Zacznę od końca. CDZ2015 pytasz, czy pomyślałem o emeryturze, o chorobowym i o ostatniej godzinie. Więc tak, jestem prywatnie ubezpieczony T.U. z tradycjami, więc w razie "W" rodzina nie pochowa mnie w skrzynce na cebulę. Również korzystam z funduszu emerytalnego w III filarze, więc odkładam na jesień życia. Koszty, jakie ponoszę są niższe, niż ZUSowskie i moim zdaniem niosą ze sobą pewniejszą przyszłość. Zwyczajnie nie ufam instytucji ZUSu. Mogę? Mogę

I nie chcę płacić na ZUS. Mogę? Mogę.
Co do formy działalności, jaką podjąłem, nie jest to umowa o dzieło, bo jasne jest, że taka umowa w całości podlegała by zajęciu komorniczemu.
Jest to rozwiązanie całkowicie legalne według polskiego prawa, a jak się okazuje kwestia niemożności zajęcia przez komornika pieniędzy zarobionych za pomocą tego rozwiązania jest tylko dodatkiem.
Więcej będę mógł napisać za 2, 3 tygodnie, ponieważ nawiązałem już współpracę.
CDZ2015, wyczuwam w twoich wypowiedziach, że są przesycone jadem. Pewnie masz tak do każdego. Współczuję twoim znajomym i rodzinie