M
marcin0740
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2014
- Odpowiedzi
- 4
Witam. Około 2 tygodni temu zmarł mój teść. Miał wzięty kredyt w wysokości 10tys (spłata ok 13,5) z czego do spłaty zostało ok.7tys. Po Jego śmierci córka zaniosła pieniądze (rate) do spłaty natomiast w Banku jej nie przyjeli z racji tej ze tesc nie zyje. Nakazali córce by przyszła żona teścia i wzięła drugi kredyt w wysokości 7tys. a spłata około 9tys. w innym przypadku nie przyjmą pieniędzy do spłaty rat. Żyrantem jest sąsiad tescia. pozyczka powinna przejsc na niego i na jego nazwisko powinnismy moc spłacić raty. Czy bank oszukuje by zarobic?