej Kochane! Niestety nie wpuścili mnie na dzisiejsze widzenie z moim Łobuzem, bo nie zdążył mnie jeszcze wpisać na listę:rolleyes:. Ale dzisiaj dzwonił i powiedział, że już jestem wpisana! Pierwszy telefon! Nie macie pojęcia, jak się cieszę:D. I dostałam też dzisiaj listy od niego, aż 18:). Jednak ten piątek 13-go nie był do końca pechowy;). Pozdrawiam Was Kochane. Trzymajcie się cieplutko.
 
RE: Temat wolny

18 listów? eh maja21 jak ja Ci zazdroszczę... pewnie nie tylko ja;) to dobrze ze dla niektórych jest szczęśliwy:)
 
RE: Temat wolny

super maja 18 to nieżle a na widzenie sie doczekasz!:ooo:
 
RE: Temat wolny

Dzięki Dziewczynki, przynajmniej wiem, że na Was zawsze można liczyć i na Wasze wsparcie również:):serce:
 
RE: Temat wolny

maja gratuluję lawiny listów, co on Ci tak pisze jak tam podobno nic się nie dzieje:what: julka serduszko główka do góry wszystko się poukłada, zobaczysz a list przyjdzie przecież sam prosił o więcej:) może wyślij mu jakąś gazetkę o motoryzacji.
 
RE: Temat wolny

Witajcie..Dziewczynki..Wpadłam na chwilkę bo od 5 na nogach byłam dziś na widzeniu i na następne mogę iść dopiero w grudniu ,,,więc na razie zostały mi telefony..i listy...do tego czasu...Dziś jestem o wiele spokojniejsza nawet jakoś mi dzień zleciał...choć serce i rozum zostawiłam za murem bo zawsze tak mam gdy z tamtą wyjdę jakaś większa częśc mnie zostaje tam i musi uplynąc dłuższa chwila aż wrocę cała...

Pozdrawiam wszystkich...:)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra