A
artur.belkowski
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 3
Witam!
Mam problem ze spłatą długu, którego powstanie spowodowali mój dziadek i ojciec. Dziadek był głównym najemcą lokalu, niestety zmarł i głównym najemcą automatycznie został mój ojciec. Jak się okazało dziadek nie płacił przez dłuższy czas za mieszkanie, a później mój ojciec poszedł w jego ślady... Jak mieszkałem z ojcem (po rozwodzie rodziców zostałem z nim i byłem na jego utrzymaniu, gdyż się uczyłem w szkole średniej) nie miałem pojęcia, że nie płaci za mieszkanie. Po szkole średniej miałem rok przerwy w nauce, a następnie zacząłem studia i nadal jestem studentem (teoretycznie na utrzymaniu ojca). Krótko przed rozpoczęciem studiów byłem zmuszony wyprowadzić się od ojca i zamieszkałem z matką. Jednak dopiero rok temu (jak się dowiedziałem o długach ojca) zgłosiłem w ADM, że już nie mieszkam z ojcem, jednak nadal jestem tam zameldowany. Ojciec uciekł gdzieś do innego miasta i wiem tylko w jakim mieście mieszka. Nie mam z nim żadnego kontaktu. ADM wysyła pisma, w których jestem razem z ojcem ujęty jako dłużnik. Moje pytanie brzmi następująco: Czy jestem faktycznie zobowiązany do spłaty długu oraz czy mogę w tej sytuacji zostać zgłoszony do KRD?
Mam problem ze spłatą długu, którego powstanie spowodowali mój dziadek i ojciec. Dziadek był głównym najemcą lokalu, niestety zmarł i głównym najemcą automatycznie został mój ojciec. Jak się okazało dziadek nie płacił przez dłuższy czas za mieszkanie, a później mój ojciec poszedł w jego ślady... Jak mieszkałem z ojcem (po rozwodzie rodziców zostałem z nim i byłem na jego utrzymaniu, gdyż się uczyłem w szkole średniej) nie miałem pojęcia, że nie płaci za mieszkanie. Po szkole średniej miałem rok przerwy w nauce, a następnie zacząłem studia i nadal jestem studentem (teoretycznie na utrzymaniu ojca). Krótko przed rozpoczęciem studiów byłem zmuszony wyprowadzić się od ojca i zamieszkałem z matką. Jednak dopiero rok temu (jak się dowiedziałem o długach ojca) zgłosiłem w ADM, że już nie mieszkam z ojcem, jednak nadal jestem tam zameldowany. Ojciec uciekł gdzieś do innego miasta i wiem tylko w jakim mieście mieszka. Nie mam z nim żadnego kontaktu. ADM wysyła pisma, w których jestem razem z ojcem ujęty jako dłużnik. Moje pytanie brzmi następująco: Czy jestem faktycznie zobowiązany do spłaty długu oraz czy mogę w tej sytuacji zostać zgłoszony do KRD?