A
AnnaLokida300
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2021
- Odpowiedzi
- 3
Bardzo proszę o poradę. Kilka dni temu nagle zmarł mój mąż :sad: Nie zostawił testamentu. Nie utrzymywaliśmy kontaktu z rodziną męża. Jego matka i brat mieli go całe życie głęboko w nosie. Mąż w zasadzie odciął się od nich. Teraz jednak wszyscy sobie przypomnieli o jego istnieniu i nagle każdy chce jakąś część spadku.
W chwili jego śmierci żyłam ja - jego żona i dwójka dorosłych dzieci (21 i 27 lat). Żyje również brat spadkodawcy, który ma dwie również dorosłe córki oraz matka spadkodawcy. Brat męża i teściowa maltretują mnie telefonami z pytaniem kiedy się rozliczymy i że mi nic nie zostawią. Kto dziedziczy i ile? Czy z racji tego, że mąż nie utrzymywał z nimi żadnych relacji mogą coś w ogóle dostać :wow: Spotkanie z prawnikiem dopiero w środę. Do tego czasu chyba zwariuję. Proszę o pomoc :help: