spadek

  • Autor wątku Autor wątku nero
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nero

Użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
92
Co najlepiej zrobić?

Mój tata zmarł w zeszłym roku.
Mama zaproponowała mieszkanie z nią .Ma mieszkanie spółdzielcze własnościowe.Mieszkanie ma 72 m.Jest niewyremontowane bez okien .niewykafelkowane..od 25 lat.
Mam 2 rodzeństwa ...i rozpoczęłam generalny remont ...łazienka,wc ,okna ,gładzie,podłogi,drzwi ,etc,wszystko ....będzie mnie to kosztować ok.180 tys.
Zanim zrobię remont mama chce żebym spłaciła rodzeństwo...jak to zrobić ....żeby nie było problemu
....chciałabym zostać właścicielem tego mieszkania ...żeby czuś się bezpiecznie
 
Może zacznij od przeprowadzenia postępowania spadkowego po tacie, bo bez niego nic nie zrobisz. Najpierw formalności
 
Mama proponuje podzielić kwotę mieszkania na 4 części i spłacić 1/4 siostrę i 1/4 brata a 1/4 mi ofiaruje swoją przepisze również.
że tak powinno być ..czy tak jest faktycznie?Czy moge tak zrobić .Nie mam fizycznie pieniedy ale np.zdeklaruję się że spłacę ich przez 5 lat....
 
Tak dziedziczenie ustawowe nastąpi po 1/4 dla każdego ze spadkobierców. To czy zadeklarujesz spłatę rodzeństwa nie do konca rozwiązuje sprawę, zależy od ich dobrej woli (wówczas należy dokonać działu spadku u notariusza) lub rozważenia tego przez sąd w postępowaniu działowym, gdyby dobrej woli rodzenstwo nie wykazało.

Nadal jednak powstaje pytanie czy zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe?
 
tzn.mama 1/4 ,ja 1/4,siostra 1/4,brat 1/4 ?
mieszkam z mamą ,mama żyje
i oby jak najdłużej ze mną
 
nero napisał:
mieszkam z mamą ,mama żyje
i oby jak najdłużej ze mną

Ech.................

Chyba naturalne jest, że pytam czy było przeprowadzone postępowanie spadkowe po ojcu, bo jest to konieczne by majątek spadkowy podzielić.
 
te 180 tyś to na poważnie??
 
nie został przeprowadzony
po śmierci upłynęło rok ..zdecydowałam się na zamieszkanie teraz
taką kwotę mi wyliczyli nadaje się do generalnego remontu ...
oczywiście nie od razu .i nia za gotówkę
 
nero napisał:
nie został przeprowadzony

To zacznij od przeprowadzenia....

W między czasie gadaj z rodzeństwem czy zgadzają się na spłatę według Twojej propozycji, czy też nie. Jeśli tak to po stwierdzeniu nabycia spadku należy udac się do notariusza by sporządzić umowny dział spadku według Twoich propozycji. Jeśli nie pozostaje złożenie w sądzie wniosku o dział spadku.
 
Lex'ior napisał:
da radę wydać i 2 razy tyle :D

nie wątpie, tylko po co się bić o mieszkanie, w które trzeba włożyć 180 tys??
no chyba, że to w Krakowie na rynku, to warto
 
cieciu napisał:
nie wątpie, tylko po co się bić o mieszkanie, w które trzeba włożyć 180 tys??
no chyba, że to w Krakowie na rynku, to warto

Wiesz włoskie podłogi, dobry architekt wnętrz i już jakieś 100 000 PLNów jest hehe
 
to co zostawić to?
chyba lepiej spłacić mieszkanie ..a potem wpakować w remont
proszę napisać jak najlepiej zrobić jak to jest w/g prawa jesli zmarł ojciec i jest 3 dziecidorosłych
 
nero napisał:
to co zostawić to?
chyba lepiej spłacić mieszkanie ..a potem wpakować w remont
proszę napisać jak najlepiej zrobić jak to jest w/g prawa jesli zmarł ojciec i jest 3 dziecidorosłych

nero czytaj powolutku, ze zrozumieniem i dopiero zadawaj pytania
 
jeśli się zgodzą to jak długo trwa ta procedura i czy moja mama może mi dać w tym momencie darowiznę w postaci mieszkania?
czy ja dając im pieniądze muszę płacić podatek?
i czy warto w moim przypadku zrobić wycenę przed remontem ..?
 
