Spłata pożyczki po śmierci

  • Autor wątku Autor wątku marcin0740
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marcin0740

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
4
Witam. Około 2 tygodni temu zmarł mój teść. Miał wzięty kredyt w wysokości 10tys (spłata ok 13,5) z czego do spłaty zostało ok.7tys. Po Jego śmierci córka zaniosła pieniądze (rate) do spłaty natomiast w Banku jej nie przyjeli z racji tej ze tesc nie zyje. Nakazali córce by przyszła żona teścia i wzięła drugi kredyt w wysokości 7tys. a spłata około 9tys. w innym przypadku nie przyjmą pieniędzy do spłaty rat. Żyrantem jest sąsiad tescia. pozyczka powinna przejsc na niego i na jego nazwisko powinnismy moc spłacić raty. Czy bank oszukuje by zarobic?
 
marcin0740 napisał:
Nakazali córce by przyszła żona teścia i wzięła drugi kredyt w wysokości 7tys. a spłata około 9tys. w innym przypadku nie przyjmą pieniędzy do spłaty rat.
To się na skargę do KNF nadaje. Niezły marketing.
 
Czyli normalnie powinni bra spłaty rat? Może ewentualnie poprosic o napisanie oswiadczenia w którym przedstawicilka napisze ze nie przyjmuje pieniedzy które można by był później wykorzystac przeciwko nim. Dwa razy była szwagierka z pieniedzmi i dwa razy pieniedzy nie przyjeli tłumaczac ze nie mozna spłaca kredytu po zmarłym i ze Teściowa musi wzią kredyt na siebie, ale nie ten aktualny tylko drugi, z następnymi odsetkami prowizjami i oprocentowaniem. Jakie kroki radzicie?

Przepraszam za błąd. Drugi kredyt kazali wziąc 8 tys. a spłata około10tys ponieważ znowu cos doliczone było do tych poprzednich 7tys. Nie wiem dokłładnie bo szwagierka nie wszysto zapamiętała. W każdym bądź razie pieniędzy nie chca dopóki nie zaciągnięty bedzie drugi kredyt.

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
No nie bardzo "normalnie".
Ponieważ pożyczkobiorca nie żyje należy przeprowadzić sprawę spadkową i "dług" wraz z resztą majątku odziedziczyć lub odrzucić.
W momencie gdy Bank został powiadomiony o śmierci pożyczkobiorcy, zdaje się, że nie ma prawa przyjąć pieniędzy w imieniu zmarłego.
 
Ale jest poręczyciel. Na jego nazwisko powinno sie dac splacicdo konca pozyczke bez koniecznosci zaciagania ponownej, taj jak kazali w banku. Mam racje czy sie myle?
 
To nie chodźcie do banku tylko po prostu dokonujcie np. przelewów internetowych, jak tak bardzo Wam zależy na spłacie!!!
 
No i jeszcze warto sprawdzić czy kredyt był ubezpieczony. Ostatnio przeważnie są i można próbować załatwić spłatę z ubezpieczenia.
 
A jak to sprawdzi? Bo w tym banku to i tak raczej będą oszukiwac.
 
Powrót
Góra