Spadek po babci

  • Autor wątku Autor wątku ag71
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ag71

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2008
Odpowiedzi
2
Witam
Z góry piszę, że jestem informatykiem i z prawa znam jedynie prawo autorskie :D. Jestem spadkobiercą ustawowym po babci. A sprawa moja wygląda tak: w roku 1990 umarła babcia zostawiając 3 spadkobierców - swoje dzieci (w tym mojego ojca). W 2003 roku przeprowadzona została sprawa spadkowa - określonych zostało 3 spadkobierców (dzieci babci). Mój ojciec został spadkobiercą mimo, ze zmarł w 1998 roku (zostawił jako spadkobierców mnie, mamę i siostrę) natomiast drugie z dzieci moja ciotka zmarła w 2005 r. zostawiając jako spadkobierców 2 dzieci. Pozostał zatem jeden żyjący spadkobierca. Dodatkowo dodam, ze w roku 2002 przeprowadziłem sprawę spadkową oraz podział majątku po ojcu.
Dochodzę zatem do sena sprawy a w zasadzie pytania co powinienem zrobić? Wydaje mi się, że powinniśmy (ja i siostra oraz dzieci ciotki) złożyć 2 wnioski o przeprowadzenie spraw spadkowych po moim ojcu i ciotce, jednak mój stryj (jedyne żyjące dziecko babci) twierdzi, ze należy przeprowadzić jeszcze jedną sprawę spadkową po babci.

Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam
Amanowicz G.
 
Sprawa spadkowa po babci już była - ustalono 3 żyjących wówczas spadkobierców. Ta sprawa jest skończona :)
Każde jej dziecko otrzymało spadek - część majątku. Na chwilę obecna babcia już nie ma majątku !!

Jeden ze spadkobierców zmarł w 2002 - w 2003 roku została przeprowadzona sprawa spadkowa i rozumiem, że ustalono spadkobierców (Ty i Twoja mama). Majątek po ojcu (w tym też część spadku po babci) został podzielony i ta sprawa zakończona :)
Drugi ze spadkobierców babci czyli ciotka, zmarła w 2005 - piszesz , że jest 2 spadkobierców.
Trzeci ze spadkobierców dostał swoją część i oby jak najdłużej się nią cieszył.


Po co przeprowadzać ponownie sprawę spadkową po babci ?? Nie widzę sensu. Majątek babci już został dawno podzielony :)
Po co drugi raz przeprowadzać sprawę spadkową po Twoim ojcu, skoro napisałeś , że w 2002 już taka była.
Dzieci ciotki powinny przeprowadzić sprawę spadkową po niej, jeżeli do tej pory jej nie przeprowadziły.
 
Może trochę to pogmatwałem, napisze chronologicznie:
1990 - umiera babcia
1998 - umiera mój ojciec
2002 - sprawa spadkowa po moim ojcu w wyniku której dziedziczę ja, siostra i mama równo po 1/3 majątku (tak uzgodniliśmy między sobą) po za tym w tymże roku nastąpił podział notarialny majątku ojca tj. działka i nieruchomości
2003 - sprawa spadkowa po babci - w postanowieniu dziedziczą równo po 1/3 mój ojciec, stryj i ciotka
2005 - umiera ciotka - zostawia 2 spadkobierców dzieci

w czym problem otóż sprawa spadkowa po babci została przeprowadzona już po sprawie spadkowej po moim ojcu i w jej postanowieniu 1/3 majątku matki dziedziczy mój ojciec, który nie żyje od 1998 r a jego majątek na rok 2002 (czyli przeprowadzenia sprawy spadkowej i podziału majątku) został już podzielony.
Pytanie teraz czy ja, siostra i matka mamy prawo do tej 1/3 majątku babci a jeśli tak to czy musimy "załatwiać" coś w sądzie, czy wystarczy to postanowienie z 2002 roku gdzie jesteśmy współwłaścicielami majątku ojca. I jeszcze jedno pytanie czy do notarialnego podziału majątku babci (chodzi o działkę) wystarczy to postanowienie z 2002 roku o podziale majątku ojca?
 
Teraz jest o wiele czytelniej. Ja też się pogubiłam :)
Moim zdaniem nie jest konieczne wznowienia postępowania spadkowego po ojcu. We wniosku o nabycie spadku nie podaje się składników majątkowych, które wchodzą, lub mogą wchodzić w skład masy spadkowej.
Postanowienie o nabyciu spadku po babci przez ojca i postanowienie o nabyciu spadku przez was po ojcu powinno wystarczyć. Najlepiej wiedziałby to notariusz.
 
Powrót
Góra