Dobra to teraz proszę na chłopski rozum gdyż jestem kobietą .
mieszkanie jest wartości 180 tys.
spłacam siostrę ,albo deklaruję sie że daję jej 1/4 tego czyli 43tys i brat dostaje tak samo
czy tak jest w świetle prawa .....
jak zrobić żeby bylo dobrze ?
Albo spłacam część po tacie pakuję 180 tys w remont i po odejściu mamy ....budzę się z ręką w nocniku .
 
nero napisał:
jeśli się zgodzą to jak długo trwa ta procedura i czy moja mama może mi dać w tym momencie darowiznę w postaci mieszkania?
czy ja dając im pieniądze muszę płacić podatek?
i czy warto w moim przypadku zrobić wycenę przed remontem ..?

Jeśli szybko złożysz wniosek o stwierdzenie nabycia spadku to postanowienie sądu może być prawomocne już nawet po 2 miesiącach od złożenia wniosku. Możesz też zamiast składania wniosku o stwierdzenie nabycia spadku sprawę załatwić u notariusza, który poświadczy dziedziczenie.

Po załatwieniu spraw związanych z podatkiem od spadków w Urzędzie Skarbowym (deklaracja SD - Z2) idziecie do notariusza i sprawa działu spadku jest załatwiona bardzo szybciutko.

Mama może Ci darować tylko swoją część mieszkania; niech to zrobi u notariusza przy dziale spadku. Jeśli mieszkanie było współwłasnością mamy i taty to po uprawocnieniu się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku bądź po sporządzeniu poświadczenia dziedziczenia u notariusza Twojej mamie będzie przypadał udział wynoszący 5/8 cześci mieszkania (jej 1/2 wynikająca ze wspólności małżeńskiej + 1/4 odziedziczona z 1/2 części swojego męża czyli 1/8), zaś jeśli mieszkanie było wyłączną własnością Twojego tay to Twojej mamie będzie przysługiwał udział 1/4.

Skoro mieszkanie jest warte 180 zł to jw wskazałem spłaty mogą być w dwóch wariantach tj. gdyby mieszkanie było w całości taty wówczas musisz spłacić rodzeństwo po 1/4 wartośc mieszkania - po 45 000 zł. Jeśli było współwłasnością taty i mamy wówczas spłacasz rodzeństwo z udziału wynoszącego 1/8 wartośc mieszkania = 22 500 zł.

Nie wykonuj wyceny u rzeczoznawcy bo to nie jest do niczego potrzebne. Zorientuj się w cenach podobnych mieszkań na rynku w lokalnej prasie i u pośredników nieruchomości, to wystarczy.

Ponieważ (bez urazy) widzę, że ciężko kojarzysz treść postów, które do Ciebie kieruję, proponuję udac się po pomoc do fachowca. Sama nie dasz rady załatwić formalności by nie ustrzec się błędu.
 
Ostatnia edycja:
sytuacja jak najbardziej klarowna i do rozwiązania w/g porad powyżej.

Też mi trudno uwierzyć w tę kwotę 180 tys. Niedawno remontowałam totalną ruinę po pożarze kompleksowo za 30 tys. Lepiej wydaj mniej a resztę przeznacz na spłatę rodzeństwa:)
 
W zasadzie to mama jest napisana jako właściciel .Rodzice nie mieli rozdzielności.
 
Teraz przeczytaj ZE ZROZUMIENIEM, bo masz jakieś idee fix z tą kwota i o niczym innym, co jednak jest o wiele ważniejsze, nie myślisz.
W tej chwili absolutnie nie jest ważny remont, lecz kwestia stwierdzenia nabycia spadku po ojcu, dział spadku - i dopiero dalsze kroki!
Od uprawomocnienia się stwierdzenia nabycia spadku macie 6 miesięcy na złożenie odpowiedniego zawiadomienia w Urzędzie Skarbowym. Podatku w takim razie nie zapłacicie.
Kwestię splaty dla pozostałego rodzeństwa ustala się poprzez wycenę odziedziczonej nieruchomości w tym stanie, w jakim ona była przy otwarciu spadku, lecz w cenach obowiązujacych przy stwierdzeniu jego nabycia. Czasu dużo nie minęło, więc szoku cenowego nie będzie.
W kwestii spadku sąd ma prawo ustalić nawet 10-letni okres, lecz zwykle ustala mniejszy. Ale zawsze można wnosić o te 10 lat powołując się na brak możliwości materialnych. Można sprawę załatwić także u notariusza (przy braku sporu), lecz jest to odpłatne.
W obecnej chwili matka może darować jedynie tę część mieszkania, która do niej należy (jeśli należy). Po przyjęciu spadku może podarować resztę, ale uważam, że lepiej odwiedzić notariusza jeden raz - mniej kosztuje.
Należy też pamiętać, że z czasem, po śmierci matki, rodzeństwo ew. będzie mogło żądać od Pani zachowku i zaliczenia darowizny matki do Pani schedy spadkowej (bo nie dostaną spadku po matce).
Dopiero po przeprowadzeniu wszystkich formalności można zaczynać remont.
 
Powrót
Góra