Ja wysyłam róznymi sposobami, zarówno polecone, zwykłe jak i kurierskie. koniecznośc wprowadzenia taniej przesyłki wyniknęła z sytuacji na rynku, tzn klienci w tej chwili jeśli potrzebują kupić produkt za 2zł to kupują tylko ten produkt.
koszt poleconego jest jak widać dużo wyższy niż sam produkt, a jako firma muszę jeszcze doliczyć do wartości znaczna podatek (poczta ma 0%).
W związku z tym, w odpowiedzi na prośby klientów, wprowadziliśmy listy nierejestrowane.
Oczywiście o różnicy w rodzaju listów informujemy w regulaminie, na stronach informacyjnych jak również po zakupie wysyłamy do klienta mail z informacją dodatkową, opisującą jaki rodzaj wybrał, jakie są dostępne i jakie są różnice gdy wyniknie jakiś problem.
Często klienci rzeczywiście zmieniają rodzaj wysyłki, gdyż wybrali taką przez nieuwagę, inni traktują te maile jako straszenie że przesyłki nie dochodzą - trudno, jeśli tak ktoś ocenia próbę doinformowania.
Listy przekazujemy na pocztę na formularzu zbiorowym przesyłek nierejestrowanych (oznaczonych według wagi i gabarytów i ilości), spisujemy dokładnie dane adresowe, wagę,nawet kolor koperty i datę doręczenia na pocztę takich listów - pokrywa się to zawsze z tym załącznikiem jaki poczta nam potwierdza.
Z mojego doświadczenia powiem tak.
Zdarzają się przypadki, że klient zgłasza iż towaru nie otrzymał, wtedy zawsze proszę o oświadczenie PISEMNE, że klient potwierdza iż nigdy przesyłki nie otrzymał ani że nigdy nie dotarła ona pod wskazany adres.
Na podstawie tego oświadczenia jest składane zażalenie na działanie poczty, składamy to w naszym oddziale i wysyłamy również taką informację do placówki pod którą należy klient. Nie jest to reklamacja, nie ma tutaj odszkodowania, ale na poczcie przystępują do próby wyjaśnienia okoliczności, pamiętam, że po jednym takim zdarzeniu dzwoniła do nas naczelnik z którejś poczty (nieduża miejscowość) informując, że listonosz dokładnie akurat pamięta jak wręczał przesyłkę ojcu naszej klientki i ojciec w dzień przed tą rozmową potwierdził listonoszowi, że tak było. Klientka przestała odbierać od nas telefony.
Ogólnie przez okres ok 2 lat były 4 osoby, które przysłały takie oświadczenie (zawsze prosimy o scan) - wtedy wysłaliśmy towar raz jeszcze - jako sprzedawca poczuwam się jeśli rzeczywiście coś nie dotarło (zwykle jednak są to rzeczy niskiej wartości).
W większości przypadków klienci nie chcą przysłać oświadczenia, krzyczą, kłócą się, ale jak przychodzi do pisemnego poświadczenia faktu wiele osób z niewiadomych przyczyn rezygnuje. Zwykle na maila przypominającego, że czekamy na oświadczenie nie odpisują albo odpowiadają oględnie.
W efekcie wprowadzenie listów zwykłych umożliwiło mi większy ruch, a nawet przejęcie na siebie ewentualnej ponownej wysyłki specjalnie nie szkodzi całemu obrotowi, tym bardziej, że my tych klientów naszych naprawdę staramy się instruować o wszystkim i każdy logicznie myślący jak zamawia za większą kwotę (od 40-50zł) jednak decyduje się na polecony, jeśli jednak odpisuje, że ryzyko bierze na siebie i żeby słać zwykłym nawet droższą przesyłkę to w razie czego jest mail. Ale nigdy nie trzeba było z tych maili korzystać.