D
dawidoseq
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2016
- Odpowiedzi
- 4
Witam otóż mam taki problem. w 2015 roku przyjechałem do taty do pracy (legalnie , firma płaciła składki itp.) Przepracowałem czerwiec i lipiec wymeldowałem się i wróciłem do polski. Zaczeły przychodzić listy od AOK że mam zapłacić za składki (od 1 sierpnia 2015 do 15 maja 2016 ponieważ od 16 maja 2016 jestem zameldowany ponownie a tamten okres byłem wymeldowany i byłem w polsce. teraz to już sie uzbierało prawie 6tyś euro. Z dniem wyjazdu 1 Sierpnia mam wymeldowanie co potwierdza papierek. Ubiegaja się o ten papier to im wysłałem(listy dalej przychodza) + chcą papier z nfz ze byłem ubezpieczony w polsce. Mama wzieła mnie pod ubezpieczenie do prawie konca lutego co sie okazało że nie mogła(dowiedzielismy sie jak pojechalismy po kwit ze miałem ubezpieczenie aby wysłać do niemieckiego AOK)wiec teorytycznie byłem od 1 sierpnia bez ubezpieczenia w polsce aż do polowy,końca stycznia 2016. Potem zameldowałem sie w urzedzie pracy. Jestem aktualnie tutaj od polowy lutego 2016 ta sama firma wszystko ok . Listy ciagle przychodzą , teraz napisali że do 25maja 2016 mam oddać karte ubezpieczeniowa,groźby sankcjami. JAKIE ONI MAJA PRAWO ZEBY NALICZAC MI UBEZPIECZENIE SKORO SIE WYMELDOWALEM Z TEGO PAŃSTWA i co ich powinno obchodzić czy w polsce mam czy niemam ubezpieczenia jak do lekarza i tak bym nie poszedl z ich ubezpieczeniem -.- Jak to teraz mogę odkręcić , bo nie chce mi się wyjeżdżać do polski ale jak bedzie mus to mus 
Ostatnia edycja: